MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Chcemy sprawiedliwości

Jacek Sroka
Sędzia usunął z boiska m.in. Rafała Grodzickiego
Sędzia usunął z boiska m.in. Rafała Grodzickiego Fot. Mikołaj Suchan
Działacze Ruchu są zbulwersowani decyzjami sędziego meczu z Cracovią Piotra Wasielewskiego.

Arbiter z Kalisza wyrzucił z boiska dwóch graczy chorzowian - Rafała Grodzickiego i Macieja Sadloka, choć co najmniej jedna żółta kartka dla każdego z nich była mocno wątpliwa, natomiast nie zareagował na niesportowe zachowanie zawodników Cracovii Arkadiusza Barana i Bartłomieja Dudzica, którym należało od razu pokazać czerwone kartki za kopnięcie rywala bez piłki.

- Rozważamy skierowanie tej sprawy do Komisji Ligi, bo zwłaszcza druga żółta kartka dla Grodzickiego była pokazana zbyt pochopnie. Rafał w ogóle nie brał udziału w zamieszaniu, które spowodował Dudzic kopiąc Matko Perdijicia już po złapaniu piłki przez naszego bramkarza - powiedział w południe trener Ruchu Bogusław Pietrzak, a sam Rafał Grodzicki dodał: - Mam ogromne pretensje do sędziego za tę sytuację, bo ktoś spowodował upadek Dudzica, a mnie się oberwało...

- Komisja Ligi nie może anulować kartki, którą sędzia pokazał zawodnikowi, ale może podjąć decyzję, że ta kartka nie jest wliczana piłkarzowi i np. nie skutkuje odsunięciem go od kolejnego spotkania. Najpierw jednak musi wpłynąć formalny protest, a klub ma 48 godzin od zakończenia meczu na jego złożenie - wyjaśnił rzecznik Ekstraklasy SA Adrian Skubis.

- Podjęliśmy decyzję, że składamy oficjalny protest. Głównie chodzi nam o kartkę Grodzickiego, ale chcemy również zwrócić uwagę Komisji Ligi na naganne zachowanie Barana i Dudzica - stwierdził po południu dyrektor Ruchu Mirosław Mosór.

Posiedzenie Komisji Ligi odbędzie się już dzisiaj, więc chorzowianie jej decyzje powinni poznać jeszcze przed rozpoczęciem rewanżowego ćwierćfinałowego meczu Remes Pucharu Polski z Zagłębiem, który rozpocznie się w Lubinie we wtorek o godz. 17.30.

- Po pierwszej połowie tego dwumeczu prowadzimy 3:0 i półfinał PP mamy na wyciągnięcie ręki. Nie lekceważymy lubinian, ale pamiętamy, że w sobotę cze-ka nas ciężki mecz w lidze z Polonią Warszawa i dlatego kilku zawodników, w tym poobijany bohater meczu w Krakowie Matko Perdijić, nie pojedzie do Lubina - dodał trener Pietrzak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni