Czarne chmury nad wyciągami na Pilsku. Inwestycje prowadzone z naruszeniem prawa

Jacek Drost
Niedawno za pomocą śmigłowca montowano kolejne elementy wyciągu numer 7 na Pilsku w Korbielowie
Niedawno za pomocą śmigłowca montowano kolejne elementy wyciągu numer 7 na Pilsku w Korbielowie skionline.pl/J.Ciszak
Inwestycje w ośrodku prowadzone są z naruszeniem prawa. Zastrzeżenia do nich mają nie tylko ekolodzy, ale także sądy.

Nie jesteśmy przeciwni rozwojowi ośrodków narciarskich, ale nie można chodzić na skróty, prowadzić inwestycji bez dialogu społecznego i z naruszeniem prawa - tak Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot w Bystrej komentuje wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, potwierdzający prawo Pracowni do udziału w postępowaniu środowiskowym dla budowy wyciągu krzesełkowego w miejscu orczyków nr III oraz IV na Pilsku.

Odkąd istebniańska spółka CTE kupiła od Gliwickiej Agencji Turystycznej ośrodek narciarski Pilsko w Korbielowie, to ma same kłopoty. Ślusarczyk przypomina, że najpierw doszło do wypadku, podczas którego poważnie ranny został 5-latek z Gdyni.

Młody narciarz dojeżdżał do kolejki na specjalnym taśmociągu. Pod koniec jazdy przewrócił się, zahaczył o taśmociąg rękawem, który zaczął wciągać do środka jego ręce. Kilka sekund trwało zanim obsługa wyciągu wyłączyła urządzenie.

Dziecko doznało poważnego urazu dłoni. Okazało się, że taśmociąg był samowolą budowlaną. Teraz przeciwko właścicielowi toczy się proces karny. Do nieprawidłowości doszło też podczas budowy wyciągu nr 1 i teraz jego los jest niepewny.

- Dla tego wyciągu niezawisłe sądy unieważniły decyzję środowiskową, a obecnie trwa proces uchylenia pozwolenia na budowę - przypominają ekolodzy z Pracowni.

Do tego doszły problemy z kolejnym wyciągiem, tym razem nr 7. Na podstawie wyroku gliwickiego WSA Samorządowe Kolegium Odwoławcze ma zrewidować decyzję środowiskową dla inwestycji, która wydana została bez przeprowadzenia procedury oceny oddziaływania na środowisko.

Ślusarczyk dodaje, że jeśli nawet inwestor dokończy budowę wyciągu nr 7 w oparciu o wadliwy dokument, jego dalsze funkcjonowanie stoi pod znakiem zapytania. - Taka historia miała już miejsce na Pilsku. Przykładem jest choćby wyciąg nr 1.

Budowanie infrastruktury za wszelką cenę i nieliczenie się z prawem i przyrodą jest dużym zagrożeniem dla dalszego funkcjonowania ośrodka na Pilsku - dodaje Ślusarczyk.

- Nie komentujemy tej sytuacji. Taka jest decyzja właściciela - usłyszeliśmy w ON Pilsko.

WYNIKI WYBORÓW 2014: PIS ODBIŁ ŚLĄSK PLATFORMIE OBYWATELSKIEJ


*Kto wygrał wybory w Twoim mieście? ZOBACZ WYNIKI WYBORÓW 2014
*Zielony młody jęczmień najlepszy na odchudzanie. Jak przyrządzić? [WIDEO]
*Górnik Zabrze na dnie. Komu zależy na upadku klubu? Socios Górnik chce go ratować

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BB

a dlaczego nie Bystra Krakowska ? jak już pan stosuje w innych artykułach nagminnie nazwę zwyczajową 'Bystra Śląska'

Dodaj ogłoszenie