MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Iga Świątek zadowolona z gry w kluczowych momentach? ,,Cieszę się również, że byłam solidna''. Wyjawienie szczegółów przez Polkę

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Iga Świątek po awansie do finału French Open.
Iga Świątek po awansie do finału French Open. PAP/EPA/CAROLINE BLUMBERG
Po meczu Iga Świątek oceniła swój występ. W trakcie rozmowy na korcie głównym nie zabrakło komplementów w kierunku pokonanej Coco Gauff. Dzięki wygranej Polka zrównała się z legendarną Steffi Graf z Niemiec. Ranking dotyczy liczby zwycięskich meczów z rzędu na kortach French Open.

Polka twierdzi, że u wiceliderki następuje progres

Po godzinie i trzydziestu ośmiu minutach do finału French Open awansowała liderka światowego rankingu Iga Świątek. W tym czasie 5-krotna już finalistka Wielkiego Szlema popełniła 14 niewymuszonych błędów, zaś zdobyła 10 ''winnerów''. Po meczu świeżo upieczona finalistka wypowiedziała się na temat półfinałowego spotkania z przyszłą wiceliderką Cori ''Coco'' Gauff.

– Bardzo intensywny mecz. Szczególnie drugi set, kiedy kilka razy przełamywałyśmy się. Starałam się być konsekwentna w mojej taktyce i nie tracić koncentracji

– powiedziała obrończyni tytułu.

– Widać , że je robi. Pokazują też wyniki, chociażby wygrany turniej US Open. Na pewno robi postęp. W tym wieku cały czas się rośnie. Przed nami wiele intensywnych i bardzo bliskich spotkań

– dodała Świątek, podkreślając klasę pokonanej, z którą dwa lata temu mierzyła się w finale.

Iga Świątek po awansie do finału French Open.
Iga Świątek po awansie do finału French Open. PAP/EPA/CAROLINE BLUMBERG

Piąta w erze Open

– Coco jest jedną z tych zawodniczek, która ma zupełnie inną grę. Przede wszystkim bardzo mocny bekhend

– powiedziała w rozmowie z polskim dziennikarzem Iga Świątek, dla której to 34. wygrany mecz we French Open w karierze.

Do końca wierzyła w zwycięstwo, choć w drugim secie przegrywała 1:3. Ostatecznie Polka skończyła czwartego ,,meczbola''.

– Mimo, że przełamała mnie na początku seta, to wiedziałam, że jest to rywalka, z którą mogę to odwrócić. Cieszę się również, że byłam solidna.

Dzięki wygranej Polka stała się piąta zawodniczką w erze Open (od 1968 roku), która odniosła dwadzieścia lub więcej zwycięstw z rzędu na kortach French Open.

Tej klasyfikacji przewodzi 7-krotna mistrzyni francuskiego Wielkiego Szlema Amerykanka Chris Evert. Ikona tenisa była niepokonana w latach 1974-1981. Natomiast tą wygraną zrównała się ze Steffi Graf.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Iga Świątek zadowolona z gry w kluczowych momentach? ,,Cieszę się również, że byłam solidna''. Wyjawienie szczegółów przez Polkę - Sportowy24

Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni