MKTG SR - pasek na kartach artykułów

70. Orlen Memoriał Janusza Kusocińskiego: Lekkoatleci rywalizowali na pustym Stadionie Śląskim ZDJĘCIA KIBICÓW

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Kibice na Stadionie Śląskim obserwowali zmagania lekkoatletów w jubileuszowym 70. Orlen Memoriale Janusza Kusocińskiego  Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Kibice na Stadionie Śląskim obserwowali zmagania lekkoatletów w jubileuszowym 70. Orlen Memoriale Janusza Kusocińskiego Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. tomasz kawka
W sobotę 18 maja w Chorzowie rozegrano 79. Orlen Memoriał Janusza Kusocińskiego. Zawody na Stadio nie Śląskim, mimo że uczestniczyło w nich wiele gwiazd polskiej lekkiej atletyki, oglądała garstka widzów. Zobaczcie zdjęcia z Memoriału Kusocińskiego.

W 70. Orlen Memoriale Kusocińskiego: Lekkoatleci rywalizowali na pustym Stadionie Śląskim

Memoriał Janusza Kusocińskiego to najstarszy polski mityng lekkoatletyczny. W tym roku zawody odbywały się już po raz 70. Niestety pozbawiona praktycznie promocji impreza cieszyła się znikomym zainteresowaniem kibiców, w dodatku trwała aż sześć godzin. Na Stadionie Śląskim w sobotnie popołudnie zasiadło tylko kilka tysięcy kibiców, wśród których sporą grupę stanowili wpuszczeni za za darmo zorganizowane grupy młodzieży z klubów lekkoatletycznych z naszego regionu i uczniowie szkół z województwa śląskiego.

W jubileuszowym 70. Orlen Memoriale Janusza Kusocińskiego wystartowało wiele polskich gwiazd "Królowej Sportu" walczących o wypełnienie minimów na czerwcowe mistrzostwa Europy i sierpniowe igrzyska olimpijskie. Medalistom największych światowych imprez z pewnością było jednak przykro, że ich rywalizację oglądało tak niewielu widzów.

Nieliczni fani najbardziej czekali na bieg na 400 m kobiet, w którym rywalizowały nasze Aniołki. Wygrała Natalia Kaczmarek z dobrym czasem 50.42 s. Czwarta była Marika Popowicz-Drapała - 52.32, szósta Iga Baumgart-Witan - 52.78, a ósma Justyna Święty-Ersetic - 53.68, którą wyprzedziła jeszcze Kinga Gacka - 52.83.

- – Trochę się dziś zmęczyłam. Stać mnie na lepszy czas niż dziś, ale warunki nie pozwoliły na osiąganie wartościowych rezultatów. Zaczęłam odważnie, bo czułam się mocna, a tych startów nie mam za dużo, ale później biegłam sama i stąd taki wynik. Mam natomiast lekkość biegania i na mistrzostwach Europy w Rzymie chciałabym pobiec w granicach 49.50 – powiedziała Natalia Kaczmarek, która wystartowała w Chorzowie w specjalnie wyprodukowanych dla niej przez sponsora technicznego butach.

W biegu na 1500 metrów kwalifikację na ME zdobył Filip Rak, który wygrał z czasem 3:33.74 będącym trzecim wynikiem w historii polskiej lekkiej atletyki i poprawił rekord kraju do lat 23 na tym dystansie. Na 3000 m z przeszkodami minima wywalczyły czwarta Aneta Konieczek - 9:33.17 i piąta Kinga Królik - 9:34.09.

Minima na mistrzostwa Europy w Chorzowie uzyskały także Krystsina Tsimanouskaya w biegu na 200 m zajmując drugie miejsce z czasem 22.95 i Klaudia Kardasz w pchnięciu kulą również plasując się na drugiej pozycji wynikiem 18.05 m.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA KIBICÓW I LEKKOATLETÓW NA 70. ORLEN MEMORIALE KUSOCIŃSKIEGO

Prawo startu w Rzymie już wcześniej wywalczyła sobie Maria Andrejczyk. Startująca po raz pierwszy w Memoriale "Kusego" wicemistrzyni olimpijska z Tokio potwierdziła wzrastająca formę osiągając rezultat 62.20 m, a więc lepszy niż na początku maja w Białymstoku.

– Jestem zadowolona z 62 metrów, ale nie jestem z techniki. Ta wygląda fatalnie. Kocham ten stadion, kibiców. Na ten moment cieszy mnie ten start, ale jeszcze dużo pracy przede mną – powiedziała Andrejczyk.

W rzucie młotem pięciokrotny mistrz świata Paweł Fajdek był drugi z najlepszym wynikiem w tym sezonie 77,23 m. Zwyciężył Ethan Katzberg, który w ostatnich MŚ w Budapeszcie zdetronizował Polaka z rezultatem 79,12 m. Kanadyjczyk w tym roku rzucił już jednak w Nairobi 84,38 m. Startująca po raz pierwszy od listopada Anita Włodarczyk zajęła trzecie miejsce wśród pań wynikiem 71.16 m.

W skoku wzwyż triumfowała Maria Żodzik. Mająca już polski paszport, ale ciągle czekająca na zgodę na start na igrzyskach w Paryżu w biało-czerwonych barwach lekkoatletka uzyskała wynik 1,90 m. Młody polski sprinter Oliwer Wdowik sprawił sporą niespodziankę i ustanowił rekord życiowy wygrywając bieg na 100 m z czasem 10.23 s - dziesiątym w historii polskiej lekkiej atletyki.

– Nigdy jeszcze nie biegałem tak szybko. Cieszy ta wygrana. Wizualizowałem sobie ten bieg dokładnie w taki sposób w jaki się odbył – powiedział Wdowik.

Bieg na 110 m przez płotki wygrał Paweł Czykier z czasem 13,56 s, a w skoku o tyczce triumfowali wspólnie Robert Sobera i Grek Emanuil Karalis skacząc 5.72 m. W pchnięciu kulą drugi był Konrad Bukowiecki z wynikiem 20.44 m, a trzeci Michał Haratyk 20.26.

– Patrząc na to co się działo ze mną przez ostatnie kilkanaście miesięcy to jestem z tego wyniku zadowolony. Im więcej treningów i zawodów zdołam zrobić, to te odległości powinny pojawiać się coraz dalsze. Mam nadzieję, że to jest dopiero początek – stwierdził Bukowiecki.

W kończącym zmagania biegu na 100 m przez płotki kobiet zwyciężyła Amerykanka Amber Hughes - 12.73. s. Najlepsza z Polek Klaudia Wojtunik była trzecia - 13.02 z najlepszym wynikiem w sezonie, ale do minimum na ME zabrakło jej 0,04 s.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni