Biznesplan

Ryszard Parka
Mam pomysł. Będę siedział na rynku w Katowicach. Bo go mają.

Poznać po gołębiach. Siedzą i fajdają. Jak to gołębie na rynku.

To jest mój biznesplan. Będę siedział i od czasu do czasu pomacham narzędziem pracy: kijem od szczotki z czymś szeleszczącym. Żeby hałas był.

Nie, żeby bez celu. Na gołębie będę machał, żeby już nie fajdały. Pierwszy miesiąc Katowice dostaną gratis. Potem będą musiały płacić. Powiedzmy w wysokości wynagrodzenia naczelnika w magistracie. Robota podobna i na równie odpowiedzialnym stanowisku. Potem rozwinę technologię, zatrudnię ludzi i nazwę się Pogromcy Gruchów. Biznes będzie się kręcił.

Tylko po co mi te 18 tys. zł z urzędu pracy? A niby z czego opłacę ZUS, podatki i składki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie