Droga ekspresowa S11 przetnie Puszczę Notecką? Trzy...

    Droga ekspresowa S11 przetnie Puszczę Notecką? Trzy korytarze już są. Będą kolejne?

    Mikołaj Woźniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Droga S11 przetnie Puszczę Notecką? To możliwe, ale nie przesądzone. Prowadzą przez nią trzy korytarze
    1/4
    przejdź do galerii

    Droga S11 przetnie Puszczę Notecką? To możliwe, ale nie przesądzone. Prowadzą przez nią trzy korytarze ©Rafał Zimny

    Mimo że do budowy odcinka drogi ekspresowej S11 biegnącej przez powiat obornicki jeszcze kilka lat, to już wzbudza ona duże kontrowersje. Niektórzy mieszkańcy gminy Rogoźno i leśnicy obawiają się, że droga przetnie ważne przyrodniczo tereny Puszczy Noteckiej. Jest to możliwe, ale nie przesądzone.
    Za kilka lat ma się rozpocząć budowa kolejnych odcinków drogi ekspresowej S11.

    Od jakiegoś czasu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad pracuje nad opracowaniem „korytarzy”, w granicach których, mogłaby przebiegać nowa trasa.

    Czytaj też: Droga S5: Na budowę trasy wreszcie wrócili ludzie i sprzęt. Prace wrócą na właściwe tory?

    To dopiero wstępny etap projektowania drogi, ale już wzbudza emocje wśród mieszkańców i leśników z powiatu obornickiego. Konkretnie z gminy Rogoźno. Jeden z korytarzy ma przebiegać bardzo blisko miejscowości Jaracz i dwóch rezerwatów przyrody w Puszczy Noteckiej. Łącznie w mniejszym lub większym stopniu przez puszczę przebiegają na razie trzy korytarze.

    Jeśli nowa trasa będzie przebiegała blisko miejscowości Jaracz, to będzie to w bezpośrednim sąsiedztwie, na skraju dwóch bardzo pięknych rezerwatów przyrody w Puszczy Noteckiej. Z tego co słyszałem, zakończyć działalność mogłoby też Muzeum Młynarstwa w Jaraczu
    – informuje Jacek Szczepanik, nadleśniczy Nadleśnictwa Oborniki.

    Sprawdź: Budowa trasy S5: Węzeł Konarzewo warunkowo przejezdny od soboty. W lipcu będą otwierane kolejne

    Obawia się, że wpływ na przyrodę będzie bardzo znaczący. Według niego najlepszy byłby wariant prowadzący po starej trasie, czyli drodze krajowej nr 11, ale szanse na to są mniejsze.

    - Puszcza zostanie przecięta drogą ekspresową w drugim miejscu. Pierwsze to DK nr 11, która nie będzie ponownie zalesiona – zaznacza Szczepanik. To prawa, GDDKiA informuje nas, że istniejąca dziś trasa zostanie zachowana. Odbywać się tam będzie ruch regionalny i lokalny, a w przypadku utrudnień na S11 – powstanie miejsce dla objazdów.

    Przeciwko tak wyrysowanemu korytarzowi są także niektórzy mieszkańcy gminy Rogoźno i samego Jaracza. Ci drudzy o planach dowiedzieli się podobno... m. in. z kościelnej ambony.

    • Zniszczenia lasów? Wyburzanie budynków? Czego można się spodziewać po budowei korytarzy?
    • Co z okolicami Jaracza i rezerwatami?

    O pomyśle czytaj więcej w dalszej części artykułu:

    Droga S11 przetnie Puszczę Notecką? To możliwe, ale nie przesądzone. Prowadzą przez nią trzy korytarze



    POLECAMY:




    Kierowca tira wyprzedzał inną ciężarówkę na S3. Jechał na czołowe zderzenie z innym samochodem

    Źródło: gazetalubuska

    Komentarze (11)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Restio odszkodowania

    Restio.pl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Kolizja drogowa, wypadek ? Sprawdz na restio.pl czy masz szanse na wyzsze odszkodowanie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    Liberto (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Zakazać wszystko! Bryczkami niech ludzie jeżdżą! Zamek się w puszczy buduje to i konie pasują!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    no i się zacznie

    zxcvbn (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

    za chwile znajdą się "obrońcy puszczy" i "ekolodzy" i zaczną się drzeć, a wcześniej zamek im nie przeszkadzał

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jeśli chodzi o dobro kraju i narodu to nie ma żadnych przeciwwskazań. BO

    BÓG HONOR OJCZYZNA I SUWEREN SĄ NAJWAŻNIEJSI ! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oczami wyobraźni już widzę grupy lewackich i komuszych eco-idiotów

    wiszących w koronach drzew, poprzypinanych łańcuchami (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 8

    i wrzeszczących: Oddajcie nam naszą puszczę !!!! Puszcza jest nasza !!!! Demokracja, demokracja !!!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    solidarny gołodupcu, co ty możesz wiedzieć o komuchach ?

    twój mózg nie ogarnia nawet tego gdzie się znajduje. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 6

    hahahahahahahaha !


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Re: hahahahahahahaha

    Wiem o was więcej, niż wy sami o swoich pejsach. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

    Znam waszą przeszłość i teraźniejszość. Rozpoznaję was po smrodzie i nosach. Szalom

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    haha

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

    a czasami nie pójdzie ta trasa przez Stobnice bo przecież zamek musi mieć gościniec

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Można przecież Stobnicę

    Szklorz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    zaadaptować jako MOP, miejsce obsługi podróżnych, wtedy będzie OK dla opinii środowiskowej!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A zamek w Stobnicy ....

    szypa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 4

    A zamek w Stobnicy nie wzbudzał takich emocji i protestów ? No ale co Natura 2000 to Natura 2000. I do tego to prywatny deweloper, a droga S11 to publiczna i każdy może wieszać przysłowiowe "psy",...rozwiń całość

    A zamek w Stobnicy nie wzbudzał takich emocji i protestów ? No ale co Natura 2000 to Natura 2000. I do tego to prywatny deweloper, a droga S11 to publiczna i każdy może wieszać przysłowiowe "psy", mimo że bardziej potrzebna niż ten zamek. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bo to wygląda mniej więcej tak:

    zxcvbn (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    jak jest inwestycja publiczna to można praktycznie bezkarnie ją blokować, opóźniać, przykuwać się i włazić na drzewa, pikietować, itp. Natomiast ci wszyscy protestujący milczą w sprawie prywatnych...rozwiń całość

    jak jest inwestycja publiczna to można praktycznie bezkarnie ją blokować, opóźniać, przykuwać się i włazić na drzewa, pikietować, itp. Natomiast ci wszyscy protestujący milczą w sprawie prywatnych inwestycji bowiem doskonale zdają sobie sprawę, że prawnicy reprezentujący prywatnego inwestora puściliby ich w skarpetkach i dzieci po dzieciach spłacałyby odszkodowania za straty inwestora spowodowane opóźnieniem inwestycji, tak niestety "ekologia" wygląda w praktyce - patrz słynny już na całą Polskę gargamelzwiń

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY

    RAPORTY