Zatrzymani piłkarze przyznali się, ale dalej grają

JAC
Udostępnij:
Zatrzymani w środę byli piłkarze Górnika Polkowice - Jacek B., Tomasz M. i Ireneusz A. usłyszeli zarzuty wręczania łapówek sędziom oraz obserwatorom PZPN w sezonach 2003/04 i 2004/05.

Wszyscy złożyli we wrocławskiej prokuraturze obszerne wyjaśnienia i przyznali się do winy. Dwaj pierwsi wpłacili po 10 tys. zł kaucji, a Ireneusz A. - 5 tys. zł i zostali zwolnieni do domów.

Śląsk Wrocław, w którym grał Jacek B., zareagował błyskawicznie i wczoraj rozwiązał kontrakt ze swoim rezerwowym bramkarzem. Niestety na taki gest nie zdobyły się walczące o utrzymanie kluby z naszego regionu. W Odrze i Ruchu nikt nie zareagował na przekupstwa graczy reprezentujących ich barwy i Tomasz M. nadal jest napastnikiem wodzisławian, a Ireneusz A. stoperem chorzowian.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie