MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Atak na strażników miejskich w Katowicach. Funkcjonariusze obronili się przed agresorem, a potem mu pomogli

KL
fot. Szymon Starnawski / Polska Press
Przedziwny przebieg miała jedna z ostatnich interwencji strażników miejskich w Katowicach. Zaczęło się od zareagowania na uliczną bójkę. Potem funkcjonariusze musieli sami bronić się przed jednym z agresorów, a na końcu udzielić mu pomocy, gdy mężczyzna dostał ataku drgawek. To wszystko działo się w rejonie ulicy 1 Maja, przy przystanku Graniczna.

Mężczyzna zaatakował strażników miejskich w Katowicach

W trakcie prowadzenia interwencji w rejonie ulicy 1 Maja strażnicy miejscy zauważyli, że po drugiej stronie jezdni, obok przystanku w kilkunastoosobowej grupie kłócą się dwaj mężczyźni. Ich słowna utarczka przeszła do rękoczynów. Obaj zaczęli się szarpać.

- Strażnik podszedł do nich i rozdzielił ich. Jeden z mężczyzn uspokoił się i usiadł na ławce. Drugi zaatakował funkcjonariusza popychając go na torowisko, używając przy tym wulgaryzmów. Funkcjonariusz, aby nie utracić równowagi wykonał unik. Napastnik zaatakował po raz drugi. Na pomoc koledze ruszył drugi strażnik. Mężczyzna został szybko obezwładniony – relacjonuje Jacek Pytel ze Straży Miejskiej w Katowicach.

Jak zaznaczył, mężczyzna z założonymi na rękach kajdankami nadal wykrzykiwał w stosunku do strażników różne wulgaryzmy. - W trakcie czynności mężczyźni, którzy wcześniej zostali ukarani mandatami również zaczęli zachowywać się agresywnie. Strażnicy skontaktowali się ze swoim dyżurnym, który na miejsce zdarzenia wezwał policjantów – dodał.

Kolejne ataki na strażników miejskich. Sytuacja robiła coraz bardziej napięta

W międzyczasie z pobliskiego sklepu wyszło kilku innych mężczyzn, którzy widząc interwencję strażników obrzucili ich wyzwiskami.

- W pewny momencie obezwładniony napastnik dostał ataku drgawek – strażnicy rozpoznali, że to najprawdopodobniej padaczka. Zdjęli mu kajdanki, ułożyli w pozycji bezpiecznej, zabezpieczyli głowę – czytamy w komunikacie strażników.

Po ustąpieniu objawów mężczyzna znowu zaczął obrzucać strażników wulgaryzmami, więc na jego rękach ponownie znalazły się kajdanki.

W tym momencie przyjechali policjanci. Na ich widok stojący w grupie mężczyźni uciekli. Wezwane na miejsce zdarzenia służby medyczne, podjęły decyzję o przewiezieniu zatrzymanego do szpitala.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Euro 2024: STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni