Dla ochłody trochę wody? Nie z fontanny

Andrzej Drobik, Łukasz Klimaniec
Woda w fontannach nie jest czysta, ale pełna bakterii, które mogą zaszkodzić zwłaszcza dzieciom
Woda w fontannach nie jest czysta, ale pełna bakterii, które mogą zaszkodzić zwłaszcza dzieciom Anna Kaczmarz
Udostępnij:
Upał upałem, ale pluskając się trzeba uważać – woda, jaką chłodzimy się w fontannach, to bowiem skupisko bakterii. Specjaliści przestrzegają.

Fala upałów sprawia, że chętnie korzystamy z każdej okazji na szybką ochłodę. Miasta pomagają jak mogą – w kilkudziesięciu miejscowościach województwa śląskiego działają zyskujące sobie coraz większą popularność kurtyny wodne, które pomagają choć na chwilę schłodzić organizm.

Często jednak zdarza się, że ukojenia z powodu afrykańskich upałów – takich, jakie panowały w ostatnich dniach, szukamy w miejskich fontannach, które kuszą łatwą dostępnością do wody w centrach miast i kurortów między innymi w Wiśle, Szczyrku, Katowicach, Bielsku-Białej czy Gliwicach. A takie rozwiązanie może już być niebezpieczne. Jak przyznaje Teresa Wałga z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Cieszynie, woda w miejskich fontannach nie jest badana, bo z reguły nie jest przeznaczona do spożycia.

– Takie badania byłyby bezcelowe – zaznacza Wałga.

Zdecydowana większość miejskich fontann i podobnych wodnych instalacji lub zbiorników zasilana jest wodą z wodociągów miejskich. Epidemiolodzy zwracają jednak uwagę, że w wodzie, która znajduje się w zamkniętym obiegu w miejscu publicznym mogą znajdować się groźne bakterie i wirusy, także te potencjalnie zagrażające życiu. To różnego typu bakterie kałowe (na przykład escherichia coli, enterokoki), bakterie gronkowca, salmonelli czy pałeczki legionelli, które mogą wywołać takie dolegliwości jak zapalenie spojówek, zapalenie pęcherza, a także zatrucie pokarmów – jeśli napijemy takiej wody.

Takie zagrożenie dotyczy zwłaszcza małych dzieci, które – nieraz w samej bieliźnie, pampersach lub nawet bez nich – często za aprobatą rodziców lub dziadków zażywają ochłody przy fontannie miejskiej.

Lekarze Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach radzą, by po takiej kąpieli obserwować dziecko.

– Jeśli pojawią się objawy w postaci wysypki, należy udać się do lekarza pierwszego kontaktu. Natomiast w przypadku problemów żołądkowych, w zależności od ich natężenia, należy udać się albo do lekarza pierwszego kontaktu, albo – jeśli problem jest poważny – na szpitalny oddział ratunkowy – przyznają specjaliści.

Warto wiedzieć, że kąpiel w fontannie grozi mandatem, nawet w wysokości 500 złotych – jest bowiem traktowana jako kąpiel w niedozwolonym miejscu.

Tych przestępczyń szuka policja. Poznajecie? Oto nazwiska

Podwyżki w Biedronce, Lidlu, Auchan. Ile zarabiają?

KLIKNIJ PONIŻEJ I POBIERZ
500 ZŁ NA DZIECKO WNIOSKI + FORMULARZE

KLIKNIJ W OBRAZ I ZOBACZ JAK PRAWIDŁOWO WYPEŁNIĆ WNIOSEK W PROGRAMIE RODZINA 500 PLUS

Wielka woda 1997. Zobacz niezwykły dokument multimedialny, który przygotowaliśmy z okazji 20-rocznicy wydarzeń z lipca 1997 roku. Archiwalne filmy, zdjęcie i teksty. Zachęcamy, by oglądać w trybie pełnoekranowym komputera.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Inflacja przyhamuje na jesieni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie