W stolicy Beskidów ruszyła produkcja filmu wojennego. Premiera w sierpniu 2016 roku.

KD
Grupy rekonstrukcyjne, m.in. z Bielska-Białej i Katowic wystąpią w filmie wojennym, którego produkcja ruszyła w stolicy Beskidów. "Oblitus: Rise of the Forgotten" to historia zapomnianych polskich żołnierzy walczących w szeregach armii Stanów Zjednoczonych. Premiera w sierpniu 2016 roku.

"Oblitus: Rise of the Forgotten" to film skierowany do ludzi zainteresowanych historią. Poznamy w nim losy zapomnianych polskich żołnierzy, którzy w szeregach armii Stanów Zjednoczonych walczyli na zachodnim froncie w 1944 roku.

- Przedstawione w filmie wydarzenia będą dotyczyły walk pomiędzy aliantami, a Niemcami o rzekę Rur, nieopodal miasta Jülich - zdradza Adam Aljović, reżyser oraz pomysłodawca "Oblitus". Jak opowiada w wywiadzie dla nowastrategia.org.pl: "Pomysł na stworzenie filmu wziął się z chęci nakręcenia widowiskowej krótkometrażówki, która opowiadać będzie wartą zapamiętania historię. Panowie z grupy rekonstrukcyjnej Reenacting Zone South z chęcią przyłączyli się do mnie i stworzyli świetny scenariusz opowiadający prawdziwą, aczkolwiek zapomnianą przez wielu historię".

W filmie nie znajdziemy jednego głównego bohatera. Jak tłumaczy reżyser, bohaterami byli wszyscy, którzy musieli przejść przez piekło II Wojny Światowej.

Opublikowany przezFacebook

Ogromną rolę odegrają w nim członkowie kilku grup rekonstrukcyjnych, m.in. z Bielska-Białej i Katowic. To oni wcielą się w postaci żołnierzy znajdujących się po obydwu stronach konfliktu.

Już możemy obejrzeć pierwszy 30 - sekundowy film. Udało się go zmontować ze zdjęć próbnych. Kręcono je pod koniec ubiegłego roku, m.in. w Wyrach. Zdjęcia do właściwego filmu ruszą już w przyszłym miesiącu.

Reżyser nie ukrywa, że chce odnieść spory sukces dzięki "Oblitus". - Celujemy nie tylko w widzów w Polsce, nasz film będzie pokazywany na zagranicznych festiwalach filmowych oraz zostanie zgłoszony do festiwali kwalifikacyjnych do przyszłorocznych Oscarów w kategorii „Krótkometrażowy film aktorski" - zdradza w rozmowie z portalem. - Można powiedzieć, że mamy duże ambicje, ale uważam, że posiadamy adekwatne możliwości do tego, by bez kompleksów pokazywać się na świecie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kinoman.
Bielsko doskonale nadaje się do tej scenerii .
Czarne , podziurawione od kól wojennych i odpadające brudne tynki przy głównych ulicach , już dają obraz wojenny.
Tak że sceneria nie wymaga nakładów finansowych , przez co film będzie o wiele tańszy.
Dodaj ogłoszenie