MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Horror na dworcu w Warszawie. Kierowca miał wyjąć klucz i grozić, że "będzie napier***ał pisiorów"

Marcin Koziestański
Marcin Koziestański
Pasażerka, z którą rozmawialiśmy, opublikowała całą historię wraz ze zdjęciami w serwisie X
Pasażerka, z którą rozmawialiśmy, opublikowała całą historię wraz ze zdjęciami w serwisie X fot. X
- Czekałam na autobus do Katowic, gdy na stanowisko obok przyjechał autokar do francuskiego Lille. Wysiadł z niego kierowca i zaczął krzyczeć do swojego kolegi: ty patrz k***a, ile jeb***ch pisiorów z flagami, je***i bandyci. Kierowca chodził wkoło autokaru i cały czas się śmiał i komentował: zwieźli ich z całej Polski, to wszyscy pracownicy PiS-u. W końcu wyjął klucz francuski i zaczął krzyczeć: zaraz nim będę napier***ać! - opowiada w rozmowie z portalem i.pl jedna z uczestniczek Protestu Wolnych Polaków.

Horror na dworcu

W serwisie X (dawniej Twitter) pojawiła się przerażająca relacja jednej z uczestniczek Protestu Wolnych Polaków, która do Warszawy przyjechała z Katowic. Gdy po zakończonej manifestacji chciała wrócić do domu, na dworcu uczestników protestu zaatakować miał jeden z kierowców autokaru.

Warszawa Zachodnia 20:50 Flixbus N1325-kierowca na drugim zdjęciu po otwarciu drzwi zaczął krzyczeć, że za dużo "je***ych pisiorów z flagami", po czym wziął klucz francuski i ogłosił pasażerom w tym mi, że zaraz będzie nim nas "napier***ać" - pisze jedna z internautek.

Portalowi i.pl udało się skontaktować z kobietą.

"Teraz my w końcu sobie pokradniemy"

- Czekałam na autobus do Katowic, gdy na stanowisko obok przyjechał autokar do francuskiego Lille. Wysiadł z niego kierowca i zaczął krzyczeć do swojego kolegi: "ty patrz k***a, ile jeb***ch pisiorów z flagami, je***i bandyci". Co dziwne, wszyscy opuścili głowy w dół. To bardzo dziwne i smutne. Bo było tam około 50 osób i nikt zupełnie nie zareagował. A kierowca chodził wkoło autokaru i cały czas się śmiał i komentował: zwieźli ich z całej Polski, to wszyscy pracownicy PiS-u. W końcu wyjął klucz francuski i zaczął krzyczeć: zaraz nim będę napier***ać! W końcu nie wytrzymałam i podeszłam do niego i zapytałam, czy będzie mnie bił tym kluczem? Wtedy on zapytał, czy jestem pisiorem, a gdy odpowiedziałam, że wychodzi na to, że tak, to zaczął znowu krzyczeć: "bandyci, co z tą Polską zrobiliście? Nie o taką Polskę walczyłem, bo bandyci się tu panoszą!" Zapytałam go więc, dlaczego jest taki nieszczęśliwy, skoro opozycja wygrała. A on na to: "bo rozkradliście całą Polskę, ale teraz my w końcu sobie pokradniemy" - relacjonuje w rozmowie z portalem i.pl pasażerka.

Kobieta w końcu wsiadła do swojego autokaru. Jak przyznaje, kierowca który ją miał zawieźć do Katowic, również nie zareagował na daną sytuację. - Zastanawiam się, czy tamten człowiek nie był pijany? Boje się o tych pasażerów, jadących do Francji. Przecież ten kierowca był taki "napompowany", że aż strach pomyśleć, co się dzieje w tamtym autokarze. Ja nie odpuszczę tej sytuacji i planuje jutro napisać maila do Flixbusa. Ale widziałam też, że mój wpis na X podali niektórzy politycy, także mam nadzieje, że jakoś też zareagują - dodaje nasza rozmówczyni.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!

ag

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Horror na dworcu w Warszawie. Kierowca miał wyjąć klucz i grozić, że "będzie napier***ał pisiorów" - Portal i.pl