10 września to Dzień Zapobiegania Samobójstwom. "W niektórych miejscach psychiatry dziecięcego przyjmującego na NFZ w ogóle nie ma"

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Dzień Zapobiegania Samobójstwom. "W niektórych miejscach psychiatry dziecięcego przyjmującego na NFZ w ogóle nie ma" - alarmują fachowcy
Dzień Zapobiegania Samobójstwom. "W niektórych miejscach psychiatry dziecięcego przyjmującego na NFZ w ogóle nie ma" - alarmują fachowcy Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce
Co miesiąc 70 dzieci w Polsce próbuje odebrać sobie życie. W 2020 r. nieletnich zrobiło to skutecznie. Stan psychiczny polskich dzieci po pandemii jest bardzo zły, a tymczasem w Polsce pracuje jedynie 482 psychiatrów dziecięcych. Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce apeluje o poprawę dostępu do opieki psychologicznej i psychiatrycznej dzieci w Polsce.

Co miesiąc 70 dzieci w Polsce próbuje odebrać sobie życie. W 2020 r.107 nieletnich zrobiło to skutecznie. Stan psychiczny polskich dzieci po pandemii jest bardzo zły, a tymczasem w Polsce pracuje jedynie 482 psychiatrów dziecięcych, a koszt 45 minutowej prywatnej konsultacji psychiatrycznej dla młodego człowieka może sięgać nawet 400 zł. 10 września 2021 r., w Dzień Zapobiegania Samobójstwom, Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce ponownie apeluje o poprawę dostępu do opieki psychologicznej i psychiatrycznej dzieci w całej Polsce.

  • Jeśli masz silne myśli samobójcze, zgłoś się do izby przyjęć najbliższego szpitala psychiatrycznego. Otrzymasz pomoc lekarską tego samego dnia.
  • Masz kryzys? Zadzwoń do Centrum Wsparcia na bezpłatny numer: 800 70 2222, lub porozmawiaj na czacie - www.liniawsparcia.pl.
  • Możesz też uzyskać pomoc dzwoniąc na bezpłatny kryzysowy:
    Telefon zaufania dla dorosłych: 116 123 (czynny codziennie od godz. 14.00 - do 22.00).
    Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116111 - działa 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę.
  • Aktualne dane dotyczące ośrodków pomocowych znajdziesz na stronie www.pokonackryzys.pl.
  • W sytuacji zagrożenia życia zadzwoń na numer alarmowy 112.

Zaburzenia psychiczne dzieci i młodzieży diagnozowane są na coraz wcześniejszym etapie rozwoju, a ich skala nieustannie wzrasta., a wymagających specjalistycznego wsparcia jeszcze przed pandemią było ok. 630 tys. dzieci. Dlatego w kwietniu 2021 r. SOS Wioski Dziecięce skierowały petycję do premiera Mateusza Morawieckiego, którą podpisało ponad 8 tys. osób. W petycji Stowarzyszenie apelowało o podjęcie zdecydowanych i systemowych działań, które zwiększyłyby dostęp do wielospecjalistycznej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego dla dzieci i nastolatków, szczególnie z terenów wiejskich. - Do najbliższego szpitala, w którym możemy umieścić dziecko potrzebujące opieki, mamy około 200 kilometrów. O oddziałach dziennych możemy zapomnieć, a czasem tylko taka terapia jest zalecana - mówi Tomasz Wójciszyn, tata SOS. - Leczenie prywatne to koszt ok 250-300 zł za wizytę. Przy trójce potrzebujących dzieci proszę sobie wyobrazić jak ogromne są to koszty - komentuje - Każde zaświadczenie, opinia, zalecenie wydane na oddzielnej kartce to dodatkowa opłata, a takich dokumentów trzeba czasem kilka - dodaje Katarzyna Sobczuk Wójciszyn, mama SOS.

Sprawę komentują również inni rodzice SOS, którzy na co dzień zajmują się dziećmi po traumatycznych przejściach. - Kłopot z planowymi przyjęciami dzieci na oddziały psychiatryczne jest przerażający. Przyjmowane są wyłącznie dzieci z interwencji w stanie zagrożenia życia, czyli te po próbach samobójczych, które potrzebują pomocy natychmiast… To ślepa ulica. Przecież za chwilę te dzieci, które teraz nie zostaną przyjęte będą dziećmi z interwencji. Ostatnio rozmawiałam z psychiatrą, pod którego opieką są nasze dzieci. Powiedziała, że bardzo chętnie nas przyjmie, ale nie ma gdzie, bo tam, gdzie przyjmowała jest teraz oddział covidowy - komentuje Elżbieta Głatki, mama SOS.

Obecnie na prywatną konsultacje czeka się po kilka miesięcy. - U nas w dużym mieście na wizytę u psychiatry czeka się od 4 do 5 miesięcy. Wolnych terminów nie ma już do końca tego roku. Dla porównania, w 2020 roku na wizytę czekało się ok. 1,5 miesiąca. Obecnie - trzy razy dłużej, a za konsultację płaci się 300 zł, a za terminy weekendowe nawet 400 zł. Zazwyczaj pierwsze dwie wizyty trwają ok. 1h, a każda kolejna ok. 20 minut. Cena za konsultację pozostaje taka sama - komentuje Joanna Żukowska, psycholog w Domu Młodzieży SOS w Lublinie.

Według najnowszych danych GUS, poniżej minimum egzystencji żyje ponad 5 proc., czyli ok. 1,9 mln Polaków, a skrajne ubóstwo dzieci w 2020 r. wzrosło z 4,5% do 5,9%, czyli do ponad 400 tys. dzieci.

W odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia na petycję Stowarzyszenia możemy przeczytać, że „trudna sytuacja w ochronie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży jest znana resortowi a poprawa tej sytuacji traktowana jest priorytetowo. W związku z potrzebą pilnych zmian w psychiatrii dziecięcej, Ministerstwo Zdrowia przygotowało i wdraża kompleksową reformę systemu ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży w oparciu o nowy model udzielania świadczeń”.

Jak podkreśla Agnieszka Brejwo, terapeutka z Centrum Specjalistycznego SOS w Kraśniku, rozpoczął się pilotaż Środowiskowych Centrów Zdrowia, ale niestety jest to kropla w morzu potrzeb. - Psychiatria w Polsce funkcjonuje bardzo źle i taka sytuacja jest od dawna. W wielu lokalizacjach funkcjonuje wszystko "po staremu". Lekarz bywa w poradni dwa razy w miesiącu, są długie kolejki oczekujących dzieci i ich rodziców. W niektórych lokalizacjach psychiatry dziecięcego przyjmującego na NFZ w ogóle nie ma (tak, jak u nas w Kraśniku). Konsultacje prywatne są drogie, a z racji wielu potrzebujących, czas oczekiwania jest długi.

Sytuacja jest dramatyczna - każdego miesiąca średnio 70 dzieci w Polsce próbuje odebrać sobie życie. Z dostępnych danych wynika, że prawie co trzeci badany nastolatek (30,8%) uznał, że jego samopoczucie w trakcie pandemii pogorszyło się. Co jedenasty (9,2%) przyznał, że w swoim życiu okaleczał się, a 4,4% respondentów robiło to częściej niż przed pandemią, natomiast 6,5% zaczęło się wtedy celowo ranić. Z danych wynika również, że w pierwszym okresie pandemii 2,9% respondentów w wieku 15-17 lat próbowało popełnić samobójstwo, a na gorsze samopoczucie skarżyły się istotnie częściej dziewczyny niż chłopcy (36,5% vs 25,4%).

- Niewątpliwie okres pandemii, obostrzeń, izolacji i nauczania zdalnego znacząco przyczynił się do nasilenia niepokojących zachowań, obniżenia nastroju, utraty poczucia bezpieczeństwa, objawów uzależnienia (nadużywanie gier komputerowych; nadmierne korzystanie z urządzeń ekranowych, często nieuzasadnione realną potrzebą; wymykające się spod kontroli poruszanie się po mediach społecznościowych). W wielu domach nastąpiła zmiana codziennego funkcjonowania. Zaburzenie dotychczasowego rytmu dnia i zegara biologicznego w wielu przypadkach prowadziło do niedoboru snu, zaburzeń procesu regeneracji, problemów z koncentracją, uwagą i uczeniem się - komentuje Katarzyna Głąb, psycholog, wspierająca rodziny w kryzysie w ramach „SOS Rodzinie”.

Według Kingi Kaczmarczyk, psychoterapeutki z Koszalina, nie tylko ściana niedostępności oraz skrajne obciążenie psychiatrów jest kluczowym wyzwaniem. Problemem jest również ograniczony dostęp do podstawowej opieki psychologicznej. Niewiele ponad połowa polskich szkół zatrudnia psychologa, co ogranicza dzieciom swobodny dostęp do tzw. pierwszej pomocy. Bez niej, w wielu przypadkach, dzieci pozostawione są ze swoimi problemami same ze sobą, co tylko zaostrza sytuację. - Obecnie, w sytuacjach kryzysowych nie rozważam już nawet konsultacji na NFZ. Jeśli sprawa jest pilna, a dziecko wymaga natychmiastowej pomocy, to robię wszystko, by dziecko jak najszybciej dostało się do psychiatry.

W odpowiedzi na rosnące potrzeby z zakresu zdrowia psychicznego dzieci, jeszcze przed pandemią, Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce otworzyło w Kraśniku swoje pierwsze w Polsce Centrum Specjalistyczne. - Jednym z głównych założeń tego projektu jest zapewnienie naszym podopiecznym kompleksowego i specjalistycznego wsparcia blisko miejsca zamieszkania, bez konieczności długiego oczekiwania na wizytę, czy dalekich wyjazdów. W Polsce wciąż brakuje systemowych rozwiązań, które zapewniałyby ogólnodostępne i bezpłatne wsparcie w zakresie ochrony zdrowia psychicznego. Utrudniony dostęp do pomocy psychologicznej i terapeutycznej to ogromne wyzwanie zwłaszcza dla rodzin w trudnej sytuacji materialnej - komentuje Dariusz Krysiak, Dyrektor Programu SOS Wiosek Dziecięcych w Kraśniku.

22 lutego 2021 r. premier Mateusz Morawiecki zapowiedział dodatkowe 220 mln zł na opiekę psychiatryczną dla dzieci i młodzieży. Jak przypomniał, jego rząd zwiększył nakłady na finansowanie psychiatrii dziecięcej, które wzrosło z prawie 250 mln zł w 2019 r. do blisko 350 mln zł w 2020 r. W 2021 roku rząd planuje przeznaczyć na opiekę psychiatryczną dla dzieci i młodzieży blisko 360 mln zł.

Pieniądze te, jak zaznacza rząd, pozwolą na poprawę infrastruktury i unowocześnienie placówek (120 mln zł), uruchomienie bezpłatnej całodobowej infolinii (w tym także kontakt poprzez e-mail czy czat) - trafi na to 20 mln zł, zwiększone wyceny świadczeń psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży (60 mln zł), dofinansowanie programu profilaktyki uzależnień cyfrowych otrzyma 20 mln zł.

Zdaniem rządu przybywa specjalistów z dziedziny psychiatrii dziecięcej. Od 2015 r. do końca 2020 r. to prawie 100 osób więcej, czyli ponad 25 proc. ogólnej liczby specjalistów. Liczba specjalistów i tak jest za mała. Na przygotowanie kolejnych potrzeba czasu, pieniędzy i programu wsparcia podczas studiów i po nich podczas praktyki lekarskiej.

Tymczasem raport ONZ z 2020 r. wskazuje na konieczność zapewnienia osobom z zaburzeniami psychicznymi stałego i nieprzerwanego dostępu do leczenia, wzmocnienia działań ograniczających samotność, a także zwiększenia inwestycji na rzecz zdrowia psychicznego.

W Polsce nawet milion osób doświadcza depresji, milion osób ma za sobą psychozę, 400 tysięcy rodaków choruje na schizofrenię. Zgodnie ze statystykami co czwarty mieszkaniec Polski doświadczył, doświadcza lub doświadczy kryzysu psychicznego. Może być to załamanie wynikające z pracy w dużym stresie, po stracie bliskiej osoby, utracie pracy. Teraz, w zderzeniu sytuacją związaną z COVID-19, rośnie liczba ludzi szukających pomocy psychiatrycznej i terapeutycznej. Bardzo ważne jest więc tworzenie przyjaznego i skutecznego systemu leczenia, wspierania w zdrowieniu.

Aby dowiedzieć się jak pomóc podopiecznym Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce, wystarczy wysłać SMS o treści „Hania” pod numer 4777 (koszt sms zgodny z cennikiem twojego operatora). W odpowiedzi na SMS pracownicy Stowarzyszenia oddzwonią, aby opowiedzieć o możliwościach wsparcia. W ramach akcji uruchomiona została również specjalna strona www.dziecisos.org, na której można przekazać comiesięczną darowiznę. W podziękowaniu za regularną pomoc każdy darczyńca otrzyma imienny Dyplom Przyjaciela Dzieci. Kampania obejmuje informacyjne spoty telewizyjne oraz działania online. Informacyjny serwis SMS uruchomiony został we współpracy z partnerem technologicznym Digital Virgo Polska S.A.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Materiał oryginalny: 10 września to Dzień Zapobiegania Samobójstwom. "W niektórych miejscach psychiatry dziecięcego przyjmującego na NFZ w ogóle nie ma" - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie