Górnośląskie Centrum Rehabilitacji "Repty" leczy pacjentów po COVID-19

Szymon Bijak
Szymon Bijak
Górnośląskie Centrum Rehabilitacji „Repty” w Tarnowskich Górach wdraża szeroki program rehabilitacji pocovidowej
Górnośląskie Centrum Rehabilitacji „Repty” w Tarnowskich Górach wdraża szeroki program rehabilitacji pocovidowej
Udostępnij:
Górnośląskie Centrum Rehabilitacji „Repty” w Tarnowskich Górach przyjmuje już pacjentów, którzy przeszli COVID-19 i potrzebują rehabilitacji, gdyż mierzą się z problemami związanymi z wydolnością fizyczną i oddechową. Na ten moment w placówce przebywa już 18 osób.

GCR "Repty" w Tarnowskich Górach prowadzą rehabilitację pocovidową

Na samym wstępie przypomnijmy: Górnośląskie Centrum Rehabilitacji „Repty” w Tarnowskich Górach, pod koniec grudnia ubiegłego roku, jako pierwszy ośrodek w naszym województwie wdrożył rehabilitację pocovidową. Teraz w życie weszło rozporządzenie ministra zdrowia, żeby wdrożyć narodowy program rehabilitacji.

Narodowy Fundusz Zdrowia jest zobowiązany do uruchomienia szerokiego programu, w którym będą mogły brać udział zakłady rehabilitacji leczniczej, uzdrowiska, a także oddziały rehabilitacyjne.

Tarnogórska placówka spełnia wymagania, gdyż posiada odpowiednie zaplecze, a także wykwalifikowaną kadrę. Zgodnie z wytycznymi ministra zdrowia może ona prowadzić rehabilitację ambulatoryjną, domową i w oddziałach.

Jak już wcześniej zapowiedziano, "Repty" uruchomią 50 łóżek dla pacjentów po COVID-19, którzy wciąż borykają się z problemami związanymi z wydolnością fizyczną czy oddechową. Żeby tu trafić, potrzebne jest skierowanie od lekarza NFZ. Oczywiście, będzie to zależne od liczby dostępnych miejsc.

- Terapia może trwać od dwóch do sześciu tygodni - wyjaśnia dr n. med. Anna Zielińska-Neus, koordynatorka projektu.

Rehabilitacja jest podzielona na kilka etapów. Jej głównym celem jest poprawienie wydolności.

- Stosujemy tlenoterapię i ćwiczenia - najpierw indywidualne przy pomocy tlenu na sali chorych. Jeśli pacjent zaczyna mniej wymagać tlenu i wydolność się poprawia, wtedy może on ćwiczyć na korytarzu. Jeśli wszystko jest dobrze, są oni później kierowani na salę ćwiczeniową i trening rowerowy bez obciążenia. Pacjenci są codziennie osłuchiwani, aby sprawdzić co się dzieje w płucach - dodaje dr Zielińska-Neus.

- Kluczem do sukcesu jest przede wszystkim fakt, że pacjent jest dobrze zdiagnozowany klinicznie. Później, w oparciu o nasze badania funkcjonalne, dobieramy indywidualną terapię i szereg zabiegów z naszej bazy, która jest bardzo bogata - wyjaśnia Sylwia Romanowska, kierownik działu fizjoterapii w tarnogórskiej placówce.

Rehabilitacja stacjonarna to jedno. Osoby, które nie dostaną się na nią, mogą także skorzystać z poradni rehabilitacyjnej. - Jest również możliwość, że lekarz, a później fizjoterapeuta, przyjeżdżają do pacjenta do domu. Zachęcamy również osoby, które powoli wracają do pracy, do skorzystania z filmików instruktażowych, które są dostępne na naszej stronie internetowej - dodaje Sylwia Romanowska.

Osoby, które będą przebywać w GCR "Repty" mogą liczyć także na pomoc psychologiczną, co jest niewątpliwie rzeczą bardzo istotną.

- Skutki, które niesie za sobą COVID-19, są bardzo rozległe, które w większości utrudniają osobom powrót do normalności- do życia społecznego i zawodowego. Obciążeni są szczególnie pacjenci, którzy przeszli ostry przebieg covidu i byli podłączeni do respiratora. Wiąże się to z niedotlenieniem mózgu. Skutkiem są jego uszkodzenia - powodują one wystąpienie tzw. mgły mózgowej, którą charakteryzują zaburzenia pamięci świeżej, krótkotrwałej i długotrwałej. To są m.in. trudności w komunikacji werbalnej i w kontaktach interpersonalnych - nie ma wątpliwości psycholog kliniczny Barbara Wolniczek, która stwierdziła również, że pomoc pacjentom to bezsprzecznie duże wyzwanie.

GCR "Repty" - obecnie już 18 pacjentów korzysta z rehabilitacji pocovidowej

W konferencji prasowej udział wzięła również m.in. Izabela Domogała, członek zarządu województwo śląskiego. Jak podkreśliła, do marszałkowskiej grupy szpitali (jest ich 36) trafiło już ponad 10 tys. pacjentów, z czego ponad 8 tys. osób udało się wyleczyć.

- Bardzo się cieszę, że "Repty" od kilku dni przyjmują pacjentów, którzy są albo po 13 dobie od zakażenia, od potwierdzonego testu, albo przeszli covid już jesienią czy na początku roku, i potrzebują dziś pomocy. "Repty" są doskonałym miejscem, aby tę rehabilitację pocovidową realizować - powiedziała Izabela Domogała, członek zarządu województwa śląskiego.

Z kolei przez tarnogórską placówkę przez ostatni rok przewinęło się ok. 500 pacjentów chorych na COVID-19.

Od 2 kwietnia przyjmowane są już osoby, które potrzebują rehabilitacji.

- Na dzień dzisiejszy jest już osiemnastu pacjentów. Czekamy na kolejne rozporządzenia ministra zdrowia dotyczące dziennego ośrodka leczenia i poradni w domu. Chcemy wpisać się w cały wachlarz pomocy ludziom pocovidowym - powiedział Norbert Komar, dyrektor Górnośląskiego Centrum Rehabilitacji „Repty”.

Wiadomo, że takie miejsca powstają także szpitalu płucnym w Pilchowicach oraz Centrum Rehabilitacji i Reumatologii w Ustroniu.

Jednego z pacjentów mogliśmy odwiedzić - to pan Jan, który trafił do Tarnowskich Gór ze szpitala tymczasowego zlokalizowanego w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie