Dąbrowa Górnicza: wspólna wigilia 250 mieszkańców. Życzenia, kolędy i nadzieja na lepsze jutro ZDJĘCIA

Piotr Sobierajski
Dąbrowska wigilia przygotowana przez PKPS odbyła się już po raz dwudziesty pierwszy
Dąbrowska wigilia przygotowana przez PKPS odbyła się już po raz dwudziesty pierwszy PAS
Udostępnij:
Sobotnie spotkanie 15 grudnia wywołało wzruszenie, ale także uśmiech na twarzach wielu mieszkańców Dąbrowy Górniczej. A to za sprawą dwudziestej pierwszej już wspólnej wigilii miejskiej, przygotowanej tradycyjnie przez dąbrowski oddział Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej.

Po raz kolejny świąteczne spotkanie niosło ze sobą nadzieję na lepszy czas dla około 250 mieszkańców Dąbrowy Górniczej, którzy zjawili się w stołówce Jedenastce. Czekały na nich na świąteczne paczki, ale przede wszystkim mogli poczuć domową, rodzinną atmosferę, przełamując się opłatkiem między sobą, ale także z zaproszonymi gośćmi, w tym m.in. przedstawicielami władz samorządowych, miejskich instytucji oraz duchowieństwa.

Zobacz zdjęcia:

– Zbliżają się najpiękniejsze święta w roku, święta Bożego Narodzenia. Każde miasto stara się te święta uprzyjemnić swoim mieszkańcom. Jedni lepią pierogi i wystawiają na rynku, inni robią przyjęcia, ale ta nasza wigilia jest wyjątkowa. W takim pięknym miejscu, w tak niepowtarzalnej atmosferze, z władzami miasta, które nigdy nas nie opuściły – mówiła Henryka Cecha, prezes dąbrowskiego oddziału PKPS-u, który zadbał o wieczerzę wigilijną. – Tak jak podkreślałam rok temu, powtórzę i dziś. Bolączką naszego dąbrowskiego społeczeństwa nie jest już niedostatek, bezdomność, ale po prostu samotność. Dzieci bardzo często wyjeżdżają w Polskę, w świat, a ta mama i ten tata zostają sami. Zostają cztery ściany, telewizor, a do tego te kontakty międzyludzkie zaczynają się zacierać, bo są telefony, laptopy. A nam potrzeba rozmowy, kontaktu z drugą osobą. To jest dziś najważniejsze. Dlatego cieszę się, że znów możemy się tu wszyscy spotkać – dodała.

- Chciałbym serdecznie podziękować za zaproszenie na tę wigilię. Poznając się tutaj, obdarzając się wzajemnie uśmiechem, sprawiacie państwo, że ten czar i klimat bożonarodzeniowy się autentycznie pojawia. I oby trwał z państwem jak najdłużej. Gratuluję inicjatorom i organizatorom tego, że już ponad dwie dekady przygotowują tak wspaniałe wydarzenie, jakim są spotkania mieszkańców. Życzę państwu wesołych świąt. Oby ten kolejny rok był dla państwa jak najbardziej udanym rokiem, szczęśliwym, wypełnionym miłym i sympatycznym klimatem – stwierdził Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej, który na scenie pojawił się wspólnie ze swoją zastępczynią Bożeną Borowiec oraz Agnieszką Pasternak, przewodniczącą Rady Miejskiej.

– Dziękuję za zaproszenie na tę wyjątkową wigilię. Cieszę się, że taka inicjatywa w Dąbrowie Górniczej jest i trwa. W imieniu własnym i moich kolegów radnych chciałabym przekazać państwu życzenia zdrowia na cały nadchodzący rok. Poza tym, by ta podniosła atmosfera przeniosła się dalej na wasze domy, zapanowała wśród waszych bliskich. Dużo spokoju i samych słonecznych dni w kolejnym roku – przekazała Agnieszka Pasternak. – Życzę państwu pogodnych, radosnych, pełnych zadumy świąt. Byście wokół siebie mieli zawsze tylu życzliwych ludzi, co dzisiaj – stwierdziła Bożena Borowiec.

W imieniu Beaty Małeckiej-Libery życzenia przekazał wszystkim Tadeusz Jaworski, szef biura poselskiego dąbrowskiej posłanki. Nie zabrakło też życzeń od Śląskiego Zarządu Wojewódzkiego PKPS-u w Katowicach, w imieniu którego głos zabrał prezes Waldemar Lis.

- Wigilia zaczyna się o zmroku, ale my ten czas celebrujemy nieco wcześniej, by móc być razem. Dzielić się radością z tego, że Jezus przychodzi kolejny raz. Kolejny raz zjawia się w naszych sercach. Zauważcie, że dzisiejszy świat jest głodny miłości, więc trzeba o nią dbać. Trzeba ją podlewać życzliwością, dobrocią, wyrozumiałością, tolerancją, zrozumieniem. Serdecznością, której nigdy nie jest za wiele. I o to właśnie modlimy się w tym roku Ducha Świętego przy betlejemskim żłóbku Jezusa. Do tego zachęca nas papież Franciszek, który tak wiele czyni na rzecz miłości, pokoju i tolerancji. Dlatego życzę wam, aby ta społeczność naszego miasta w tym kierunku się rozwijała. By te więzi jeszcze bardziej się umacniały. I aby nikomu niczego w codziennym życiu nie brakowało, także zdrowia, pomyślności i błogosławieństwa Jezusa – stwierdził ojciec Radosław Kramarski, proboszcz parafii pw. św. Antoniego Padewskiego.

Uczestnicy COP24 w Katowicach próbują mówić po śląsku i polsku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie