Bykowe, czyli specjalny podatek dla kawalerów i singielek? Według wiceministra Artura Sobonia powinni oni płacić bykowe. Jak tłumaczy - „skłoniłoby ich to do założenia rodziny". Przypomnijmy, że kiedyś w Polsce funkcjonowało już bykowe. Czy tym razem pomysł również ma szansę na realizację? O nowym podatku wypowiedział się także Janusz Korwin Mikke. Dość mocno skomentował pomysł tzw. bykowego.

Bykowe a program Mieszkanie Plus


Artur Soboń - sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju, w rozmowie z Fakt24.pl opowiadał o programie „Mieszkanie Plus". Mówił, że powstało już 7 tysięcy mieszkań, a do 2025 roku państwo przeznaczyć ma na ten cel ponad 6 mld zł, czego efektem będzie 177 tysięcy mieszkań komunalnych.

Jednak rozmowa z Sekretarzem Stanu MIiR nie zostanie zapamiętana ze względu na statystyki, jakie przytaczał, a słowa o opodatkowaniu singli tzw. bykowym.

Bykowe - Nowy podatek dla singli


Minister Artur Soboń o „bykowym" wspomniał w odpowiedzi na pytanie, czy single mają szansę na dofinansowanie do czynszu ramach programu Mieszkanie Plus. Jak powiedział:

– Prywatnie uważam, że takie osoby powinny płacić „bykowe”, bo to by skłoniło ich do założenia rodziny. Mówię pół żartem, pół serio, bo chciałbym, by Mieszkanie+ było przede wszystkim programem dla rodzin. W ustawie jednak ujęliśmy to w taki sposób, że dopłaty wypłacane będą nie tylko rodzinom w klasycznym tego słowa znaczeniu. Są różne życiowe sytuacji.

Co to jest bykowe?

Jak podpowiada Wikipedia: w XVI wieku bykowym nazywano opłatę wnoszoną właścicielowi byka za krycie krów. W ten sposób w XVI i XVII wieku określano także karę za spłodzenie nieślubnego dziecka. Na początku XX wieku słowniki odnotowują także bykowe w znaczeniu „datek pasterzowi za odchowanie krowy” oraz „opłata muzykantom na weselu, uiszczana przez tego, kto chce tańczyć z panną młodą”.

W Polsce w okresie po 1945 roku bykowym potocznie nazywano podatek (a właściwie podwyższoną kwotę podatku dochodowego) płacony przez osoby bezdzietne, nieżonate i niezamężne powyżej 21. roku życia (od 1 stycznia 1946 do 29 listopada 1956), a później powyżej 25. roku życia (do 1 stycznia 1973).

W latach 70. w branży kolejowej ten rodzaj podatku nazywano także „osiowym”. Nazwa ta pochodzi od opłaty osiowej pobieranej za przetrzymywanie wagonów

Czy bykowe wejdzie w życie? Nie wydaje się, aby Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się na taki ruch. Niemniej jednak propozycja Artura Sobonia może wielu szokować.

Janusz Korwinn - Mikke o bykowym.

Na Facebooku o bykowym, czyli podatku dla singli i singielek wypowiedział się także Janusz Korwin Mikke. Jak napisał:

Dawniej myślałem, że socjaliści będą chcieli nakładać podatek na ładne dziewczyny i dopłacać z niego do brzydkich, by znalazły męża. A tu odwrotnie: brzydkie, które męża nie znalazły, miałyby dopłacać do tych szczęściar, co mają męża i dzieci... Cóż: dla PiSmenów najważniejsze jest, by był jakikolwiek nowy podatek - i można było nowych kumpli zatrudnić przy jego pobieraniu i dzieleniu

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień