Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Adwent 2023. Nie przyśpieszajmy Bożego Narodzenia. Jak przygotować się do świąt? Roraty dla dorosłych mogą być nawet o 21.00

Mateusz Czajka
Mateusz Czajka
Jak dobrze przeżyć adwent w 2023 roku?
Jak dobrze przeżyć adwent w 2023 roku? Anna Kaczmarz
Tegoroczny adwent będzie najkrótszym z możliwych. Jak przygotować się na Boże Narodzenie i dlaczego warto dać czas radości, aby w nas dojrzała? Zapytaliśmy o to o. Samuela Kukiełkę – proboszcza bazyliki w Katowicach-Panewnikach, gdzie co roku stawiana jest jednak z największych szopek w kraju.

Tęsknota adwentu i choinki niepodległości

Ledwo rozpoczął się listopad, z zewsząd dopadły nas choinki, mikołaje i pierniki. Z początku delikatnie, potem z całym impetem zawłaszczyły naszą przestrzeń. W Katowicach Jarmark Bożonarodzeniowy wystartował już 17 listopada – to ponad dwa tygodnie przed rozpoczęciem Adwentu. Wiadomo – przedsiębiorcy muszą zarobić, a prezentów nie warto kupować dzień przed wigilią, jednak czy aby na pewno nieco się nie zapędziliśmy? Pamiętam, jak kilka lat temu przed Galerią Katowicką, choinka stała już 11 listopada. Podszedłem do niej z ciekawości, czy nie wiszą na niej biało-czerwone bombki z orzełkiem.

— Trochę tak jest, że nam się to wszystko odwróciło w dzisiejszym świecie. Adwent jest swego rodzaju rozbiegiem do świąt Bożego Narodzenia – czasem, kiedy mamy zatęsknić, odbudować tę stajenkę w sercu, aby Jezus mógł tam zamieszkać. My byśmy chcieli mieć już z początkiem grudnia wszystko gotowe. Mimo wszystko piosenki świąteczne w radiu, które lecą w galeriach handlowych, żłóbki, ozdoby świąteczne mówią o tej tęsknocie człowieka – opowiada proboszcz bazyliki w Katowicach-Panewnikach o. Samuel Kukiełka.

Co istotne, Kościół nie hamuje radości oczekiwania na święta, lecz po prostu pozwala jej dojrzeć. Okres Bożego Narodzenia trwać będzie do niedzieli Chrztu Pańskiego, która przypada 7 stycznia. W polskiej tradycji kolędy śpiewamy jednak znacznie dłużej – aż do 2 lutego. Jest to o tyle ciekawe, że w sklepach i w spotach reklamowych już 27 grudnia dominować będzie temat Nowego Roku, a samo świętowanie jakby przycichnie. Na to oczywiście nie mamy dużego wpływu. Mamy go jednak na to, czy tajemnica wcielenia Bożego Syna będzie w nas rezonowała znacznie dłużej niż tylko w czasie Wigilii i dwóch dni świątecznych.

Światło w mroku i roraty dla dorosłych

Adwent to oczywiście roraty – msze wotywne o Najświętszej Maryi Pannie. Pierwotnie były odprawiane o wschodzie słońca. Ten, kto kiedykolwiek czekał na świt, wie, że nie dzieje się to od razu. Światło powoli przebija mrok i mija sporo czasu do chwili, gdy na niebie pojawi się słońce.

— W tradycji śląskiej roraty są mocno ukierunkowane na najmłodszych. Zaskoczeniem było dla mnie, kiedy byłem przez kilka lat w Lublinie, że dla dzieci odprawiano specjalnie mszę świętą raz w tygodniu, ale przez cały tydzień rano do kościoła przychodzili dorośli. U nas w bazylice w poniedziałki o godz. 21.00. mamy roraty dla dorosłych z cyklem nauk, które mają przygotować do Bożego Narodzenia – mówi franciszkanin.

Co istotne światło jest jednym z symboli Boga. Zachariasz prorokował o narodzeniu Chrystusa, modląc się do Boga: „jego ludowi dasz poznać zbawienie, przez odpuszczenie mu grzechów, dzięki serdecznej litości naszego Boga, z jaką nas nawiedzi z wysoka Wschodzące Słońce, by światłem stać się dla tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają”. Nic więc dziwnego, że z biegiem lat w kulturze rozpowszechniły się wieńce adwentowe. Choć był to początkowo zwyczaj ewangelicki, także z biegiem lat przejęli go katolicy.

— W latach międzywojennych w rodzinach katolickich (ok. lat 20-tych) powszechnym zwyczajem było zawieszanie w domu w pierwszą niedzielę adwentu wieńca uplecionego z jedliny lub świerku, który wieszano pod lampą nad stołem. Do wieńca przymocowane były 4 świeczki, najczęściej czerwone. Wieczorem, w pierwszą niedzielę adwentu zapalano jedną świeczkę i śpiewano pieśni adwentowe, po czym świeczkę gaszono. W następną niedzielę zapalano już dwie świeczki, i tak kolejno. Przed wigilią Bożego Narodzenia zapalano wszystkie cztery. W czasie wieczerzy świeczki te wypalały się do końca i wtedy dopiero zapalano świeczki na choince – opowiada Anna Kulczyk – kustosz Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”.

Adwent: przygotuj się na koniec świata

Adwent kojarzy się nam ze świętami Bożego Narodzenia, jednak zazwyczaj umyka nam jego inny wymiar. Zanim w czytaniach mszalnych będziemy słyszeć o historii Maryi i Józefa, do 16 grudnia dominować będą tematy związane m.in. z końcem świata i nawróceniem. Skąd to dziwne na pierwszy rzut oka połączenie? Tak jak ponad dwa tysiące lat temu świat czekał na przyjście Jezusa na świat, tak i my teraz czekamy na jego przyjście – tylko że ponowne. Ma to być jednak oczekiwanie nie pełne strachu, ale nadziei.

— Pan Bóg dawał światło wielu prorokom, który spisywali księgi biblijne, że koniec świata to czas, w którym po czasie burzy, przychodzi wielka radość i wielkie szczęście. W naszym życiu też doświadczamy swego rodzaju apokalipsy: trudów, cierpień, chorób, przeciwności. Pytanie, gdzie w moim życiu jest apokalipsa? Jeśli przeżywam ją bez Pana Jezusa rodzącego się w Betlejem, który jest mi bliski, to w tej życiowej burzy się załamię i może po prostu nie będę w stanie przejść tych trudnych chwil. Nadzieja płynie z prostego żłóbka – wyjaśnia o. Samuel Kukiełka OFM.

Dodaje, że często umyka nam, że Jezus także przeżywał trudności – choroby, stratę bliskich ludzi, wygnanie. On także musiał się uczyć – na przykład pierwszych kroków, pierwszych słów. Wywracał się, nabijał siniaki. Pismo Święte mówi, że Jezus był do nas podobny we wszystkim oprócz grzechu. Ciekawym motywem pojawiającym się w sztuce jest np. ukazanie dzieciątka Jezus owiniętego w całun, a żłób przypomina trumnę. Jest to dość sugestywne przypomnienie, że Chrystus przyszedł po to, aby nas zbawić. Uniżenie Boga swój finał ma na krzyżu.

800 lat stajenki

W 2023 roku mija m.in. 800 lat od stworzenia pierwszej stajenki w Greccio przez św. Franciszka. Choć wielu współczesnym może się to wydawać skandalem, aby pokazać, czym było tak naprawdę uniżenie Boga i by lepiej zobrazować ludziom tę tajemnicę, odprawił mszę świętą w stajni – w grocie we włoskiej miejscowości Greccio. Gość Niedzielny, z którego adwentowych materiałów dla dzieci korzysta najwięcej parafii w Polsce, przygotował program przygotowania do świąt Bożego Narodzenia na podstawie tego wydarzenia.

Przewodnikiem po tegorocznym adwencie jest św. Franciszek. Razem z nim dzieci budują w swoim sercu stajenkę dla Pana Jezusa. Poznają najważniejsze wydarzenia z życia świętego, korzystają z jego rad i wskazówek, podobnie jak budowniczy korzystają z rad architekta. W ciągu trzech ostatnich dni adwentu spotkają Maryję, Józefa oraz ostatniego dnia – dzieciątko Jezus, które przyjmują do swojego serca – mówi zastępca redaktora naczelnego Gościa Niedzielnego Wiesława Dąbrowska-Macura.

Najkrótszy możliwy adwent

Co ciekawe, tegoroczny adwent jest także najkrótszym, jaki może być. Zaczyna się dopiero 3 grudnia (rok temu był to 27 listopada). W wigilię 24 grudnia przeżywamy IV niedzielę adwentu, a wieczorem zasiadamy do wieczerzy i rozpoczynamy świętowanie Bożego Narodzenia. Warto tego dnia sprawdzić godziny odprawiana mszy świętych niedzielnych w swoim kościele. Parafie najprawdopodobniej zrezygnują z eucharystii sprawowanych późnym popołudniem lub wieczorem. Jest to istotne zwłaszcza dla katolików, którzy tego dnia muszą np. pracować na dyżurze w szpitalu. Warto wtedy pomyśleć np. o wybraniu się do kościoła wczesnym rankiem lub 23 grudnia wieczorem na mszę sprawowaną z liturgii niedzielnej.

Jeśli jesteśmy rodzicami małych dzieci, nie musimy rezygnować z tego powodu z pasterki. Choć najczęściej w polskiej tradycji jest ona odprawiana o północy, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby była to wcześniejsza godzina.

W parafii wprowadziliśmy pasterkę dla rodzin z dziećmi o godzinie dwudziestej pierwszej. Szczególnie zaproszone są na nią rodzice z maluchami, którzy uczestniczyły w roratach. W zeszłym roku była pełna bazylika ludzi. A na koniec mszy pojawił się tort dla solenizanta – Pana Jezusa. Dzieci mogły wziąć ze sobą po kawałku. Oczywiście odprawiliśmy także mszę tradycyjnie o północy – dodaje proboszcz bazyliki panewnickiej o. Samuel Kukiełka OFM.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Węgry w końcu na TAK, Szwecja wstąpi do NATO

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera