Cyberpunk 2077 usunięty z PS Store. CD Projekt Red odpowiada. Będzie pozew przeciwko polskiej firmie?

Adrian Hadasz
Adrian Hadasz
Cyberpunk 2077 został usunięty z PlayStation Store. CD Projekt Red wydał w związku z całą sytuacją krótkie oświadczenie.
Od momentu ogłoszenia usunięcia Cyberpunka 2077 z PlayStation Store przez Sony minęło kilka dni, ale echa tej decyzji nadal nie milkną. CD Projekt Red wydał w związku z całą sytuacją krótkie oświadczenie, które jednak niewiele wyjaśnia. W międzyczasie miało też mieć miejsce awaryjne zebranie zarządu z pracownikami, na którym to padło sporo nieprzyjemnych słów w stosunku do kierownictwa. Możliwe także, że to nie koniec złych wieści dla polskiego studia – coraz głośniej mówi się bowiem o ewentualnym pozwie zbiorowym skierowanym przeciwko zarządowi firmy.

Cyberpunk 2077: Premiera w cieniu ogromnych kontrowersji

Jedno jest pewne – nie tak powinna była przebiec premiera gry Cyberpunk 2077, a PR-owy koszmar polskiej firmy trwa w najlepsze. Przypomnijmy, że problemy zaczęły się w momencie, w którym gracze dostali tytuł we własne ręce. O błędach technicznych można było przeczytać co prawda wcześniej w recenzjach, na które embargo zostało zniesione 7 grudnia (czyli na trzy dni przed premierą), ale recenzenci dostali jedynie możliwość ocenienia gry w wersji na komputery osobiste. Już wtedy mówiło się o tzw. bugach, które trapią Cyberpunka – zakładano jednak, że większość z nich zostanie naprawiona.

Jak się jednak okazało, stan techniczny gry na konsole starej już generacji, czyli Xbox One oraz PlayStation 4, był zdecydowanie gorszy niż na PC. Do tego stopnia, że część odbiorców skarżyła się na to, że tytuł jest zwyczajnie niegrywalny. Niektórzy konsumenci wprost oskarżali polskie studio o oszustwo i celowe ukrywanie wyglądu wersji konsolowych do ostatniej chwili. Po sugestii CD Projektu, żeby niezadowoleni gracze zgłaszali się z prośbami o zwrot pieniędzy bezpośrednio do Microsoftu (Xbox) oraz Sony (PlayStation), ta druga firma zdecydowała się zwyczajnie... usunąć Cyberpunka 2077 ze swojego sklepu.

Czytaj także

Decyzja ta była o tyle szokująca, że jeszcze nigdy wcześniej tytuł o tak ogromnej popularności nie spotkał się z tak drastycznymi konsekwencjami. Na przestrzeni lat można wymienić sporo gier, których stan techniczny również pozostawiał sporo do życzenia, ale żadna z nich nie została nigdy wprost usunięta z oficjalnego sklepu PlayStation. Pod tym względem produkcja Polaków napisała niestety nową, niechlubną kartę w historii branży.

Usunięcie gry z oficjalnego sklepu PlayStation oznacza, że jest ona obecnie niemożliwa do kupienia w wersji cyfrowej zarówno na konsolę PlayStation 4, jak i PlayStation 5. Jedyną możliwością, by zagrać w Cyberpunka 2077 na PS4 lub PS5, jest obecnie zaopatrzenie się w wersję pudełkową tytułu. Cios ten musi boleć CD Projekt Red tym bardziej, że decyzja została podjęta przez Sony zaledwie na tydzień przed Świętami Bożego Narodzenia, co może mocno odbić się na oczekiwanych wynikach sprzedaży.

Warto zaznaczyć, że inaczej na sytuację zareagował Microsoft. Cyberpunk 2077 dalej jest możliwy do kupienia w wersji cyfrowej na konsole Xbox One oraz Xbox Series X|S, a niezadowoleni gracze dostaną po prostu zwrot pieniędzy, bez usuwania tytułu ze sklepu Microsoftu.

Cyberpunk 2077: Oświadczenie CD Projekt

Zarząd CD Projektu wydał oficjalne oświadczenie w związku z usunięciem Cyberpunka 2077 z PS Store.

"Zarząd CD PROJEKT S.A. z siedzibą w Warszawie (dalej jako „Spółka”) przekazuje do publicznej wiadomości decyzję Sony Interactive Entertainment (dalej jako “SIE”) dotyczącą usunięcia do odwołania cyfrowej wersji gry Cyberpunk 2077 ze sprzedaży z PlayStation Store. Decyzja podjęta została po konsultacjach Spółki z przedstawicielami SIE dotyczących umożliwienia realizacji zwrotu gry osobom które zakupiły ją w wersji cyfrowej poprzez PlayStation Store i chciałyby dokonać jej zwrotu. Wszystkie dotychczas sprzedane poprzez PlayStation Store cyfrowe egzemplarze gry pozostają dostępne do użytkowania przez dotychczasowych nabywców. Gracze mogą niezmiennie nabywać pudełkową wersję gry w sprzedaży bezpośredniej lub wysyłkowej. Zarówno cyfrowe, jak i fizyczne kopie gry nieprzerwanie objęte będą wsparciem i otrzymywać będą przyszłe aktualizacje od Spółki. Zarząd Spółki zdecydował o podaniu w/w informacji do wiadomości publicznej w formie raportu bieżącego w związku z potencjalnym znaczeniem tej informacji dla decyzji inwestycyjnych inwestorów."

Chociaż powyższe oświadczenie każe sugerować, że decyzja o usunięciu Cyberpunka 2077 z PlayStation Store została podjęta przez CD Projekt oraz Sony wspólnie, to przeczyć zdają się temu reakcje samych pracowników polskiego studia. Jeden z jego szefów, Adam Badowski, na swoim twitterowym koncie "zalajkował" tweety użytkowników, które decyzję Sony mocno krytykowały. I choć obecnie "lajki" Badowskiego zostały już usunięte, to zachowały się dowody na jego internetową aktywność.

Jeden z polubionych przez niego tweetów mówił:

Usunięcie gry ze sklepu? Wspaniała polityka Sony, mówiąca "jesteśmy wściekli na kilka roszczeń o zwrot pieniędzy". Gra działa, a cała ta historia została bardzo rozdmuchana przez media, które potrzebują klików.

Z kolei inny polubiony przez Badowskiego tweet nawiązywał do gry Marvel's Avengers, która również miała bardzo duże problemy techniczne podczas swojej premiery kilka miesięcy temu:

To dość interesujące. Gra Marvel's Avengers wyszła w gorszym stanie technicznym niż Cyberpunk, a Wy [Sony - dop. red] z tym nic nie zrobiliście. Avengers jest obecnie martwy na wszystkich platformach, co sprawia, że tryb online już tam nie istnieje, a to tylko dodatek do złego kodu. Gdzie zwrot pieniędzy za tę grę? Dostaniemy go w następnej kolejności, prawda?

Screen z polubionymi przez Badowskiego krytycznymi tweetami w kierunku Sony jest dostępny w naszej galerii:

Cyberpunk 2077 usunięty z PS Store. CD Projekt Red odpowiada...

Założyciel studia No More Robots, Mike Rose, zasugerował, że usunięcie Cyberpunka 2077 z oficjalnej dystrybucji cyfrowej PlayStation nie jest skutkiem jedynie złego stanu technicznego gry. Chodzić ma tu przede wszystkim o publiczne ogłoszenie przez CD Projekt Red, że konsumenci mogą zgłaszać się do Sony o zwrot pieniędzy.

"Wielu ludzi zdaje się nie rozumieć dlaczego Cyberpunk został usunięty z PS Store, a inne wadliwe i zabugowane gry nie. CD Projekt mówił ludziom przez tydzień, że mogą oni prosić PlayStation o zwrot pieniędzy, co stoi w sprzeczności z polityką Sony... i co zapewne BARDZO ich wkurzyło. (...) Będąc szczerym, z tego co sam ograłem, Cyberpunk z pewnością jest zabugowany i ma problemy, ale istnieją inne gry, które były w podobnie złym stanie technicznym. CDPR po prostu podejmuje błyskawiczne decyzje bez większego myślenia o konsekwencjach i w momencie, w którym ogłosili tę wiadomość o zwrotach, przypieczętowali swoją pozycję.

Cyberpunk 2077: Szykuje się pozew?

Na tym nie kończą się złe wiadomości. Jeden z polskich inwestorów szuka bowiem chętnych, by złożyć przeciwko zarządowi CD Projektu pozew zbiorowy. Akcje firmy po premierze Cyberpunka bardzo mocno spadły – nie dziwi więc, że wiele osób jest niezadowolonych postępowaniem studia.

Na forum Bankier.pl inwestor Mikołaj Orzechowski napisał następującą wiadomość:

"Pozew zbiorowy/ zawiadomienie o możliwości popełnieniu przestępstwa

Szanowni Państwo,

nazywam się Mikołaj Orzechowski, jestem warszawskim adwokatem i jednocześnie inwestorem CDPR. W związku z ostatnimi wydarzeniami - a w szczególności zawieszeniem sprzedaży produktu CYBERPUNK 2077, aktualnie analizujemy wraz z zespołem kancelarii przesłanki do wytoczenia pozwu zbiorowego wraz ze złożeniem zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa z ar.t 286 kk. - wprowadzenie w błąd celem uzyskania korzyści majątkowej. Osoby zainteresowane uczestnictwem w powyższym, zapraszam do kontaktu na mail mikolaj.orzechowski@4bizzz.com. Kontakt jest absolutnie bezpłatny, mój wpis ma na celu zweryfikowanie, czy podejmować się powyższych czynności samemu, czy jest więcej osób w sytuacji podobnej do mnie.

Przygotowujemy także materiał wraz z jednym z portali internetowych, na temat praw, przysługujących inwestorom, w razie tak jaskrawie, niezgodnej ze stanem faktycznym, postawy zarządu - vide informacje o tym, iż gra jest gotowa, przy uwzględnieniu kilkukrotnych opóźnień premiery, a także oświadczeń, w których wspomniany zarząd przyznaje się, iż nie dochował należytej staranności w przedmiocie opracowania gry na platformę PS4."

Cyberpunk 2077: Twórcy gry atakują zarząd

Oprócz tego głośno zrobiło się także odnośnie atmosfery w samej firmie. Jak informuje Jason Schreier z Bloomberga, na awaryjnym zebraniu zarządu CD Projektu z pracownikami można było usłyszeć sporo gorzkich słów.

- Sfrustrowani i źli pracownicy zadawali masę nieprzyjemnych pytań w kierunku zarządu na zwołanej w poprzedni czwartek, 17 grudnia 2020, wewnętrznej wideokonferencji - czytamy w artykule Schreiera. - Według dwóch obecnych osób, zebranie rozpoczęło się od przeprosin kierownictwa w związku z katastrofalną premierą Cyberpunka 2077. Deweloperzy mieli bez ogródek zadawać pytania odnośnie reputacji firmy, nierealistycznych terminów wydania gry, nieustających nadgodzin oraz polityki tzw. "crunchu", która miała być obecna przez ostatnie miesiące i lata.

Spotkanie odbyło się na dzień przed szokującym ogłoszeniem Sony o usunięciu Cyberpunka z PlayStation Store, więc nikt nie zadał pytania wprost na ten temat. Padło tylko stwierdzenie zarządu, że "doszło do porozumienia z Sony", ale bez większych szczegółów. Rzeczniczka CD Projektu odmówiła Bloombergowi komentarza w sprawie dyskusji na wewnętrznych spotkaniach.

- Zarząd firmy zapytany o okres tzw. "crunchu", obowiązkowych nadgodzin oraz wprowadzenia 6-dniowego tygodnia pracy, miał odpowiedzieć, że planowane są ulepszenia w tej kwestii podczas przyszłych projektów; nie zaoferowano tu jednak bardziej konkretnych rozwiązań - czytamy dalej w artykule Bloomberga. - Jeden z pracowników miał zapytać, dlaczego w styczniu ogłoszono, że gra jest "kompletna i grywalna", co było sprzeczne z prawdą. W odpowiedzi zarząd miał stwierdzić, że weźmie za to na siebie pełną odpowiedzialność.

Źródła Schreiera przekazują także, że inny pracownik zapytał, czy według zarządu tworzenie gry o korporacyjnym wyzysku [Dystopiczny Cyberpunk mocno bazuje na idei zbyt daleko posuniętego kapitalizmu, gdzie to de facto korporacje rządzą światem - dop. red.], oczekując jednocześnie, że deweloperzy będą zostawać po godzinach, nie jest hipokryzją. Odpowiedź na to pytanie miała być "niejasna i niezobowiązująca".

- Wielu komentatorów zastanawia się, dlaczego Cyberpunk 2077, który został po raz pierwszy ogłoszony w 2012 roku i był trzykrotnie opóźniany, dalej zdaje się być niedokończoną grą - pisze Schreier. - Według kilku obecnych i byłych pracowników studia, którzy pracowali nad tytułem, odpowiedź jest jednoznaczna: terminy wyznaczane przez zarząd od zawsze były całkowicie nierealistyczne do dotrzymania. Dla wielu deweloperów jasnym było, że potrzebują oni więcej czasu - kończy dziennikarz Bloomberga.

Cyberpunk 2077: Kontrowersje i co dalej?

Ostatni tydzień dla CD Projektu Red był jak niemal żywcem wyjęty z koszmaru. Jedna z najbardziej oczekiwanych gier w historii branży zaliczyła mocny kryzys wizerunkowy, a wraz z nią całe studio odpowiedzialne za produkcję. Mimo tego sprzedaż – zwłaszcza w przypadku wersji na komputery osobiste, która jest zdecydowanie najstabilniejsza – ma wyglądać na razie... bardzo dobrze. Choć brak oficjalnych danych od samego CD Projektu, to za pośrednictwem serwisu SteamSpy mozna oszacować, że gra trafiła już do co najmniej 15 milionów konsumentów na samym tylko PC.

Jak dalej potoczą się losy Cyberpunka 2077? Twórcy obiecali, że postarają się doprowadzić swój tytuł do "idealnego" stanu technicznego. Duże łatki poprawiające błędy wychodzą mniej więcej z cotygodniową częstotliwością (ostatni hotfix 1.0.5 został udostępniony do pobrania zaledwie trzy dni temu, 19 grudnia 2020). I choć gra dalej ma sporo problemów technicznych, to można założyć, że za kilka miesięcy będzie w o wiele lepszym miejscu niż obecnie.

Oprócz tego przed premierą zapowiedziano plany na fabularne rozszerzenia (podobne do tych oferowanych przy Wiedźminie 3, czyli "Serc z Kamienia" i "Krwi i Wina") oraz tryb multiplayer, mający być traktowany jak osobny produkt. W obecnej sytuacji trudno jednak zakładać, że treść dodatkowa trafi do graczy szybko.

Następne miesiące polskie studio będzie zapewne poświęcać łatkom poprawiającym stan techniczny bazowego Cyberpunka 2077.

Kontrola UOKiK w CD Projekt

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie