GKS Tychy - Wigry 2:1 ZDJĘCIA RELACJA. Gol na wagę zwycięstwa w doliczonym czasie

Leszek JaźwieckiZaktualizowano 
GKS Tychy wygrał z Wigrami 2:1 fot. Karina Trojok
Do tej pory stadion w Tychach był szczęśliwy dla piłkarzy GKS-u. W dwóch poprzednich spotkaniach na zapleczu Ekstraklasy podopieczni Ryszarda Tarasiewicza zdobyli komplet punktów i strzelili 9 goli. Dobra passę podtrzymali także w meczu 9. kolejki Fortuna 1. Liga, pokonując Wigry Suwałki 2:1. Decydującą bramkę strzelili jednak dopiero w drugiej minucie doliczonego czasu. Zobaczcie zdjęcia z meczu GKS Tychy - Wigry.

Zespół gości w Tychach prowadził asystent pierwszego trenera Donatas Vencevicius. Adam Fedoruk ukarany czerwoną kartka w poprzednim meczu w Niepołomicach tym razem musiał zasiąść na trybunach. Widać było jednak, że goście chcą zmazać złe wrażenie pozostawione po ostatnich dwóch porażkach z Miedzią Legnica i Puszczą. Już w 8 min bliski pokonania Konrada Jałochy był Paweł Gierach. Jego strzał z kata obronił jednak bramkarz gospodarzy.

Tyszanie w dwóch dotychczasowych spotkaniach na swoim boisku nie tylko zgarnęli komplet punktów, ale także strzelili rywalom aż 9 bramek. Trener Ryszard Tarasiewicz liczył, że jego piłkarze nada będą imponować skutecznością. W przerwie na reprezentacje tyszanie strzelili dwa gole w wygranym sparingu z przedstawicielem czeskiej ekstraklasy Slezsky FC Opava. - Najważniejsze, że pozostaliśmy w cyklu meczowym - powtarzał przed spotkaniem z Wigrami szkoleniowiec tyszan.

Zobaczcie zdjęcia z meczu GKS Tychy - Wigry

Gospodarze uzyskali lekka przewagę i wynikiem tego był gol strzelony przez Kacpra Piątka. Piłkę przed polem karnym stracił na rzecz Łukasza Greszczyka jeden z piłkarzy Wigier. Kapitan gospodarzy idealnie dograł do napastnika gospodarzy i ten głowa skierował piłkę do siatki. Gospodarze próbowali pójść za ciosem, ale nie potrafili wypracować sobie klarownych sytuacji. Strzały z dystansu też omijały bramkę Dominika Kakolewskiego. Piłkarze obu zespołów w ciągu 45 min oddali zaledwie po jednym celnym strzale na bramkę.

Po przerwie obie drużyny przystąpiły do meczu w niezmienionych składach. Piłkarze z Suwałk nie pozwalali rozwinąć skrzydeł gospodarzom stosując krótkie krycie. Tyszanie rozgrywali piłkę, utrzymywali się przy niej, jednak nie stwarzali sobie sytuacji bramkowych. W 61 min obrońcom Wigier uciekł Grzeszczyk, ale podała niedokładnie do Kacpra Piątka i ten nie zdołał skierować piłki do siatki.

Piłkarze Wigier poczuli, że mogą w Tychach pokusić się o punkty i po godzinie zaatakowali z jeszcze większym animuszem. Z pomocą przyszedł im Bartosz Szeliga. Piłkę w pole karne wrzucił Cezary Sauczek i próbujący ją wybić piłkarz gospodarzy skierował ją do własnej bramki. Zaskoczony Jałocha nawet nie interweniował.

Gospodarze jakby rażeni piorunem nie potrafili powstrzymać rywali, którzy ruszyli po komplet punktów. Ich palny popsuł Dario Kristo strzelając w drugiej minucie doliczonego czasu zwycięskiego gola.

GKS Tychy - Wigry Suwałki 2:1 (1:0)
1:0 Kacper Piątek (16)
1:1 Bartosz Szeliga (78-samob.)
2:1 Darius Kristo (90+2)

Sędziował: Marek Opaliński (Legnica).
Widzów: 3729.

Tychy Konrad Jałocha - Maciej Mańka, Marcin Biernat, Marcin Kowalczyk, Bartosz Szeliga - Kacper Piątek, Dario Kristo, Keon Daniel, Łukasz Grzeszczyk, Sebastian Steblecki (67. Łukasz Moneta) - Mateusz Piątkowski (73. Szymon Lewicki).

Wigry Dominik Kąkolewski - Konrad Matuszewski, Adrian Piekarski, Dawid Sołdecki, Adrian Karankiewicz, Joel Huertas - Łukasz Sosnowski, Paweł Gierach (56. Robert Bartczak), Grzegorz Aftyka - Kamil Sabiłło (73. Michał Żebrakowski), Cezary Sauczek (89. Oskar Furst).

żółte kartki: Piątkowski, Steblecki, Kristo - Karankiewicz, Matuszewski, Sauczek

Nie przegapcie

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3