Jastrzębski Węgiel - Greenyard Maaseik 3:0 ZDJĘCIA RELACJA Jastrzębski Węgiel lepszy od Mistrzów Belgii

Piotr Chrobok
Jastrzębski Węgiel - Greenyard Maaseik 3:0 ZDJĘCIA RELACJA Piotr Chrobok
Jastrzębski Węgiel - Greenyard Maaseik 3:0 (25:17, 25:20, 25:21). Drugie zwycięstwo w drugim meczu siatkarskiej Ligi Mistrzów odniósł Jastrzębski Węgiel. Podopieczni Slobodana Kovaca pokonali u siebie dotychczasowego lidera ich grupy Greenyard Maaseik i pozbawili Belgów prowadzenia, samemu je obejmując. Zobaczcie zdjęcia z meczu Jastrzębski Węgiel - Greenyard Maaseik!

Tydzień po odprawieniu w pierwszym meczu siatkarskiej Ligi Mistrzów Tureckiego Halkbanku Ankara (3:0), siatkarze Jastrzębskiego Węgla przystąpili do swojego drugiego starcia w ramach tych rozgrywek. Tym razem stojące przed nimi zadanie było nieco trudniejsze.

Do Jastrzębia przyjechał bowiem lider grupy C, Belgijski Greenyard Maaseik, który przed meczem z Pomarańczowymi miał na swoim koncie dwie wygrane, w tym zwycięstwo z faworyzowanym Zenitem Kazań. - Czeka nas ciężka przeprawa. Wiem, że to drużyna walczaków, niby nazwiska nie są niesamowicie znane w siatkówce, ale to bardzo solidny i mocny zespół z dobrym trenerem, dlatego od początku do końca będziemy musieli być bardzo skoncentrowani – mówił jeszcze przed meczem libero Jastrzębskiego Węgla Paweł Rusek, który pamięta poprzednie starcie jastrzębian z drużyną z Maaseik w 2011 roku.

Od początku czwartkowego meczu, jastrzębianie udowadniali, że fakt gry z liderem grupy nie robi na nich najmniejszego wrażenia. Po dwóch punktach z ataku Grahama Vigrassa i bloku Tomasza Fornala gospodarze wyszli na prowadzenie, którego nie oddali aż do końca seta. Przyczyniła się do tego wyśmienita gra w obronie, ale również błędy po stronie gości, którzy raz po raz mylili się w swoich poczynaniach ofensywnych. Pomyłki zdarzały się i wśród zawodników Jastrzębskiego Węgla (momentami kulała zagrywka), ale nie przeszkodziło to w wygranej 25:17.

Jastrzębski Węgiel - Greenyard Maaseik 3:0 ZDJĘCIA KIBICÓW D...

Druga odsłona nie była już tak jednostronna jak jej poprzedniczka. Przez długi czas żadna ze stron nie była w stanie wypracować prowadzenia większego niż jednopunktowe. Zmieniło się to przy stanie 9:8 dla jastrzębian. Autowy atak i błąd własny siatkarzy z Belgii pozwolił Pomarańczowym osiągnąć kilka oczek przewagi. Sposobem na kłopoty gości miała być agresywna zagrywka, która choć pozwoliła na zmniejszenie strat to nie odebrała zwycięstwa 25:20 gospodarzom.

Nie przegapcie

Belgowie, którzy w poprzednim tygodniu mimo dwóch przegranych pierwszych partii zdołali ostatecznie pokonać drużynę Zenitu Kazań i w Jastrzębiu mieli chrapkę na odwrócenie losów spotkania. Podopieczni Slobodana Kovaca nie pozwolili jednak rywalom rozwinąć skrzydeł na tyle, by ci powtórzyli swój wyczyn. Podobnie jak w drugiej partii i w trzeciej odsłonie długo utrzymywał się stykowy rezultat. Końcówka należała jednak do jastrzębian, którzy postawili kropkę nad „i”, zwyciężając 25:21 i 3:0 w całym meczu.

Dzisiejsze spotkanie było ostatnim rozegranym przez jastrzębian we własnej hali w bieżącym roku. Najbliższy mecz w Lidze Mistrzów rozegrają za niespełna miesiąc. 18 stycznia 2020 roku na wyjeździe w Kazaniu podejmie ich miejscowy Zenit.

Jastrzębski Węgiel – Greenyard Maaseik 3:0 (25:17, 25:20, 25:21)

Jastrzębski Węgiel: Fromm, Konarski, Vigrass, Kampa, Gladyr, Fornal, Popiwczak (libero) oraz Rusek, Bucki

Greenyard Maaseik: Wojcik, Maan, Aganits, Semeniuk, Peeters, Zimmermann, Dronkers (libero) oraz Folguera, Kvalen, Nielsen

Zobaczcie koniecznie

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie