Chcesz dobrze zjeść? Jedz w fast foodach i na dworcach

Katarzyna Domagała
Big Mac (porcja): 495 kcal, 27 g białka, 40 g węglowodany, 8 g cukry proste, 25 g tłuszcze, 10 g kwasy tłuszczowe nasycone, 3 g błonnik, 2,3 g sól
Chcesz porządnie zjeść? To zacznij jadać w... fast foodach, barach mlecznych i lokalach na dworcach. To wnioski z najnowszego raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W woj. śląskim inspektorzy odwiedzili 35 restauracji, klubów, barów na dworcach, barów mlecznych, punktów fast food oraz placówki serwujące jedzenie w miejscach letniego i zimowego wypoczynku. Tylko w dwóch z nich (w Brennej i Częstochowie) kontrolerzy nie dopatrzyli się uchybień.
ZOBACZ FOTOREPORTAŻ Z FESTIWALU KWAŚNICY W ŻYWCU
Okazuje się, że to w punktach tzw. małej gastronomii dostaniesz takie danie, jakie zamówiłeś, bez zamiany produktów na zastępcze i bez ubytków na gramaturze - jak to zdarza się w restauracjach. Tam też prawidłowo wydadzą resztę, paragon i nie doliczą sobie napiwku. Kontrolerzy przyjrzeli się też datom ważności oraz sposobom przetrzymywania produktów. Efekt? Najgorzej wypadły restauracje i kluby w miejscowościach turystycznych. Dietetycy jednak przestrzegają - stałe jedzenie w fast foodach może się dla nas źle skończyć.

Chcesz zdrowo jeść? Gotuj sam

Rozmowa z Katarzyną Purak, doradcą żywieniowym z Galatea w Katowicach

Powinniśmy stosować się do wyników raportu UOKiK?
Nie traktowałabym tak samo barów mlecznych i różnego rodzaju lokali typu fast food. W zjedzeniu pierożków bez skwarków czy naleśników, popiciu ich kompotem nie ma nic złego, a to przecież nieodłączne pozycje w menu barów mlecznych. Rzecz jasna, jeśli ten posiłek ma być naszym obiadem, to w domu drugiego już nie gotujemy. W fast foodach serwują nam dania z produktów przetworzonych, a to puste kalorie. Takie posiłki nie są pełnowartościowe.

To co zrobić?
Istotną rzeczą jest to, aby samemu gotować - nawet podczas wakacji. Zamiast wybrać się z całą rodziną do restauracji na rybę, lepiej kupić ją rano prosto od rybaka i przyrządzić na grillu. Będzie zdrowiej, taniej, smaczniej i jeśli kupimy 150 gr ryby, to zjemy dokładnie 150 gr ryby. Jeśli jesteśmy smakoszami koktajli czy shaków z fast foodów, to też lepiej sami zróbmy w domu koktajl ze świeżych owoców.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Jemy oczami, ale rozum nie śpi

Rozmowa z dr Beatą Całyniuk z Zakładu Żywienia Człowieka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach

Im jesteśmy bliżej fast foodów, tym bardziej cieknie nam ślinka. Dlaczego?
Tak samo będzie, kiedy zbliżymy się do restauracji, pubu, a nawet supermarketu. Chodzi o każde miejsce, w którym jest ładnie wyglądające lub ładnie podane jedzenie. Wtedy w naszym organizmie rozpoczyna się proces trawienia. Praca ślinianek to wówczas naturalna reakcja.

Mamy na nią wpływ?
To przecież my decydujemy, co zjemy w tej chwili. Do tego podstawą diety jest zachowanie umiaru.

Jedzenie musi być koniecznie ładnie podane?
Wzrok i smak współgrają ze sobą. Jak dostaniemy talerz z przystrojoną potrawą, reakcja będzie o wiele szybsza.

A jak jest ze zdjęciami, np. hamburgera?
Można to łatwo sprawdzić. Wystarczy, że zaczniemy przeglądać obrazki w książce kucharskiej. Musielibyśmy być bardzo głodni, żeby zdjęcie rozbudziło nasz apetyt.

Gdzie w naszym regionie jadłeś ostatnio tanio i dobrze?Napisz w komentarzu

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZYX
święta racja. Lepsza zwykła wodzionka czy zalewajka ugotowana w domu niż jedzenie w barach. Po tym jedzeniu to tylko otyłość i cukrzyca.
Dodaj ogłoszenie