Wisła: Ukradł torebkę i z 4 promilami leżał na ulicy

MAM
Policjanci z Komisariatu Policji w Wiśle zatrzymali złodzieja damskiej torebki. 42-latek nieopodal miejsca kradzieży leżał na drodze zamroczony alkoholem. We krwi miał ponad 4 promile alkoholu.

Zaczęło się niepozornie: Patrol policji znalazł pijanego mężczyznę w leżącego przy ul. Dziechcinka w Wiśle. Okazało się, że mężczyzna ma niegroźne obrażenia głowy i jest pod silnym wpływem alkoholu. Obok niego znaleziono damską torebkę, która została skradziona kilka godzin wcześniej w jednym z pensjonatów w Wiśle. W torebce znajdował się portfel, dokumenty, pieniądze i kosmetyki. Mundurowi ustalili personalia mężczyzny - to 42-letni mieszkaniec Ustronia.

- Okazało się, że od poniedziałku podjął pracę w pensjonacie, w którym także pracowała poszkodowana. Torebkę skradł z szatni dla personelu. Wezwane wcześniej pogotowie zabrało mężczyznę do szpitala. Badanie krwi wykazało w jego organizmie ponad 4 promile alkoholu! - poinformowała cieszyńska policja.Za kradzież grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aaaaaaaaa

nie dość, że ukradł, to jeszcze koleżance z pracy, do której ledwo co został przyjęty. W dodatku upił się i leżał kilka metrów od miejsca kradzieży. Chamstwo i beszczelność

Dodaj ogłoszenie