Elektroniczna karta ŚKUP już od 1 października. Karta ŚKUP bez tajemnic

Michał Wroński
Od dziś można składać wnioski o wydanie Śląskiej Karty Usług Publicznych. Spełniać ma ona funkcję elektronicznego biletu w autobusach i tramwajach KZK GOP, choć na początek pozwoli płacić wyłącznie za bilety okresowe (jednorazowe będzie można w ten sposób kupować od stycznia). Za pomocą karty jeszcze w tym roku można będzie również dokonywać opłat za parkowanie w Katowicach, Bytomiu, Chorzowie, Zabrzu, Piekarach Śląskich i Tychach. Od przyszłego roku natomiast ŚKUP umożliwi płatności w urzędach, placówkach kulturalnych, czy na obiektach sportowych w 21 gminach regionu.

Wprowadzenie karty ŚKUP to niewątpliwie informatyczna rewolucja na Śląsku i Zagłębiu. Owszem, rewolucja spóźniona o dobrych kilka lat, a przy tym niepełna, gdyż nie przynosi nam wspólnego biletu w obrębie aglomeracji (ŚKUP-em nie zapłacimy ani w komunikacji miejskiej w Tychach i Jaworznie, ani też w pociągach Kolei Śląskich). Pewnie jeszcze nieraz pisać będziemy o niedoskonałościach karty. Dziś jednak czas pokazać w jaki sposób można będzie ją otrzymać i jak będzie ona w praktyce działała.

ZOBACZ GDZIE MOŻNA ODEBRAĆ KARTĘ ŚKUP [TUTAJ LISTA]

Pierwsze egzemplarze Śląskiej Karty Usług Publicznych zostaną wydane w październiku. Docelowo karta ma trafić do 700 tysięcy użytkowników. Co powinni o niej wiedzieć nim zaczną z niej korzystać?
Karta ŚKUP jest jedna, czy może jednak dwie?

Do wyboru mamy dwa typy kart ŚKUP: niespersonalizowaną oraz spersonalizowaną. Ta pierwsza nie zawiera danych osobowych, czyli może się nią posługiwać każdy, kto ja aktualnie posiada. Można na niej kodować wyłącznie bilety okresowe na okaziciela, a otrzymując ją musimy zapłacić kaucję zwrotną w wysokości 20 zł. Natomiast kartę spersonalizowaną dostajemy za darmo, ale może z niej korzystać wyłącznie osoba, która ją otrzymała. Można będzie na niej kodować wszystkie rodzaje biletów okresowych imiennych.

Co trzeba zrobić, by dostać kartę spersonalizowaną?
Po pierwsze należy wypisać wniosek o jej wydanie. Można to zrobić odwiedzając Punkt Obsługi Klienta (jest ich w całym regionie 40) lub za pośrednictwem internetowego portalu klienta (www.kartaskup.pl). Jeżeli w POK-u chcemy wypełnić wniosek w imieniu osoby trzeciej, to musimy mieć przy sobie pełnomocnictwo podpisane własnoręcznie przez tę osobę. Do wniosku należy również dołączyć zdjęcie (jeśli ktoś nie ma aktualnej fotografii, to w POK-u zostanie ona zrobiona za darmo). W przypadku składania wniosku za pośrednictwem internetu zostaniemy poproszeni ponadto o dokonanie tzw. wpłaty inicjalnej (minimum 20 zł). Po dokonaniu tych formalności pozostanie nam już tylko wskazanie Puntu Obsługi Klienta, w których chcemy dokonać odbioru karty. Na jej otrzymanie powinniśmy czekać jeden dzień roboczy. Przy odbiorze będziemy musieli mieć ze sobą dowód osobisty. Za pierwszym razem spersonalizowaną kartę ŚKUP dostajemy za darmo (nic nie płacimy też przy wymianie, gdy skończy się je termin ważności - jeśli jednak wymiana jest efektem zgubienia lub zniszczenia, to trzeba będzie zapłacić kaucję).

Automaty ŚKUP stoją w miastach aglomeracji od dawna. Marta Dybalska cieszy się, że będzie mogła tutaj kupić e-bilet

Bilety KZK GOP tanieją! NOWY CENNIK

A jak można otrzymać kartę niespersonalizowaną?
Wydawana jest ona bez dodatkowych formalności w Punktach Obsługi Klienta i Obsługi Pasażera, a także w biletomatach ŚKUP. Pobierając ją należy pamiętać, by zachować potwierdzenie zakupu - będzie potrzebne w razie blokowania karty lub przy jej zwrocie.

Gdzie i za co można będzie nią zapłacić?
Przede wszystkim w autobusach i tramwajach KZK GOP (czyli na terenie 28 gmin Śląska i Zagłębia). Tyle, że funkcja biletu będzie uruchamiana etapami - w pierwszym (tj. od października) na karcie zostaną zakodowane wyłącznie bilety okresowe. Bilety jednorazowe za pomocą ŚKUP-u można będzie opłacać dopiero od początku przyszłego roku. Jak zastrzega Anna Koteras, rzeczniczka KZK GOP, nie będzie to jednak oznaczało, że tradycyjne, papierowe bilety zostaną wycofane ze sprzedaży.

Za pomocą ŚKUP-u będzie można opłacać także rachunki za parkowanie w Katowicach, Tychach, Zabrzu, Piekarach Śląskich Chorzowie i Bytomiu. Kiedy? Przedstawiciele czterech pierwszych z sześciu wymienionych miast deklarują, że wszystko już jest, abo przynajmniej będzie gotowe do października. W Chorzowie usłyszeliśmy, że 42 z 51 zamówionych parkomatów jeszcze nie zostało formalnie odebranych, zaś 9 w ogóle nie dotarło, więc sprawa terminu ich uruchomienia pozostaje sprawą otwartą. Z całą pewnością do października nie zdążą w Bytomiu. Jak poinformował nas Tomasz Sanecki z biura prasowego tutejszego magistratu strefa płatnego parkowania oparta na nowych parkomatach powinna zacząć działać od 1 grudnia.

Ostatnią wreszcie funkcją ŚKUP będą usługi gminne (kartą można będzie dokonywać płatności w instytucjach sportu, kultury, urzędach miast i gmin, będzie ona także nośnikiem podpisu elektronicznego), które realizować będzie można na terenie 21 gmin regionu. Ta funkcja karty zostanie uruchomiona prawdopodobnie na początku przyszłego roku.

Jak się nią posługiwać w autobusie i tramwaju?
Wchodząc do pojazdu trzeba będzie na chwilę (1 -2 sekundy) przyłożyć kartę do zamontowanego przy wejściu czytnika. Zalecane jest również przyłożenie karty do czytnika przy wychodzeniu z pojazdu - czyniąc to (model "check in - check out") można będzie liczyć na niewielkie zniżki przy zakupie kolejnego biletu okresowego. No dobrze, a ile kosztować będa bilety kodowane na karcie? Założenie jest takie, że posiadacze ŚKUP-u mają za przejazdy płacić mniej niż osoby wykorzystujące tradycyjne bilety papierowe. O ile jednak - tego wciąż nie wiadomo. Nowa taryfa KZK GOP ma dopiero zostać przyjęta we wrześniu.

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marek
Jak głosi broszura cały ten system kosztował bagatela 190 mln złotych.
A oto moje uwagi:
Karta miała niby ułatwić życie pasażerom a stało się dokładnie odwrotnie - bardzo, bardzo je utrudniła.
1. Na zamówienie karty czekałem w kolejce w punkcie ŚKUP w „Agorze” w Bytomiu, bite 4 godziny. Gdy odbierałem kartę czekałem na nią w kolejce 2,5 godziny. Pomnóżmy mniej więcej ten czas przez kilka milionów ludzi, którzy zostali zmuszeni do jej zakupu – jak ogromne marnotrawstwo już jest tylko w tym zmarnowanym czasie.
2. Karta jest – moim zdaniem – elementem inwigilacji obywateli. Pasażer przy wchodzeniu do autobusu lub tramwaju musi rejestrować wejście przykładając kartę do czytnika. De facto powinien też przykładać kartę, gdy wychodzi z autobusu. Czyli w ten sposób można śledzić ruchy każdego pasażera, gdzie był w danym dniu i o której godzinie?
3. Czytniki nie odczytują dokładnie tego co powinny – często się mylą np. zamiast wejścia piszą jako wyjście.
4. Naraża to pasażerów, że masowo będą płacić mandaty, gdy „złapią” ich kontrolerzy.
5. Ja, jak miliony Polaków, mam problemy ze wzrokiem. Do czytania mam okulary. Teraz za każdym wejściem do autobusu ( i praktycznie także przy wyjściu) muszę wyciągną z teczki kartę do skasowania, aby ją przyłożyć do czytnika + okulary (aby móc zobaczyć, czy karta została prawidłowo skasowana przez wadliwe działające urządzenia). Wcześniej, gdy były papierowe bilety miesięczne, wystarczyło taki bilet kupić z początkiem miesiąca a później spokojnie jeździć przez cały miesiąc, nie zatruwając umysł pamiętaniem o kasowaniu biletu przy każdorazowym wchodzeniu i wychodzeniu z autobusu – nie myśląc nawet o kasowaniu i takich bzdurnych utrudnieniach.
6. Bilet miesięczny na takiej karcie jest tylko na 30 dni – teraz dopiero trzeba główkować i pamiętać, i obliczać, kiedy mi się kończy ważność biletu, bo może się okazać, że z czasem taki bilet 30 dniowy będzie się kończył nie 31 dnia miesiąca a nawet 20 czy 15. Data ważności biletu będzie cały czas ruchoma i bardzo łatwo będzie o pomyłkę i o .. mandat za brak biletu. CZY O TO CHODZIŁO TEŻ TWÓRCOM TEGO GŁUPIEGO SYSTEMU? - o zwiększony napływ pieniędzy za mandaty, za przejazd bez ważnego biletu? Wcześniej bilety były ważne na cały konkretny miesiąc – od 1 do 31, co powodowało że człowiek automatycznie z końcem miesiąca przypominał sobie o zakupie nowego biletu na następny miesiąc – teraz data kupna będzie cały czas ruchoma i trudna do zapamiętania.
7. Skoro ja – człowiek inteligentny i wykształcony mam problem z użytkowaniem tej karty, to jak poradzą sobie z nią ludzie mniej obyli z elektroniką, czy np. ludzie starsi?
8. Uważam, że przy wprowadzeniu tego systemu ktoś zrobił kokosowe interesy. Na pewno zarobili: grafik, firma, która wyprodukowała karty plastikowe; a najwięcej firma informatyczna, która wprowadziła i zarządza tym systemem. No i oczywiście – jest niemal pewne – że zarobili ludzie odpowiedzialni w KZK GOP i nadrzędnych instytucjach, którzy to badziewie wprowadzili. PACHNIE TU WIELKIM PRZEKRĘTEM!! I tu właśnie chciałbym - abyście Wy - Państwo - zajęli się tą sprawą.

Uważam, że przywłaszczono sobie kwotę 290 mln złotych, wprowadzając system, który jest całkowicie nie przyjazny obywatelom.
Jeszcze jedno.
Podam mój przykład: mieszkam w Bytomiu a pracuję w Gliwicach. Dojeżdżam do miejsca pracy aż 3 autobusami w jednym kierunku, no i potem oczywiście też wracam 3 autobusami. A więc w moim przypadku codziennie muszę wyjmować z teczki ten nowy bilet ŚKUP-u + okulary (aby sprawdzić, czy kasownik dobrze odbił) - aż 12 razy! 12 razy codziennie!!! Przy wcześniejszych biletach miesięcznych papierowych, zawsze ostatniego dnia miesiąca kupowałem taki bilet miesięczny na następny miesiąc i później przez cały okrągły miesiąc swobodnie wsiadałem do każdego autobusu nawet nie myśląc o tym, że jest potrzebny jakiś bilet na przejazd. Taki bilet miesięczny - papierowy wyciągałem czasami raz w miesiącu przy kontroli a bywało, że w ogóle.  To  wszystko, co wypisa
ś
śkup
na tych kartach dobre wyłudzanie pieniędzy
B
Basia
Jak się dowiedziałam, że W Katowicach będą e-karty, to się bardzo ucieszyłam, ponieważ od 10 lat mieszkam w Rybniku i od kiedy pamiętam były tam e-karty, A w Katowicach jestem raz w tygodniu i jadąc w autobusie rozdawali ulotki na temat karty. Zapytałam się Pani na czym to będzie polegać. Z tego co mi wytłumaczono , to takie same zasady jak w Rybniku wiec super, bo nie muszę kupować biletu za 3,20 tylko tę parę przystanków będzie mnie kosztowało może 50 gr. Ale już na samym starcie zmiamy: 1: w Rybniku za kartę płacisz 8zł i tyle jest do przejechania, a w Katowicach karta kosztuje 20 zł a jak chcesz jechać to musisz sobie kartę doładować. 2: Karta miała być już aktywna w Październiku, a okazję się że dopiero od 1 Listopada. 3: Jak chciałam doładować sobie kartę ślub to w automacie zabrało mi kasę , kartę nie doladowało kasy również nie zwrócono . A jeśli chodzi o przykładanie karty jak się wchodzi do autobusu to w Rybniku jest tak, że jak masz kartę ze zdjęciem to przykładasz tylko jak wsiadamy, A kartę bez zdjęć to jak wsiadasz kasuję 3,80, bo tyle kosztuje bilet a przy wysiadaniu przykładasz i zwraca Ci resztę kasy. Jestem ciekawa czy w Katowicach też tak będzie?! Na chwilę obecną nic mi się nie zgadza
P
Pasażer
Zgodnie z regulaminem KZK GOP przy wejściu do pojazdu należy okazać kierowcy ważny bilet. Nawet okresowe, więc na jedno wychodzi.
P
Paweł
Zgadza się w każdym tramwaju i autobusie jest biletomat! Rozwiązanie dobre!
M
Marta
W Poznaniu funkcjonuje od roku karta PEKA. Kupując bilet okresowy nie ma potrzeby przykładania karty do czytnika. Pokazuje się ją przy kontroli, kontroler widzi kiedy bilet był kupiony i do kiedy jest ważny. Ponadto jeżdżąc tramwajami/autobusami okazjonalnie wystarczy przyłożyć doładowaną kartę na wybraną kwotę do czytnika - płaci się za ilość przejechanych przystanków (im więcej tym mniej się płaci za kolejny przystanek). Aglomercji katowickiej wystarczy, że odpowiednio podniosą koszt biletów jednorazowych i ludzie automatycznie przerzucą się na ŚKUP, bo będzie taniej. TYLKO NIECH NAJPIERW ZACZNIE TO NORMALNIE I LOGICZNIE FUNKCJONOWAĆ!!!
w
w
kasownik ze zdjęcia nie ma NIC wspólnego ze ŚKUP :-)
J
Joanna
Ta karta to autobusowa porażka. Kupując papierowy bilet miesięczny nie musi się już dokonywać żadnych "manewrów" w autobusie. Zima- ciężkie kurtki- rękawiczki- siaty z zakupami- i karta...gdzie- chyba na smyczy albo w zębach. I to jeszcze 2 razy trza przykładać! Idiotyzm
E
Ewa
Komunikacją KZK GOP jeżdżę codziennie (z przesiadkami autobus-tramwaj). Większość pasażerów posiada bilety miesięczne. Jeśli ktoś kasuje bilet (co trawa ok 2 sekund) już ogonek wchodzących musi na chwilę przystanąć - nie ma płynności. Gdy teraz wszyscy będą musieli odbijać swoje karty ŚKUP raz przy wejściu, potem przy wychodzeniu trzeba będzie zmienić rozkłady jazdy, bo będzie to trwało i trwało! Litości, co złego w kartoniku który kupuję raz w miesiącu, chowam do torebki, wyjmuję tylko do kontroli! Opłata inicjacyjna 20zł za kartę- niby mało ale nie dla wszystkich. Naprawdę trzeba nam takiej nowoczesności? Nowe dowody bez adresu też miały być takie "europejskie" a teraz ludzie musza biegać do urzędu po zaświadczenie o meldunku za 17 zł!
A
Abo
Brak opcji z Kolejami Slaskimi to porazka i cala koncepcja ..... Przyklad 3Miasto itd
s
speacetronic
Tak się składa że pracuję w zajezdni w Sosnowcu Zagórzu , i te urządzenia do obsługi tego systemu to jakaś totalna pomyłka . Włoskie kasowniki , instalacja elektryczna którą dla firmy ASECO POLSKA wykonywali pracownicy z łapanki, którzy nie mają pojęcia o autobusach i ich instalacji . Jetem elektronikiem programistą i zajmuję się właśnie systemami informacji pasażerskiej. Urządzenia montuje ASECO na zlecenie KZK GOP a producent to włoski AEP. System który nigdzie w Polsce nie był i nie jest jeszcze stosowany a co za tym idzie niesprawdzony , pomiary za pomocą przyrządu do mierzenia zakłóceń elektromagnetycznych dają jednoznaczny wynik iż te urządzenia nie spełniają norm. przykład prosty , po każdej wizycie monterów ASECO , którzy zakładali instalację do kasowników oraz sterownika tego systemu , w autobusie przestały działać tablice kierunkowe właśnie z powodu zakłóceń. Zakłóciły one magistralę transmisji danych RS-485 , i zawsze po wizycie tych że monterów musiałem dodatkowo zakładać nową instalację ekranowaną do tablic kierunkowych , które przestały działać. nikt nie testował ani nie sprawdzał tego systemu w pojazdach jak to wpływa na instalację oraz funkcjonalność. A można było zrobić to tak jak ma Jaworzno , system jednego z polskich producentów który sprawdza się również w Rybniku . Nie wierze że to wystartuję w październiku.
j
jsr
I jakos nikt nie ma problemu ze nie może kupic u kierowcy biletu. Nikomu nie przeszkadza korzystanie z oyster karty czy nawet używanie karty zbliżeniowej z banku.
j
jsr
No jesli chodzi o londyn nie ma mozliwosci zakupu biletu u kierowcy ani nawet na jeden przejazd. Trzeba jedynie użyć oyster karty.
I
Igor
W Szczecinie, Gdańsku, Warszawie i Toruniu też. Nikt o zdrowych zmysłach nie każe latać pasażerom w poszukiwaniu automatu. Gdyź te są w każdym pojeździe. Acha i są od dawna a i cena biletów jest niższa niż u nas.
O
Olimp
w przypadku biletów miesięcznych jaki jest sens odbijania tej karty przy wsiadaniu i wysiadaniu? płacę za cały miesiąc / kwartał czy inny okres rozliczeniowy i czy będę czy tez nie be korzystać z komunikacji miejskiej to różnie bywa, pójdę na L4, urlop czy też będzie np kolega jeździł przez miesiąc autem, w przypadku biletów jednorazowych to się zgodzę ale tutaj powinno z konta ściągać za przejechane kilometry/ przystanki, bo w przeciwieństwie do biletów papierowych karta nie będzie wiedzieć że chcę jechać np przez godzinę z 5 przesiadkami - co w przypadku papierowego kosztuje 4.80, połowa ludzi i tak zapomni odbić kartę przy wysiadaniu i co wtedy z konta zostanie potrącone?
W Warszawie wciąż sprzedają bilety papierowe pomimo ich karty i sprzedaż papierowych ma się bardzo dobrze
Dodaj ogłoszenie