Gliwice i Zabrze z okien pociągu. Pasażerowie widzą nie tylko gruz, śmieci, rurociąg, familoki

Dorota Niećko
Dorota Niećko
Tak widać Gliwice i Zabrze z okien pociągu wiosną 2021.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arkadiusz Gola
Tak z pociągu widać dwa ważne śląskie miasta: Zabrze i Gliwice. I na tej podstawie goście je oceniają. Parkingi na klepisku, rurociąg, tyły magazynów czy familoków pomazane graffitti. Tereny wokół torów to taka ziemia niczyja. Latem, kiedy śmieci przykryje zieleń, jest ładniej, ale wiosną to postapokaliptyczny widok. Wsiadajcie, nawet jeśli nie macie dziś biletu. Zapraszamy w podróż pociągiem po Śląsku.

To tak zwane drugie plany. Widok na miasto, jakiego możemy nie znać. Chyba że jeździmy pociągiem. Pokazywaliśmy Wam już widoki na trasie Sosnowiec - Katowice. Czas na dwa kolejne miasta w woj. śląskim. Zapraszamy w podroż pociągiem na trasie Gliwice - Zabrze.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Pociągi Kolei Śląskich trasę mięszy Gliwicami a Zabrzem pokonują w 7 minut. Bilet kosztuje 4 zł. Pociągi jeżdżą w zasadzie co godzinę. Trasę Gliwice - Zabrze możemy też pokonać pociągiem Intercity. Jeśli chodzi o KŚ, pociągi Gliwice - Katowice - Częstochowa są wśród pasażerów najpopularniejsze - to najbardziej zatłoczona spośród obsługiwanych przez tego przewoźnika trasa. Jeśli zaczynamy podróż w Gliwicach, wsiadamy na pięknie wyremontowanym, nowoczesnym dworcu. Wysiadamy w Zabrzu - też na ładnym dworcu. A pomiędzy? To, co pomiędzy, widzą np. pasażerowie, wjeżdżający do aglomeracji z Wrocławia czy Berlina. Bo to ważna, międzynarodowa trasa kolejowa. Linia nr 137.

Pomiędzy jest poststapo, czyli fantastyka postapokaliptyczna - tak internauci piszą o tym, co widać z pociągu na Śląsku. Owszem, najpierw mijamy Forum, potem jest plątanina torów...

Wiosną, tak jak w kwietniu 2021, albo jesienią, w listopadzie, te widoki są najbardziej apokaliptyczne. Ale nie tylko dlatego, że widzimy zniszczone tyły kamienic, pokryte graffiti, podwórka i chlewiki, śmieci przy torach (łatwo się je wyrzuca, bo nikt śmieciarza nie przyłapie), ale też dlatego, że na drzewach nie ma jeszcze albo już liści, więc cała infrastruktura kolejowa, bałagan i zaniedbane budynki widzimy w pełnej krasie.

Latem, kiedy jest sporo zieleni (a że wokół torów jest na ogół pas niezabudowany, rośnie tam trawa, krzaki, drzewka), jest inaczej. Podobnie zimą, kiedy śląskie miasta przykryje śnieg. Wiosną 2021 jest tak, jak na zdjęciach. Fotografie zostały wykonane z obu stron, a więc to widoki i na północ, i na południe.

- To wygląda jak ziemia niczyja - ocenił fotoreporter DZ Arek Gola, który Gliwice i Zabrze zna doskonale. - To takie ostatnie miejsca w kolejce, by się nimi zająć i doprowadzić do porządku.

Chcecie porównać widoki między Katowicami a Sosnowcem z tymi na trasie Gliwice - Zabrze? Proszę.

Katowice z okien pociągu. Tak nas widzą przyjezdni: familoki...

Często jest tak, że podróżny widzi miasto po raz pierwszy właśnie od strony torów kolejowych. Jakie wrażenie robią na nim widoki z pociągu na trasie Gliwice - Zabrze?

Nieletni za kółkiem? Są warunki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie