GKS Tychy - GKS Bełchatów 1:0 RELACJA, ZDJĘCIA Wygrana tyszan na koniec sezonu. Udany debiut Adriana Odyjewskiego

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
25.07.2020 r. GKS Tychy - GKS Bełchatów 1:0 Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Marzena Bugala Polska Press
W sobotę 25.07.2020 r. w meczu ostatniej kolejki Fortuna 1. Ligi GKS Tychy wygrał z GKS-em Bełchatów 1:0 (1:0). Bramkę zdobył Kacper Piątek w 25. minucie. Mimo porażki bełchatowianie utrzymali się w I lidze. GKS Tychy nie awansował do baraży o PKO Ekstraklasę.

W drużynie gospodarzy w pierwszoligowym meczu zadebiutował bramkarz Adrian Odyjewski. Duet trenerski Tomasz Horwat i Jarosław Zadylak na koniec sezonu w ogóle postawił na młodzież. Piłkarze GKS Tychy wyszli na rozgrzewkę w koszulkach z napisem "Maniol, trzymaj się", dedykowanym Maciejowi Mańce, który nabawił się kontuzji w meczu ze Stomilem w Olsztynie.

W pierwszym kwadransie trwało badanie sił. Więcej z gry miał GKS Tychy, ale skończyło się na niegroźnym strzale Bartosza Szeligi. W 25. minucie "Szeli" popisał się dobrą akcją z lewej strony, zamieszał w polu karnym i zagrał na 14 metr. Nadbiegający Kacper Piątek mocnym strzałem pokonał Pawła Lenarcika.

Pięć minut później doszło do powietrznego starcia Emile Thiakane z Łukaszem Sołowiejem, po którym z głowy tyszanina broczyła krew, a zawodnik gości dostał żółtą kartkę.

W 38. minucie pierwszy raz zatrudniony został Odyjewski. Debiutant poradził sobie ze strzałem z dystansu Krzysztofa Wołkowicza.

Po przerwie gra się nie zmieniła. Lepsze wrażenie sprawiał tyski GKS, któremu należał się rzut karny, kiedy pociągany za koszulkę był Łukasz Grzeszczyk. Aktywny był Sebastian Steblecki - raz strzelał obok słupka, potem zatrudnił bramkarza Bełchatowa. Po drugiej stronie boiska Odyjewski popisał się bardzo dobrą interwencją, gdy z bliska strzelił Patryk Winsztal.

W 87. minucie z powietrza strzelał Winsztal, a bramkarz GKS-u zatrzymał piłkę ręką tuż przed linią bramkową. Zawodnik gości z rozpaczy uderzał ręką w słupek!

Jeszcze przed końcem meczu w Tychach zakończyło się spotkanie Olimpii Grudziądz z Sandecją Nowy Sącz (było 0:0), co oznaczało, że GKS Bełchatów utrzymał się w Fortuna 1. Lidze, a spadła Olimpia.

GKS Tychy - GKS Bełchatów 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Kacper Piątek (25)

GKS Tychy:: Odyjewski - Połap, Sołowiej, Daniel, Szeliga - K. Piątek, J. Piątek, Biegański, Grzeszczyk, Steblecki (79. Moneta) - Kasprzyk (90. Lewicki).

GKS Bełchatów: Lenarcik - Sierczyński, Kołodziejski, Magiera, Szymorek - Winsztal, Czajkowski, Flaszka, Thiakane, Wołkowicz - Zdybowicz (62. Kondracki).

Żółte kartki: Biegański, Grzeszczyk - Thiakane

Sędziował: Sebastian Krasny (Kraków)

Widzów: 1562

Bądź na bieżąco i obserwuj

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie