Awizo odchodzi już do lamusa

Katarzyna Domagała
Małgorzata Genca/PP
Każdy z nas pewnie nie raz długo i bezskutecznie wyczekiwał listonosza, który miał przynieść do domu długo wyczekiwaną paczkę lub list polecony - i się nie doczekał. Wystarczyła bowiem chwila nieobecności, a w drzwiach znajdował awizo i po przesyłkę musiał fatygować się na pocztę sam.

Teraz to ma się zmienić. Poczta Polska testuje nowy, motywacyjny system wynagradzania pracowników. W naszym województwie pilotażowy program testowany jest w oddziale rybnickim.
Płaca listonosza będzie zależna nie od czasu pracy, a od jej jakości. Listonosz sam będzie decydował, o której ma pójść do klienta, by na pewno zastać go w domu. Każda z usług, jaką wykona, będzie oddzielnie wyceniana. I tak najwięcej zarobi, jeśli dostarczy przesyłkę do rąk odbiorcy, a najmniej, jeśli wrzuci awizo do skrzynki.

CZYTAJ KONIECZNIE
SPIS POWSZECHNY: 400 TYS. OSÓB WPISAŁO NARODOWOŚĆ ŚLĄSKĄ [WYNIKI NIEOFICJALNE]
KONIEC DARMOWEJ AUTOSTRADY A4 Z WROCŁAWIA DO KATOWIC
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Listonosz zapuka do nas z przesyłką pod pachą

Rozmowa ze Zbigniewem Baranowskim, rzecznikiem Poczty Polskiej SA

Poczta Polska testuje nowy system wynagradzania. Będzie się odpowiednio premiować listonoszy za dostarczanie paczek czy listów do rąk własnych adresata. A korzyści dla klientów?
Pierwsza pozytywna informacja jest taka, że nasi klienci coraz rzadziej będą musieli osobiście odbierać paczki czy listy polecone na poczcie. Chyba każdy woli dostać przesyłkę do domu, a nie poświęcać czas na wizytę w urzędzie, prawda? To przyczyni się do skrócenia kolejek na pocztach. Z naszych obserwacji wynika, że wiele osób stoi w kolejkach z awizo.

Czyli listonosze będą biegali za nami z paczką i listem?
Nasi listonosze znają swoje rewiry na tyle dobrze, że wiedzą, w jakich godzinach można zastać adresata. Powinni sobie tak organizować pracę, by dopasować się do jego dnia.

Klient będzie zadowolony, a co z listonoszami?
Moim zdaniem, takie rozwiązanie jest uczciwe. Liczymy, że wpłynie ono na wzrost wysokości wynagrodzenia listonoszy, bo jest jednocześnie narzędziem motywującym - według zasady: "Im więcej doręczę, tym więcej zarobię". Obecna wysokość pensji listonoszy zależy od stażu pracy i regionu kraju, w którym pracownik jest zatrudniony. Oczywiście inny tryb pracy nie oznacza, że listonosz będzie pracował dłużej niż 8 godzin dziennie. Więcej będziemy mogli powiedzieć, kiedy zakończy się program pilotażowy w Gorzowie Wielkopolskim, Gdyni, Krośnie i Rybniku.

Za 15 miesięcy Poczta straci wyłączność na doręczanie listów o wadze do 50 gramów. To będzie rewolucja. Czym chcecie kusić klientów, by nie szli do konkurencji.
Klient poczuje się na poczcie, jak w nowoczesnej instytucji, a nie jak w mało przyjaznym urzędzie. Będziemy dbać o dobrą obsługę. Stąd pomysł nowego systemu wynagradzania listonoszy czy specjalnych stref całodobowych, które umożliwią korzystanie z bankomatu, wpłatomatu czy odbiór paczki o każdej porze dnia i nocy. Stawiamy też mocno na nasze nowe usługi finansowe - Bank Pocztowy, Otwarty Fundusz Emerytalny i Towarzystwo Ubezpieczeń. Widzimy na przykładzie innych poczt przyszłość tego rodzaju usług.
Rozmawiała Paulina Korbut

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jeszcze Listonosz

Władze Poczty Polskiej mają plan likwidację etatów listonoszy. Będą wymagać zakładania działalności gospodarczej. Na terenie wiejskim gdzie długość mego rejonu doręczeń 109 km i liczbie adresów 1500 będzie to nieopłacalne. Co z naszą ciężką pracą przez te lata [ u mnie 15], tak się nam podziękuje . Moja skuteczność doręczania wynosi prawie 100 procent . Listonosz wiejski przejdzie do lamusa, będzie odwiedzał nasze miejscowości raz na tydzień i to będzie musiało wystarczyć.
Pozdrowienia.

J
Jeszcze Listonosz

Nasza praca jest ciężka. Są czarne owce jak wszędzie, tak to już jest. Pracuję średnio po 9 godzin za 1900 zł brutto po 15 latach pracy. Nie wiadomo co dalej będzie z naszą pocztą , pewnie trzeba będzie rozejrzeć się za inną pracą. Co do konkurencji - polecam prześwietlić ich system pracy doręczycieli[żałosny]. Cięgi za ich niekompetentną pracę zbieramy my, nie obowiązują ich żadne przepisy- czysta samowola.
pozdrawiam

u
uprzejmy

Skończyły się czasy kiedy listonosz mógł spokojnie przez osiem godzin roznosić przesyłki przy tym mógł spokojnie wypić pewnie nie jedną kawę. Dziś przesyłek ,pomimo rewolucji internetowo komórkowej ,która rzekomo miała ulżyć listonoszom jest coraz więcej .Ludzie większą część swojego czasu spędzają w pracy przez co miewają mniej czasu na zakupy , co robią? zakupy w internecie . To jest najmniejszy problem bo to przesyłki na które czekają rzekomo wszyscy w domu bo do pracy nikt nie chodzi, są tez listy z urzędu pracy i większa część jest na zasiłku więc czekają też na te listy także które są zazwyczaj poleconymi listami (biorą zasiłek a w domu go nie ma bo w pracy). Tu kolejna przesyłka polecona awizowana. Są też polecone które często rażą swoim niezwykle soczysto czerwonym kolorem te przesyłki u adresatów szczególnie wpływają na szybko zmieniający się kolor naskórka przy tym rozszerzają naczynia krwionośne i powodują wyrzut adrenaliny do krwiobiegu a co za tym idzie :ucieczka ,nie otwieram , nie ma go w domu , nie mogę odebrać , on się ze mną kłóci że to odbieram i szereg innych wymówek wypłaszających donosiciela ( może sąsiad odbierze) ile to czasu na jeden głupi list a jest ich czasem ponad seta .Praca listonosza to walka z czasem .Ułatwiajcie doręczycielom pracę przecież oni uprzejmie donoszą to w jaki sposób listonosz rozdaje przesyłki bardzo często zależy od Was .Pozdrawiam

P
Po co podpis ?!

A może by tak pracowników dyrekcji i administracji Poczty Polskiej S.A. wynagradzać od wykonanej DOBRZE pracy - dałoby to spore oszczędności !!!

M
Mr. Normalny

Zacznie się zostawianie listów po sąsiadach, jak robią to komercyjni kurierzy.

Ostatnio coraz bezczelniej. Mówi że jest paczka, szybko wciska ją do rąk, podpis i już biegnie w dół. A człowiek w domu patrzy, że to nie do niego tylko sąsiada. SKANDAL!

P
Piotrek

W rejonie gdzie mieszkają moi teściowie od wielu lat jest "tradycja" że listonosze na polecone i "większe" koperty już na poczcie wypisują awiza i tylko przelatują przez rejon i wrzucają je do skrzynek. Potem okazuje się że mimo iż domownicy byli cały czas w domu to i tak po polecony trzeba iść na pocztę bo listonoszowi się nie chciało. A żeby jeszcze zwrócić uwagę to się jeszcze obrażą.

Bardzo dobrze, że ten pogrobowiec PRL-u wreszcie będzie miał konkurencję. Może wreszcie zobaczą jak powinna wyglądać praca poczty na przyzwoitym poziomie.

Dodaj ogłoszenie