Zdobyta twierdza: Dolcan Ząbki - GKS Katowice 0:1

Tomasz Kuczyński
Na boisku w Ząbkach, GKS Katowice (żółto-czarne stroje) wywalczył cenne trzy punkty
Na boisku w Ząbkach, GKS Katowice (żółto-czarne stroje) wywalczył cenne trzy punkty Dawid Parus
Mateusz Sroka jest teraz na ustach wszystkich kibiców katowickiej GieKSy. To on, choć gra na obronie, już w drugim meczu strzela bramkę, dającą zwycięstwo! Tak było tydzień temu przeciw Flocie Świnoujście i również w sobotę w Ząbkach w spotkaniu z Dolcanem. I tym razem asystę zaliczył Piotr Plewnia.

Dolcan był niepokonany w roli gospodarza od 3 września ubiegłego roku. Wtedy, grając jeszcze w Nowym Dworze Mazowieckim, beniaminek przegrał 0:1 z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Wiosną piłkarze Dolcanu byli jedyni, którzy nie przegrali przed własną publicznością. Co ciekawe, na stadionie w Ząbkach Dolcan nie przegrał od 20 października 2007 roku, gdy grał w III lidze. GKS pojechał jednak do Ząbek podbudowany wygraną z Flotą.

Jako pierwsi do głosu doszli w sobotę gospodarze, ale Jacek Gorczyca poradził sobie z szarżującym Marcinem Stańczykiem i strzałem z dystansu Tomasza Kułkiewicza. GieKSa odparła ataki i w doliczonym czasie pierwszej połowy, zadała skuteczny cios. Dośrodkowanie Plewni na bramkę zamienił Sroka.

W drugiej części goście z Katowic mogli podwyższyć prowadzenie, jednak skuteczności zabrakło Bartoszowi Iwanowi. Z drugiej strony szansy nie wykorzystał rezerwowy Dolcanu Wojciech Trochim. Gospodarze próbowali jeszcze straszyć strzałami z daleka, jednak skończyło się na straszeniu.

Po tej wygranej GKS Katowice jest coraz bliższy wygrzebania się ze strefy barażowej. - Przyjechaliśmy to z konkretnym planem zdobycia trzech punktów i ten plan został zrealizowany w stu procentach - mówił trener katowiczan Adam Nawałka. - Czekaliśmy na okazje do zdobycia bramki po kontrach. W drugiej połowie były sytuacje na dalsze gole. Gdybyśmy prowadzili wyżej, końcówka byłaby mniej nerwowa.

- GKS nie oddał strzału na bramkę, a jednak wygrał 1:0 - skwitował przebieg meczu szkoleniowiec Dolcanu, Marcin Sasal. - Uważam, że było to spotkanie na remis.

Katowicki zespół w następnym meczu zagra w Jaworznie z GKP Gorzów Wielkopolski.

Więcej czytaj w poniedziałkowym dodatku Kibic

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie