Weteran w bramce

Jacek Sroka
Udostępnij:
W sobotę w naszym regionie odbędą się dwa mecze I ligi. W Jastrzębiu tamtejszy GKS zmierzy się z Podbeskidziem Bielsko-Biała (godz. 19), a w Jaworznie GKS Katowice grać będzie z Widzewem Łódź (godz. 16).

Przeżywający kłopoty finansowe jastrzębianie nie zamierzają zbojkotować spotkania z bielszczanami, po podobnie jak to miało miejsce tydzień temu, wpływy z biletów zosta-ną przeznaczone na wypłatę dla piłkarzy.

Trener Jerzy Wyrobek największy problem ma z bramkarzami. Jakub Kafka i Piotr Paś są kontuzjowani, Paweł Zarzycki w ostatnim meczu ujrzał czerwoną kartkę, a młody Jacek Widenka w I lidze zaliczył zaledwie 10 minutowy epizod. W tej sytuacji działacze GKS w trybie awaryjnym uprawnili do gry 44-letniego trenera bramkarzy Jarosława Matusiaka, który ostatni raz stał w bramce w październiku w Górniku Brzeszcze grającym w V lidze małopolskiej.

- Dam radę. Przecież w ekstraklasie z powodzeniem broni niewiele młodszy ode mnie Piotrek Lech - stwierdził Jarosław Matusiak, który ma na koncie 18 meczów w ekstraklasie w barwach GKS Jastrzębie, Olimpii i Warty Poznań oraz Szczakowianki.

Walczące o zakwalifikowanie się do baraży gracze Podbeskidzia nie ukrywają, że zamierzają wystawić Matusiaka na ciężką próbę, a ich celem w Jastrzębiu jest zwycięstwo.
Trudne zadanie czeka także katowiczan, bo w razie wygranej z GKS prowadzący w tabeli Widzew może świętować w Jaworznie powrót do ekstraklasy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie