Drogowe buble - Czytelnicy są aktywni

Michał Wroński
Absurd na ul. Batorego w Mysłowicach Fot. Marzena Bugała
Prawdziwą lawinę maili od zdenerwowanych kierowców wywołał nasz wtorkowy tekst o bublach w oznakowaniu polskich dróg.

Przypomnijmy, że od początku roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi weryfikację umieszczonych przy drogach krajowych znaków. Wynik? Tylko do tej pory w ponad 250 przypadkach zdecydowano o usunięciu lub zmianie dotychczasowego oznakowania, głównie pamiątek po dawno ukończonych już remontach. Nie lepiej jest na drogach gminnych i powiatowych. Potwierdzają to nasi Czytelnicy.

- W Mysłowicach na ul. Batorego dwa miesiące temu skończyły się prace związane z układaniem kanalizacji. Na okres prac postawiono 3 znaki zakazu ruchu (...) prace zakończyły się 2 miesiące temu, a znaki dalej stoją i każdy mieszkaniec ul Batorego łamie prawo drogowe jadąc do domu - napisał do nas Krzysztof z Mysłowic.

Sprawdziliśmy na miejscu. Znaki faktycznie stoją w opisanym przez Czytelnika miejscu, a napotkani mieszkańcy potwierdzili, że prace już się zakończyły. Zdaniem urzędników z mysłowickiego magistratu wszystko odbywa się jednak zgodnie z planem.

- Wykonująca inwestycję firma ma swój harmonogram prac. Skoro wystąpiła do nas o wyłączenie jezdni z ruchu i do tej pory nie poinformowała, że sytuacja w tym miejscu uległa zmianie, to dla nas inwestycja nadal trwa - tłumaczy Katarzyna Szymańska z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Mysłowicach.
Zastrzeżenia do oznakowania i organizacji ruchu drogowego napłynęły do nas również od mieszkańców Katowic, Gliwic, Piekar Śląskich i Skoczowa.
- Jaki jest powód, że sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach w ciągu drogi DK 81 Katowice - Skoczów nie jest przełączana w nocy na tryb ostrzegawczy, lecz wymusza zatrzymywanie się o 2.00 w nocy na pustym skrzyżowaniu przed czerwonym światłem? - dopytuje kolejny z kierowców.
Nie tylko my odbieramy takie sygnały. Od roku w Wydziale Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego wojewody działa infolinia (032 207 71 63), gdzie można zgłaszać sygnały o absurdalnym oznakowaniu. W ciągu roku przyjęła ona blisko 80 zgłoszeń.

- Sygnały te przekazujemy zarządcom dróg, którzy przeważnie szybko dokonują zmian - mówi Grzegorz Kamienowski, dyrektor wspomnianego Wydziału.

Drodzy Czytelnicy!

Porządkujemy drogi!
Informacje o błędnym lub kontrowersyjnym oznakowaniu oraz zdjęcia można nadsyłać drogą elektroniczną na nasz adres mejlowy alert@dz.com.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie