Wisła walczy z terrorem crossowych motocyklistów

Łukasz Klimaniec
Witold Kożdoń
Udostępnij:
Wisła nie będzie już rajem dla motorów crossowych, które przemykają leśnymi traktami. Zdesperowani właściciele pensjonatów poprosili o pomoc władze miasta i policję w walce z ryczącymi motorami.

- To ogromny problem - mówi Jolanta Piernikarczyk, jedna z kilku właścicielek pensjonatów, którym doskwierają ryczące maszyny. - Urządzają sobie wyścigi tuż obok. Są dni, że jeżdżą na motorach od 14 do 22. Przez to tracimy gości, którzy chcieliby wypocząć, a w spokoju nie mogą nawet wypić kawy - dodaje.

Zaznacza, że największą zmorą są motocykliści z przerobionymi tłumikami w swoich maszynach, co powoduje ogromny hałas.

Według wiślańskich przedsiębiorców, na motorach jeżdżą członkowie Beskidzkiej Grupy Motocyklowej. Gdy poprosili policjantów o interwencję, na internetowym forum grupy pojawiły się wpisy, których wiślańscy gestorzy przestraszyli się i... powiadomili prokuraturę.

- Jeśli ktoś pisze, że "wpadnie w nocy, podpali i będzie magia", to co mamy o tym myśleć? - mówią przedsiębiorcy.

Obecnie policjanci z komisariatu w Wiśle badają tę sprawę.
Witold Szozda, nadleśniczy Nadleśnictwa Wisła, zwraca uwagę, że motocykle crossowe powodują większe szkody w lasach niż quady.

- Niszczą posadzone drzewa i naturalne odnowienia lasu - zaznacza Szozda. I nie ukrywa, że choć leśnicy patrolują szlaki, a nawet urządzają zasadzki, złapanie motocyklisty jest trudne - kierowca ma kask, okulary, a motor nie ma tablic rejestracyjnych.
Stanisław Cebulak, naczelnik cieszyńskiej drogówki, uważa, że na motocyklistach 500 zł mandatu nie robi wrażenia. Dlatego sposobem ma być zatrzymanie dowodu rejestracyjnego, jeśli okaże się, że motocykl ma przerobiony tłumik i przekracza poziom decybeli (granica to 94 dB dla maszyn z silnikami o pojemności do 125 ccm oraz 96 dB dla maszyn z większymi motorami - red.). A chcąc starać się o nowy dowód, trzeba będzie przejść badanie techniczne, podczas którego tłumik musi być sprawny. Policji pomoże jedna z wiślańskich stacji diagnostycznych, która umożliwi korzystanie z urządzenia do pomiaru hałasu.

Ks. Przemysław Kramarz z Pietrzykowic, który od kilkunastu lat jeździ na motorze i jest kapelanem motocyklistów, przestrzega przed stosowaniem odpowiedzialności zbiorowej.
- W Beskidzkiej Grupie Motocyklowej jest wielu roztropnych i rozsądnych uczestników. Ale zdarza się, że ktoś się zaloguje i napisze coś niepotrzebnego - mówi.

Wczorajszej nocy w Radziechowach zderzyli się dwaj motocykliści jadący crossowymi maszynami. Jeden z nich zginął. To już siódmy w tym roku wypadek śmiertelny z udziałem motocyklisty w Beskidach. Zdaniem duchownego motocyklistom często brakuje pokory.
CZYTAJ WIĘCEJ O TRAGICZNYM WYPADKU W RADZIECHOWACH
- Zaczynałem od jazdy na "komarku". Dziś 18-letni chłopak dostaje maszynę, która ma 100 KM. A takie motocykle wymagają niesamowitej wprawy, wyobraźni i wyczucia - uważa ks. Kramarz.

A może tak jazda w kamieniołomie?

Przepisy zakazują wjazdu do lasów pojazdom silnikowym i motorowerom. Drogami leśnymi można jechać tylko wtedy, gdy są oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach.
Wydzielenie motocyklistom specjalnego miejsca na ich popisy to najczęstszy pomysł na rozwiązanie problemu. W Wiśle na to nie ma jednak szans.

- Nie dysponujemy takimi terenami - mówi Jan Poloczek, burmistrz Wisły.
Tereny leśne w Wiśle są obszarami objętymi ochroną przyrody w programem Natura 2000. Burmistrz Poloczek ma jednak pomysł, by w przyszłości motocykliści mogli jeździć np. w kamieniołomach po zakończeniu wydobycia. Póki co, alternatywą dla motocrossowców pozostaje tor, jaki powstaje w Cieszynie-Boguszowicach.
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gościu wypad
Chciałbym żeby tak wszyscy byli za tym jak wyrzucasz śmieci do lasu, jako jedyni to motocykliści którzy jeżdżą w danym miejscu za Ciebie posprzątają. A do odstrzału to zgryźliwych dziadów co za młodości na WSK'ach przez las i bez prawa jazdy się gonili. Co do niszczenia lasu to chciałbym zapytać - a jak motocykl niszczy drzewa? Ludzie którzy jeżdżą zawodowo, amatorsko i dzieci bez prawa jazdy i zasad zachowania - wiecie gdzie leży problem? Zawodowo - nie ma miejsc do legalnej jazdy bo motocykle to ZŁOOO Amatorsko - dalej nie ma miejsc a starzy ludzie co swoich wykroczeń nie pamiętają to gonią z kijami młodych którzy zamiast ćpać, pić, bić, kraść, gwałcić itp jeżdżą na motocyklach. Reszta bezprawnych dzieciaków to kto wychował? WY. Szukajcie problemu w Was samych a nie porządnych szukających odskoczni od tej ruskiej kultury pijactwa i londyńskich pseudokiboli jakiejś wolności dla Siebie. Motocykle to kultura na ulicy, w lesie, nawet na parkingu ale jak podchodzisz z kijem zamiast pogadać i poprosić grzecznie to źle. Gdy tniecie piłą spalinową drzewo, szlifujecie szlifierką, czy inne głośne roboty to hałasu nie ma?
G
Ginter
Stare jak świat.
Im głupszy wsiok tym bardziej ryczący motocykl.
Ale co na leśnicy i myśliwi?
Moim zdaniem leśniczy powinien mieć prawo odstrzału takich bandziorów na ryczących motorach.
s
shipp
Haha, zastanawiające który "businesman" zamierza stracić klientów, którymi zapewne byli i motocykliści?
h
hihialeglupi
i co z tego ze lasy sa pod ochrona,prosze przesc sie ul.bukowa do pod pensjonat karina tuz nad golembiewskim jest przeciez tor Polczka.
t
turysta
na lasso, na lasso dziada jak pamiętamy z filmów o Dzikim Zachodzie jest to bardzo skuteczna broń !!!
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie