Dzielnicowy Niedopytalski zatrzymał śląskiego Fritzla [WYWIAD]

AMC
Dzielnicowy mł. asp. Michał Niedopytalski zatrzymał katowickiego "Fritzla" - mężczyznę, który przez wiele lat gwałcił swoją córkę i pasierbicę. Przeczytajcie, jak do tego doszło.

Jak się pan dowiedział o tym, że na ul. Krzywej ojciec krzywdzi swoje córki?
Miałem sprawę do jego syna. Nie chcę ujawniać szczegółów. Zaprosiłem go z matką na komisariat. Tam podczas rozmowy chłopak powiedział: "Mamo, a może powiemy panu dzielnicowemu co się stało".

ŚLĄSKI FRITZL PRZEZ LATA GWAŁCIŁ CÓRKI I NAGRAŁ FILM

Poczuł pan, że to może być coś ważnego?
Zacząłem wypytywać. Kobieta dziwnie się zachowywała, była przestraszona. Nie chciała mówić. W końcu się przełamała, ale wielokrotnie pytała, czy na pewno jej partner następnego dnia nie wyjdzie na wolność. W końcu opowiedziała o tym, co jej partner zrobił dwóm dziewczynkom.

ZOBACZ FILM Z ZATRZYMANIA ŚLĄSKIEGO FRITZLA

To na pewno nie była ani dla pana, ani dla niej łatwa rozmowa. Czego ta kobieta się bała najbardziej?
Zemsty mężczyzny, swojego partnera. Twierdziła, że on może zabić ją i jej dzieci. Była przerażona. Musiałem działać naprawdę szybko. Poprosiłem ją, żeby wyprowadziła dziewczynki z mieszkania, w którym mężczyzna przebywał. Okazało się, że na szczęście ich tam wtedy nie było. Ta rozmowa trwała jakieś 10 minut. Poprosiłem o pomoc kolegę, aspiranta Piotra Marcinowskiego. On, tak jak ja, jest dzielnicowym. Razem poszliśmy na Krzywą.

Jak weszliście do środka?
Syn miał klucze. To on otworzył nam drzwi.

Jak zachował się ten mężczyzna, kiedy pojawiliście się w mieszkaniu?
Był zupełnie zaskoczony. Sprawiał wrażenie, jakby był pod wpływem alkoholu. Nie mogę tego stwierdzić na pewno, bo odmówił poddania się badaniu. Czy go potem badano? Tego już nie wiem. Przewieźliśmy go do komendy miejskiej. Tam koledzy przejęli od nas sprawę.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tępiciel patologii

Więcej niż pewne że po zatrzymaniu zacznie się skarżyć o niehumanitarne traktowanie (tak jak Brejvik w Norwegii) a zaraz potem znajdą się organizacje, które będą rozgłaśniać jak to nieludzko traktowany jest "biedny" - ofiara całego zajścia. U NAS WSZYSTKO JEST NA OPAK.
W takich sytuacjach powinna działać kara śmierci, a nie odsiadka - jeszcze takiego trzeba będzie utrzymywać bo przecież pracować to To nie będzie.
Ewidentnie spaczony przypadek, żadna resocjalizacja mu nie pomoże, wyjdzie jako 60 latek i sobie jeszcze wtedy "użyje".
Te dzieci będą miały skazę w psychice do końca życia. Jak on mógł się zachowywać (poza gwałtem) świadczy podejście ich matki, która była tak zastraszona przez tyle lat że bała się pomóc dzieciom wcześniej, jedynie syn miał chłodniejsze podejście.
W naszych warunkach no niestety posiedzi i wyjdzie a powinni mu dosolić za każdą dziewczynkę oddzielny wyrok a nie łącznie za wszystkie (tak jak kumuluje się wyroki w Stanach, zgniłby w lochu i normalnego świata by już nie zobaczył).
Miejmy nadzieję że koledzy "pod celą" "wyjaśnią" jemu jak to jest znaleźć się w takiej sytuacji.

D
DD

W takich przypadkach jestem za publiczną kastracją

J
Ja

Brawo za działanie.

b
bez podpisu

Dostanie dozor raz w tygodniu, wroci do domu wezmie noz i sam wymierzy "swoja" sprawiedliwosc

c
czytelnik

FRITZLA W 3 MIESIĄCE OSĄDZILI I ROZEBRALI CHAŁUPĘ - CIEKAWE ILE TAKA " zabawa potrwa " w
"naszych niezawisłych "

Dodaj ogłoszenie