Zmarł Czesław Banot, cieszyński radny, utytułowany sportowiec i aktywny działacz na rzecz osób niepełnosprawnych. Przegrał walkę z COVID-19

JAK
Czesław Banot (1952-2021)
Czesław Banot (1952-2021) arc
Udostępnij:
Zmarł Czesław Banot, radny Rady Miejskiej Cieszyna, utytułowany sportowiec i aktywny działacz na rzecz osób niepełnosprawnych. Przegrał walkę z COVID-19. - Niezwykły, kochany, dobry człowiek. Będzie nam Go wszystkim brakowało - napisała w mediach społecznościowych Gabriela Staszkiewicz, burmistrz Cieszyna.

Zmarł Czesław Banot, cieszyński radny, utytułowany sportowiec

Czesław Banot urodził się 9 listopada 1952 roku. Był utytułowanym sportowcem i aktywnym działaczem, zaangażowanym w rozwój niepełnosprawnych sportowców z Cieszyna. Zasiadał w Radzie Miejskiej Cieszyna od 2006 roku, w czterech kolejnych kadencjach.

W latach 1972-76 Czesław Banot był bramkarzem w drugoligowej Odrze Wodzisław, ale z powodu urazu, którego doznał na boisku, musiał przerwać piłkarską karierę.

- Gdy grałem już w Piaście Cieszyn podczas meczu na stadionie bielskiego BKS jeden z piłkarzy kopnął mnie w kręgosłup. Początkowo uraz wydawał się niegroźny, ale z czasem plecy coraz bardziej mi dokuczały. W końcu zaczęło mi paraliżować nogi. Idąc przez miasto nagle się przewracałem. Trafiłem na stół operacyjny, ale, niestety, chirurg tak mnie załatwił, że wylądowałem na wózku - opowiadał wiele lat temu reporterowi DZ Czesław Banot.

Lekarze mówili, że z wózka już nie wstanie. Zawziął się jednak. Zaczął ćwiczyć, pływać i powoli stawał na nogi. - To woda, hydroterapia pod okiem lekarzy, mnie uratowała - przekonywał.

Do pełnej sprawności już nigdy nie wrócił, ale chodził i to było najważniejsze. Z czasem został ratownikiem WOPR, potem pływakiem. Był wielokrotnym złotym medalistą mistrzostw Polski niepełnosprawnych. To on zaszczepił sport w Januszu Rokickim, obecnym trzykrotnym wicemistrzu paraolimpijskim w pchnięciu kulą (zaczynał od pływania).

Czesław Banot zasłynął także tym, że systemem gospodarczym wybudował basen o wymiarach 15 na 5 metrów i głębokości 1 metra.

„Sam też ciągle uprawia sport. Pływa codziennie robiąc kilometr. - No i staram się jak najwięcej chodzić. Gdy odwiedzam starostwo, to zawsze idę po schodach. Winda jest dla urzędników - śmieje się Czesław Banot" - pisaliśmy na łamach DZ w 2006 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kolejny krok krok do reparacji dla Polski - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie