18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Dziś 2 listopada, więc w sklepach mamy już Boże Narodzenie [ZDJĘCIA]

Sławomir Cichy
Jeszcze wczoraj odwiedzaliśmy w zadumie i refleksji groby bliskich paląc świece - symbole pamięci, a już dziś półki w supermarketach uginają się od bożonarodzeniowych ozdób zapraszając na świąteczne zakupy.

- Byłam naprawdę zaskoczona, kiedy 31 października kupując znicze na Wszystkich Świętych w OBI przy ul. Rolnej w Katowicach, za parawanami przyozdabiano choinki i wykładano ozdoby - mówi nam jedna z klientek. Pytani o to pracownicy sklepu twierdzą jednak, że początek listopada to najlepszy czas na zakup świątecznych ozdób, bo większego wyboru już nie będzie. Zamówienia realizowane są partiami, ale z wybranych wcześniej asortymentów. - Teraz jeszcze klienci będą oglądać, więc bez kolejki łatwo kupić to, co nam się podoba - usłyszeliśmy na stoisku z oświetleniem.

Choć już w listopadzie bożonarodzeniowy marketing może męczyć, to nie ma co ukrywać, że jest skuteczny. Wczesny nastrój świąteczny w sklepach służy wzbudzaniu emocji.

- Choinka, Mikołaje, szopki, bombki, lampki powodują, że zaczynamy przy zakupach kierować się sercem a nie rozumem. Dodatkowo w tle płynące kolędy i pastorałki podkręcają ten efekt - mówi psychoterapeuta uzależnień Mirosław Giza.

Reklama przyczynia się też do desakralizacji Bożego Narodzenia, bo odwołuje się do potrzeb związanych ze statusem i prestiżem. Socjolodzy postawili więc śmiałą tezę, że hipermarkety stały się świątyniami XXI wieku. Socjololg UŚ, prof. Marek Szczepański był jednym z tych, którzy jako pierwsi dostrzegli te analogie. Gdyby nie było ustawowego nakazu zamknięcia sklepów wielkopowierzchniowych w Boże Narodzenie, to właśnie w nich spędzilibyśmy święta.

- Markety stały się nowymi świątyniami, które mają zaspokoić wszystkie potrzeby konsumentów. Nie pełnią funkcji sakralnych ale społeczne. Z przykrością muszę powiedzieć, że to jedyny logiczny wniosek, jaki nasuwa się obserwując współczesne społeczeństwo konsumpcyjne. I te prawidłowości nie dotyczą wyimaginowanego społeczeństwa zachodniego, ale stały się również naszym udziałem - mówi.
W listopadzie i grudniu obroty marketów wzrastają średnio o kilkadziesiąt procent, i stanowią 20-30 proc. obrotów rocznych.

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie