sportowy24
    Aluron Virtu Warta Zawiercie - Czarni Radom 0:3 [ZDJĘCIA...

    Aluron Virtu Warta Zawiercie - Czarni Radom 0:3 [ZDJĘCIA KIBICÓW]

    Zdjęcie autora materiału
    Paulina Musialska

    Dziennik Zachodni

    Aluron Virtu Warta Zawiercie - Czarni Radom 0:3
    1/51

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©PM

    Szósta kolejka PlusLigi nie przyniosła zaskoczenia. Aluron Virtu Warta Zawiercie nie zdołał zatrzymać rozpędzonych Czarnych Radom. Mecz zakończył się wygraną drużyny gości, 3:0.
    Aluron Virtu Warty Zawiercie nie tak wyobrażał sobie niedzielne spotkanie z Czarnymi Radom.

    Zobaczcie zdjęcia kibiców:
    Zobacz galerię


    Chociaż przyjezdni od początku stawiani byli w roli faworyta, to kibice Jurajskich Rycerzy liczyli na sprawienie niespodzianki. Ich doping nie zdołał jednak pomóc zawierciańskiej drużynie. Czarni Radom ponownie byli nie do zatrzymania i udowodnili, że w tym sezonie chcą liczyć się w walce o najwyższe lokaty.


    O pierwszym secie Aluron Virtu Warta Zawiercie z pewnością chce jak najszybciej zapomnieć. W zawierciańskim zespole trudno było znaleźć element, który działał bez zarzutu. Gospodarze mieli problem ze skończeniem ataku. Brakowało szczelnego bloku. Psuli sporo zagrywek.

    Do tego zagrywka Maksyma Żygałowa sprawiała im ogromne problemy z przyjęciem. Radomianie byli drużyną zdecydowanie lepszą i bezlitośnie wykorzystywali słabą dyspozycję swoich przeciwników. Przewaga Czarnych Radom rosła, a Jurajscy Rycerze nie mogli znaleźć sposobu na zatrzymanie Wojciecha Żalińskiego i Maksyma Żygałowa. Brakowało lidera, który mógłby w tym trudnym momencie pociągnąć zespół z Zawiercia. Set zakończył się wygraną Czarnych Radom, 25:13.

    Druga partia miała bardziej wyrównany przebieg. Poprawiła się skuteczność zawiercian w ataku. Gospodarze długo nie pozwalali swoim rywalom na wypracowanie przewagi. W połowie seta radomianie zdołali odskoczyć przeciwnikom na cztery "oczka" (14:10), a reakcja Marka Lebedewa była błyskawiczna. Poprosił o przerwę, po której jego zespołowi udało się doprowadzić do remisu (18:18). Wtedy ciężar gry wziął na siebie Alan Pajenk, który ponownie dał Czarnym Radom prowadzenie (21:19). Skromna zaliczka wystarczyła do wygrania seta, który zakończył się wynikiem 25:23.

    Początek trzeciego seta sugerował, że zawiercianie mogą zerwać się do walki. Po punkcie zdobytym bezpośrednio z zagrywki przez Krzysztofa Rejno przewaga gospodarzy wzrosła do trzech punktów (8:5). Czarni zdołali doprowadzić do wyrównania. Podobnie jak w poprzednich setach, kluczem do sukcesu okazała się mocna zagrywka. Popisywali się nią Wojciech Żaliński i Dejan Vincić. Problem ze skończeniem ataku miał Grzegorz Bociek. Radomianom udało się wyjść na prowadzenie (20:16) i dowieźć przewagę do końca seta (25:19). Mecz zakończył się wynikiem 3:0.

    Aluron Virtu Warta Zawiercie - Czarni Radom 3:0 (13:25, 23:25, 25:19)

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    IV Memoriał Kmiecików w Katowicach


    Izu Ugonoh o promotorze Dariuszu Michalczewskim


    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl