5. Śląski Festiwal Nauki w Katowicach. Całe rodziny w miasteczku naukowym nad Rawą

Monika Krężel
Monika Krężel
Śląski Festiwal Nauki w Katowicach
Śląski Festiwal Nauki w Katowicach Monika Krężel, Karina Trojok
Udostępnij:
W Katowicach trwa 5. Śląski Festiwal Nauki. Nad Rawą, pierwszy raz w historii miasta, rozbiło się w niedzielę plenerowe naukowe miasteczko. Oprócz pokazów czy eksperymentów zaplanowano tam wiele innych nietypowych atrakcji. Najmłodsi uczestnicy mówią zgodnie. - Festiwal jest o wiele lepszy niż lekcje pod tablicą - słychać nad Rawą.

Śląski Festiwal Nauki w Katowicach

W tym roku w ramach katowickiego festiwalu pojawiło się: 14 scen, 24 wystawy, 200 pokazów. Nie tylko najmłodsi obserwowali walki robotów, budowali bez gwoździ most Leonarda da Vinci, lecieli na latającym dywanie czy brali udział w grze terenowej. Dużym zainteresowaniem cieszyła się „ścieżka życia zdalnego”, gdzie królowały roboty mobilne i żyroskop.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

- Na samym początku wsiedliśmy do meleksa, żeby objechać teren plenerowego miasteczka i zaplanować zwiedzanie - opowiada Daria Mejsner z Katowic, która w wydarzeniu bierze udział razem z dziećmi: 12-letnią Mają i 8-letnim Michałem. - Specjalnie do nas przyjechał tego dnia z Tychów syn kuzyna, 10-letni Wojtuś, bo też chciał uczestniczyć w festiwalu. Jesteśmy zachwyceni, zwłaszcza dzieci, one bawią się i uczą jednocześnie. Mnóstwa rzeczy mogą się tutaj dowiedzieć, spotkać z miłośnikami nauki. Razem jesteśmy na festiwalu już drugi raz, a Maja to nawet czwarty, bo zawsze przychodziła tutaj ze swoją szkołą. Wrażenie zrobiły na nas wynalazki wymyślone przez młodych ludzi, niektóre już zostały opatentowane - podkreśla pani Daria.

Festiwal jak nowa marka Śląska

W tym roku przestrzeń miasteczka organizatorzy podzielili na 8 stref, w tym cztery specjalne, spośród których jedna poświęcona jest Stanisławowi Lemowi, patronowi 2021 roku. W tej części odbywają się m.in. spotkania dotyczące obserwacji nocnego nieba czy kina science fiction. Z kolei w specjalnie wydzielonym miejscu o nazwie „Drzewo opowieści” fragmenty dzieł Stanisława Lema czytali m.in. prof. Tadeusz Sławek, dziennikarze Piotr Baron oraz Jarosław Juszkiewicz.

Pierwszy raz w historii festiwalu – z powodu pandemii - jego uczestnicy spotkali się na zewnątrz, a w nie w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Główna scena stanęła na placu przed wejściem do Centrum Informacji Naukowej i Biblioteki Akademickiej (CINiBA) od strony Rawy. O tej rzece sporo się w niedzielę mówiło.

Na 5. Śląski Festiwal Nauki w Katowicach złoży się blisko 600 aktywności, w tym pokazy naukowe, wystawy, warsztaty, wykłady, spotkania autorskie, koncerty i projekcje filmowe. Wybraliście już, co chcecie zobaczyć? Jeśli jeszcze nie, sprawdźcie nasze TOP 10 wydarzeń, które wybraliśmy z kilkuset propozycji imprezy. Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Śląski Festiwal Nauki w Katowicach. TOP 10 atrakcji. Sprawdź...

- Co roku dostarczamy sobie powodów do tego, by ten festiwal zorganizować. W tym roku, z powodu pandemii, nie trzeba było szukać powodów. Dziś nauka ratuje nam życie, daje nam przyszłość i lepszą jakość życia w miejscu, gdzie mieszkamy - mówił prof. Ryszard Koziołek, rektor Uniwersytetu Śląskiego, dyrektor generalny 5. Śląskiego Festiwalu Nauki. - Wyprowadziliśmy festiwal nad Rawę, gdzie doszło do wrogiego spotkania cywilizacji z naturą. Teraz przyszedł czas na rodzaj odkupienia. Jeśli naprawimy Rawę, to przy pomocy nauki. Pracujemy nad projektami rewitalizacji rzeki. Myślę, że w przyszłym roku ponownie wrócimy do Międzynarodowego Centrum Kongresowego, chyba, że uczestnicy stwierdzą, iż lepiej jest nad Rawą - zakończył.

5. Śląski Festiwal Nauki współtworzyły m.in. uczelnie z woj. śląskiego. Naukowcy ze szkół wyższych zgodnie podkreślali, że dzięki takim inicjatywom tworzona jest nowa marka Śląska – bo od regionu przemysłu ciężkiego zmierzamy w stronę nauki.

Kierunek: Dubaj

Co ciekawe, 5. Śląski Festiwal Nauki będzie ambasadorem województwa śląskiego podczas Wystawy Światowej EXPO 2020 w Dubaju. Hasłem wydarzenia jest „Łącząc umysły – kreujemy przyszłość” i – zdaniem naukowców z Uniwersytetu Śląskiego – wpisuje się ono świetnie w to, co oferuje śląska nauka.

Śląski Festiwal Nauki to największe wydarzenie popularnonaukowe w Polsce i jedno z największych w Europie. We wszystkich dotychczasowych edycjach łącznie wzięło udział 150 tys. odwiedzających.

Jeśli ktoś nie mógł przyjść w niedzielę do plenerowego miasteczka nad Rawą, może nadrobić fantastyczne spotkania. Od 11 do 15 października festiwal odbywać się będzie w formule online – każdy dzień poświęcony będzie innemu obszarowi wiedzy: przyrodzie, technice, naukom humanistyczno-społecznym, naukom ścisłym oraz medycynie i zdrowiu.

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie