Apel do prymasa Polaka, aby nie zamykał kościołów. Organizacje katolickie i narodowcy: Domagamy się przywrócenia czci Pana Boga

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Część organizacji katolickich i patriotycznych w obawie przed zaostrzeniem na Wielkanoc restrykcji w świątyniach wystosowała list otwarty do abp. Wojciecha Polaka, Prymasa Polski. "W imieniu Narodu Polskiego domagamy się przywrócenia czci Pana Boga w przestrzeni publicznej, bez narzucanych na kult Boży bezprawnych ograniczeń i terroru sanitarnego, wbrew obowiązującym konkordatowi i Konstytucji" - czytamy w apelu do hierarchy.

Autorzy listu oczekują od abp. Wojciecha Polaka podjęcia działań w związku z obawą zaostrzenia restrykcji pandemicznych w kościołach przed zbliżającą się Wielkanocą. Jak bowiem zapowiadają eksperci, szczyt trzeciej fali epidemii koronawirusa przewidywany jest na przełomie pierwszego i drugiego kwartału. W ostatnich dniach dzienny przyrost zakażeń waha się między 15 a 20 tysiącami przypadków. Z kolei Triduum Paschalne i święta wielkanocne wypadają w tym roku na początku kwietnia właśnie.

– Z obawy o istniejącą realną groźbę dalszych restrykcji pandemicznych ograniczających możliwości korzystania z sakramentów oraz udziału w liturgii, prosimy o podjęcie stanowczych działań celem zapobieżenia takiej sytuacji – napisał Robert Bąkiewicz, organizator Marszu Niepodległości, w mejlu do redakcji dziennikarskich z załączonym apelem do hierarchy.

Pod listem do abp. Polaka podpisało się dziewięć organizacji – Straż Narodowa, Roty Marszu Niepodległości, Męski Różaniec Warszawa, Bractwo Przedmurza, Różańcowy Marsz Życia, Fundacja Życia i Rodziny, TG Sokół-Radość, Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza i Fundacja Nowy Nazaret.

Domagamy się przywrócenia czci Pana Boga w przestrzeni publicznej

Jego autorzy podkreślają, że "środowiska społeczne, które stanęły w obronie Kościoła i wiary w momencie wzmożonych ataków na świątynie i kapłanów apelują o umożliwienie pełnego uczestnictwa w obrzędach religijnych". Przypominają, że Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego jest dla katolików najważniejszym świętem w roku, a panujące powszechnie obostrzenia stawiają wiernych w trudnej sytuacji.

"Poprzez wprowadzenie restrykcji i zakazu organizowania tradycyjnych wesel, zniechęca się Polaków do zawierania sakramentalnych związków małżeńskich, skutkiem czego część katolików żyje w konkubinatach, a więc w stanie permanentnego grzechu ciężkiego. Wywiera się także naciski i represjonuje wiernych, którzy chcą publicznie oddawać część i chwałę naszemu Stwórcy poprzez modlitwę Różańcową, a także piętnuje się kapłanów organizujących pielgrzymki. W końcu, ze strony ekspertów rządowych, a nawet samych przedstawicieli rządu pojawiają się informacje o możliwych ograniczeniach najważniejszych celebracji roku liturgicznego, Wielkiego Tygodnia" – czytamy w liście.

Wspomniane ewentualne ograniczenia nazywają "jawnymi nadużyciami" i pytają prymasa: ile jeszcze dzieci Kościoła muszą wycierpieć, zanim nasi hierarchowie powiedzą w tej sytuacji: Non possumus! i wezmą swą trzodę w obronę?

"W imieniu Narodu Polskiego domagamy się przywrócenia czci Pana Boga w przestrzeni publicznej, bez narzucanych na kult Boży bezprawnych ograniczeń i terroru sanitarnego, wbrew obowiązującym konkordatowi i Konstytucji" – piszą dalej .

Podkreślają także, że okres Wielkiego Postu i następujące po nim Święta Zmartwychwstania Pańskiego są najistotniejszym czasem w życiu każdego katolika. "Nie pozwólmy, aby Polska, która dzięki pełnej poświęcenia i heroizmu postawie katolickich kapłanów przetrwała czasy zaborów, wojen i ucisku ustrojów totalitarnych, dziś przegrała najważniejszą walkę – o cześć Bożą i zbawienie dusz. (...) Pragniemy Jego Ekscelencję usilnie prosić o zdecydowaną reakcję oraz odpowiedź jakie działania zostaną podjęte celem przywrócenia Panu Bogu należnego miejsca w przestrzeni publicznej. Za odpowiedź składamy serdeczne Bóg zapłać" - kończą list.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
myśl

Większej bzdury niż to, że zakaz wesel zniechęca Polaków do małżeństw sakramentalnych, nie słyszałam. Jeśli komuś cichy ślub nie wystarcza to znaczy, że wcale nie wierzy.

Dodaj ogłoszenie