MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trzy osoby w Mysłowicach napadły na mężczyzn roznoszących ulotki wyborcze Doroty Konieczny-Simeli. Złapano jednego ze sprawców

Bartosz Żołnierczyk
Bartosz Żołnierczyk
Zdjęcie ilustracyjne. Na chwilę obecną, zatrzymana jest jedna osoba w tej sprawie.
Zdjęcie ilustracyjne. Na chwilę obecną, zatrzymana jest jedna osoba w tej sprawie. policja.gov
Trzy osoby, dwóch mężczyzn oraz jedna kobieta miały dokonać 17 kwietnia br. na osiedlu w Brzęczkowicach, wytargania siłą materiałów wyborczych Doroty Konieczny-Simeli, kandydatki na prezydenta Mysłowic, roznoszonych przez trzech mężczyzn. Mieli być oni także zastraszeni. Do zdarzenia miało dojść przy ul. kard. A. Hlonda. Policja, która dotarła na miejsce, nie zastała sprawców, ale zabezpieczyła nagrania z osiedlowego monitoringu i przesłuchiwała świadków. W tym momencie złapano jednego z nich.

Napad na roznoszących ulotki wyborcze w Mysłowicach. Złapano jednego ze sprawców

Policjanci Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach otrzymali 17 kwietnia informacje, że grupa nieznanych osób, miała zaczepiać roznoszących materiały wyborcze Doroty Konieczny-Simeli, kandydatki ubiegającej się w drugiej turze o urząd prezydenta Mysłowic. Gdy przyjechali na miejsce zdarzenia, nie zastali nikogo. Policjanci zabezpieczyli monitoring, przesłuchali świadków i prowadząc czynności wyjaśniające, na podstawie, których udało się ująć jednego ze sprawców rozboju.

- Wytargali gazety, zabrali resztę gazet z samochodu i zagrozili, że jeśli pojawią się w tym miejscu ponownie, spalą ich auto - relacjonuje Krzysztof Bąk, świeżo upieczony mysłowicki radny, wybrany z list Koalicji Obywatelskiej, który poinformował o całym zdarzeniu.

-Jestem oburzona i wstrząśnięta, że w taki - bandycki - sposób próbuje wyeliminować się materiały jednego z kandydatów i uniemożliwić mu dotarcie do wyborców. Nie boję się rozmawiać z mieszkańcami i nie dam się zastraszyć. Kampanię wyborczą będę prowadziła do ostatniej minuty - zapewniła Konieczny-Simela w oświadczeniu, które przesłano PAP.

Napastnicy mieli odgrażać się także, że nagrali wizerunki osób roznoszących ulotki oraz numer rejestracyjny auta, którym przyjechali, co miało odstraszyć ich od ponownego pojawienia się na osiedlu.

- Podejrzewam, że to może mieć podłoże kampanijne. Chodzi o to, żeby wzbudzić litość - komentuje sytuację Dariusz Wójtowicz, ubiegający się o reelekcję, wskazując na współpracę kandydatki Koalicji Obywatelskiej z byłym prezydentem Mysłowic, Grzegorzem Osyrą, który w przeszłości miał stosować podobne metody.

Policja potwierdza, że złapano jednego ze sprawców zdarzenia, ale nie komentuje całej sytuacji. Sprawę teraz prowadzi Prokuratura Rejonowa w Mysłowicach.

- Na chwilę obecną, zatrzymana jest jedna osoba w tej sprawie. Nie wypowiadamy się, co do szczegółów. Szczegółowe informacje może przekazać Prokuratura Rejonowa w Mysłowicach - komentuje mł.asp. Łukasz Paździora, oficer prasowy KMP w Mysłowicach.

Próbowaliśmy skontaktować się z Prokuraturą Okręgową w Mysłowicach, ale trwały czynności procesowe.

Konieczny-Simela ubiega się o urząd prezydenta Gliwic z KKW Koalicja Obywatelska. W pierwszej turze wyborów otrzymała 34,78 proc. (9 975) głosów. Wójtowicza - startującego z KWW Dariusza Wójtowicza - Wspólnie dla Mysłowic - poparło 41,24 proc. (11 829) głosujących. Druga tura wyborów samorządowych ma odbyć się 21 kwietnia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera