Fasola. Zdaniem wielu najlepszy pokarm, który sprzyja długowieczności

Carol Modgley
Zalety fasoli wykazali ludzie mieszkających w tych zakątkach świata, gdzie jest długowieczność
Zalety fasoli wykazali ludzie mieszkających w tych zakątkach świata, gdzie jest długowieczność pixabay.com
Zalety fasoli. Bogata w błonnik i mikroskładniki odżywcze, usuwa potrzebę białka zwierzęcego, więc jest lepsza dla naszych jelit

Amerykański poszukiwacz przygód i dokumentalista Dan Buettner opublikował książkę: „Recepta z niebieskich stref. Jedz i żyj jak najzdrowsi ludzie na świecie”. Buettner przez całą dekadę badał styl życia i dietę społeczności zamieszkujących tzw. niebieskie strefy, czyli miejsca z najdłuższą przeciętną długością życia. Te miejsca to Ikaria w Grecji, Okinawa w Japonii, Barbagia na Sardynii, Loma Linda w Kalifornii (z największym skupiskiem adwentystów dnia siódmego w USA) oraz Nicoya w Kostaryce. Mieszkańcy tych rejonów żyją dłużej niż reszta z nas, rzadziej chorują na serce, cukrzycę i demencję, a przecież, jak podkreśla Buettner, geny są odpowiedzialne tylko za około 20 procent długowieczności, za resztę odpowiada styl życia i środowisko. Czy Buettner mówi, żebyśmy stali się abstynentami, przeszli na ścisłą dietę, zrezygnowali z kofeiny i zaczęli trenować do maratonów? Nie. W tych kwestiach, jak twierdzi, świat zachodni się myli. Jego zdaniem ludziom trudno jest utrzymać samodyscyplinę i narzucanie sobie zdrowotnych reżimów kończy się niepowodzeniem w 90 procentach przypadków. Kluczem do długowieczności ludzi, którzy dożywają stu lat w „niebieskich strefach” wydaje się to, że żyją w kulturze, w której dokonuje się właściwych wyborów, nawet tego nie zauważając. „Nikt z tych ludzi nie próbuje dożyć do setki”, mówi Buettner. „Oni są produktem swojego środowiska”.

Co zatem jest kluczem do długiego życia? Ludzie, których spotkał, zwykle dużo chodzili, hodowali warzywa, często późno się kładli i późno wstawali. Gdyby miał podsumować wszystko jednym słowem, to byłoby to słowo „fasola”. Zdaniem Buettnera to „najlepszy na świecie pokarm przyczyniający się do długowieczności”; jedzenie fasoli - każdego rodzaju, również bobu, czarnej fasoli, soi i soczewicy - ma fundamentalne znaczenie dla zdrowego życia i jest „podstawą każdej diety sprzyjającej długowieczności”. Ludzie z niebieskich stref „jedzą przeciętnie miseczkę fasoli dziennie”. Inną uderzającą cechą diety tych ludzi jest to, że jedzą niewiele mięsa. W większości „niebieskich stref” mięso spożywa się raz na tydzień - i to najwyżej porcję wielkości talii kart. 95 procent konsumowanej żywności to rośliny lub produkty roślinne. Ci ludzie traktują mięso jako dodatek, który jada się od święta. Buettner jest synem hodowcy bydła z Minnesoty i dorastał jako „pożeracz klopsików i kotletów wieprzowych” w tej części Ameryki, w której „sześć świń przypada na każdego człowieka”, jednak teraz określa się jako „pescatarianin”. Nie twierdzi, że jest wzorem dobrego zdrowia, ale uważa, że pewnego dnia „na nasze nawyki jedzenia mięsa będziemy spoglądać tak, jak teraz patrzymy na palenie papierosów w latach 70. Będą ludzie, którzy będą to robić, ale nikt nie będzie mógł zignorować faktu, że to nam skraca życie”.

Dlaczego fasola ma tak szczególne znaczenie? Jest bogata w błonnik, witaminy i mikroskładniki odżywcze, ale również usuwa potrzebę białka zwierzęcego, więc jest lepsza dla naszych jelit. „Kiedy jesz dużo mięsa, twoja flora bakteryjna w jelitach zmienia się, by je przetrawić” - tłumaczy Buettner. „Zatem gdy jesz dużo mięsa, pewien rodzaj bakterii świetnie się rozwija; te bakterie powodują stan zapalny”. Natomiast kiedy jesz fasolę, przechodzisz na inny rodzaj flory bakteryjnej (pojawiają się wzdęcia, ale mijają po tygodniach); te bakterie obniżają stan zapalny i „korelują z mniejszą otyłością”. Buettner cytuje Waltera Willetta z Harvard School of Public Health, który powiedział: „Mięso jest jak promieniowanie: nie wiemy, jaki poziom jest bezpieczny”. Buettner zidentyfikował dziewięć czynników sprzyjających długiemu i zdrowemu życiu. Obejmują one, co zachęcające, picie wina (ludzie z „niebieskich stref” piją wino z umiarem i regularnie); naturalny ruch, taki jak chodzenie do pracy czy wykonywanie robót domowych; spożywanie głównie pokarmów roślinnych, a także zaprzestawanie jedzenia w momencie, gdy czujemy się najedzeni w 80 procentach (ludzie z „niebieskich stref” swój najmniejszy posiłek jedzą wczesnym wieczorem). Mieszkańcy ci, co jest zachęcające, piją też mocną kawę. Mniejszość (głównie mężczyźni) nawet pali, albo kiedyś paliła. „Zła wiadomość jest taka, że palenie zabija. Dobra jest taka, że jeśli rzucisz palenie, to wciąż możesz jeszcze długo żyć”.

Superpokarmy na długie życie

Kto nie chciałby dożyć stu lat, a może i więcej? Głowią się nad tym naukowcy, z pomocą przychodzą też ludzie zajmujący się zawodowo kuchnią. I dlatego słynny brytyjski kucharz i autor książek kulinarnych Jamie Oliver po odwiedzeniu wielu miejsc na świecie, których mieszkańcy żyją wyjątkowo długo, przedstawił listę 14 „superpokarmów”, które, jak twierdzi, powinny ci pomóc dożyć do setki, a jemu pomogły zrzucić 12 kilogramów. Oliver nie jest jednak pierwszym człowiekiem, który odbył taką podróż.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Poznaj i zastosuj w swojej diecie 25 zasad zdrowego żywienia

Te domowe aktywności pomogą Ci szybko spalić kalorie!

Zdrowy kręgosłup - oto ćwiczenia, które pomogą. Wypróbuj!

Naturalne afrodyzjaki dla kobiet i mężczyzn, które na pewno masz w swojej kuchni [ZDJĘCIA]

Te witaminy i mikroelementy wzmocnią twój organizm [ZDJĘCIA]

Nie chcesz zachorować na raka? Oto 6 najważniejszych zasad diety

Lista domowych czynności, które poprawiają zdrowie i urodę

ZOBACZ TAKŻE: INFO Z POLSKI. Pijani zrzucili wersalkę pod pędzący pociąg

Źródło:vivi24

Wideo

Materiał oryginalny: Fasola. Zdaniem wielu najlepszy pokarm, który sprzyja długowieczności - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
J.

Lubię fasolkę, zwłaszcza w wersji po bretońsku. Na co dzień jednak korzystam z soków własnej roboty wg. zaleceń terapiasokami.pl/gdzie-szukac-witamin. Soki dostarczają mi mnóstwo witamin i enzymów dzięki czemu zdrowie mi dopisuje. Zauważyłam też poprawę kondycji włosów, skóry i paznokci. Wiem, że oprócz diety ważny jest ruch i sport, dlatego w wolnych chwilach ćwiczę.

Dodaj ogłoszenie