Zegar przy "mijance" na granicy Świętochłowic i Chorzowa znów będzie chodził!

Martyna Staśko
Słup z zegarem miasto wydzierżawiło firmie z Mysłowic, która zobowiązała się naprawić niemal kultowy już chronometr.

Zegar na rogu ulic Katowickiej i Cmentarnej postawiła w 1978 roku jedna z firm handlujących obuwiem. Kiedyś był nawet podświetlany, więc nic dziwnego, że wiele osób - także tych spoza Świętochłowic - umawiało się "pod zegarem". Niestety, zegar się zepsuł, o słup nikt nie dbał i przez ostatnie lata urządzenie jedynie szpeciło jedno z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w Świętochłowicach.

Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku miasto wydzierżawiło obiekt na reklamę mysłowickiej firmie. Pod jednym warunkiem. - Miała zostać utrzymana funkcja zegara - wyjaśnia Krzysztof Maciejczyk, rzecznik Urzędu Miejskiego w Świętochłowicach. Firma ma za zadanie wyremontować zegar oraz go konserwować. Ponadto obecny dzierżawca ma do wykorzystania 16 mkw. reklamy, za którą płaci miastu około... 160 złotych miesięcznie. Zegar uruchomiony zostanie w przyszłym tygodniu.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie