MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jaworznicka saga o odpadach niebezpiecznych składowanych przy Chopina 100 G. Kto posiada kompetencje w tej sprawie? Wciąż są wątpliwości

Aneta Kasprzyk
Aneta Kasprzyk
Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego oraz Urząd Miasta Jaworzna, wskazując na podstawy prawne, toczące się w sprawie postępowania administracyjne oraz odmienną w interpretacji obydwu urzędów co do ilości odpadów składowanych przez spółkę Clif na terenie Jaworzna.
Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego oraz Urząd Miasta Jaworzna, wskazując na podstawy prawne, toczące się w sprawie postępowania administracyjne oraz odmienną w interpretacji obydwu urzędów co do ilości odpadów składowanych przez spółkę Clif na terenie Jaworzna. Aneta Kasprzyk
Saga dotycząca niebezpiecznych odpadów składowanych w Jaworznie wydaje się nie mieć końca. W sprawie odbyły się liczne postępowania prowadzone przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym i sądami administracyjnymi różnych szczebli. Interpretacja orzeczeń budzi wątpliwości i powoduje, że odpowiedzialność w kwestii egzekwowania ze strony spółki Clif usunięcia toksycznych substancji z Jaworzna nadal przerzucana jest pomiędzy gminą Jaworzno a Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego. Clif w upadłości, urzędy się ścierają w interpretacjach prawnych, odpady nadal zalegają na jaworznickim placu.

O sprawie składowania na terenie Jaworzna niebezpiecznych substancji mających pochodzić z terenu Niemiec, pisaliśmy już dwukrotnie. Spółka Clif, która otrzymała w 2017 roku zezwolenie na składowanie odpadów na placu i w halach magazynowych przy ulicy Chopina 100 g w Jaworznie jest w upadłości, toksyczne substancje nadal stoją w kontenerach w Jaworznie.

Po tym, jak zaczęły pojawiać się doniesienia o nieprawidłowościach związanych z odpadami zwożonymi przez Clif do Jaworzna, gmina rozpoczęła kontrole, toczyły się sprawy sądowe, prezydent Jaworzna cofnął pozwolenie na składowanie odpadów na terenie miasta, jednak to uruchomiło postępowania odwoławcze, a zmiana przepisów dotycząca tego, jaki organ jest władnym na wydawanie i cofanie zgód na składowanie odpadów, spowodowała iż w tej kwestii wzajemną odpowiedzialnością obarczają się Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego oraz Urząd Miasta Jaworzna, wskazując na podstawy prawne, toczące się w sprawie postępowania administracyjne oraz odmienną w interpretacji obydwu urzędów co do ilości odpadów składowanych przez spółkę Clif na terenie Jaworzna.

Urząd Miasta Jaworzna wskazuje Urząd Marszałkowski jako organ władny w kwestiach kompetencji dot. zezwolenia na zbieranie odpadów przez Clif

W przesłanej do redakcji odpowiedzi na stanowisko Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach dotyczące odpadów składowanych w Jaworznie przez spółkę Clif, Urząd Miasta Jaworzna nadal stoi na stanowisku, iż w aktualnym stanie prawnym Prezydent Miasta Jaworzna jako organ, nie ma umocowania i kompetencji w przedmiocie cofnięcia lub zmiany zezwolenia na zbieranie odpadów dla spółki Clif w upadłości.

- Potwierdza to chociażby orzeczenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 20 listopada 2019 r. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny, do którego wystąpił Marszałek Województwa Śląskiego o rozstrzygnięcie negatywnego sporu kompetencyjnego w tej sprawie postanowieniem z 4.04.2021 oddalił wniosek Marszałka - tłumaczy Filip Szatanik, rzecznik UM w Jaworznie. - Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa - art. 41 ust. 3 pkt 1d marszałek województwa jest właściwy w zakresie wydawania zezwolenia na zbieranie odpadów, w przypadku, gdy maksymalna łączna masa wszystkich rodzajów odpadów magazynowanych w okresie roku przekracza 3 000 Mg - akcentuje Szatanik.

Jak przedkłada rzecznik jaworznickiej gminy, w sprawie odbyły się liczne postępowania prowadzone przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym i sądami administracyjnymi różnych szczebli.

- Ilość powyżej 3 000 Mg zdeklarowała zarówno spółka Clif, jak i potwierdził w odwołaniu od decyzji cofającej zezwolenie Syndyk w 2019 roku, taka wielkość gromadzonych odpadów wynika również z wniosku złożonego przez Clif spółka z o.o. w upadłości na zmianę zezwolenia - wylicza rzecznik.

Na dowód słuszności swojego stanowiska gmina Jaworzno przesłała dokumentację z postępowań toczących się przed Sadem administracyjnym oraz przed Kolegium Odwoławczym.

Co na to Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego?

Kompetencje w sprawie ma Jaworzno, Sąd Administracyjny nie wskazał organu właściwego do wydania decyzji, na ilość odpadów poniżej 3000 Mg
Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego nadal wskazuje, że organem posiadającym kompetencje w sprawie kontroli i zezwoleń dla spółki Clif jest Urząd Miasta Jaworzna. Ponadto rzecznik Marszałka Województwa podnosi, że na przeszkodzie rozstrzygnięcia sprawy stanęły kwestie formalne.

- Chciałbym podkreślić, że przekazany przez prezydenta Jaworzna pismem z dnia 4 lutego2019 r. na podstawie art. 65 KPA do tutejszego organu wniosek spółki CLIF sp. z o.o. w przedmiocie zmiany decyzji prezydenta Jaworzna z dnia 10 lutego 2017 r., znak: OŚ- ŚR.6233.2.2017, na zbieranie odpadów na terenie Jaworzna przy ul. Chopina 100G w związku z nieuzupełnieniem braków formalnych występujących w ww. wniosku, Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego zobowiązany był pozostawić bez rozpoznania - wyjaśnia Sławomir Gruszka, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach.

Ponadto rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego podnosi, ze Naczelny Sąd Administracyjny nie wskazał organu właściwego do prowadzenia przedmiotowego postępowania administracyjnego w sprawie.

- Rozbieżności zawarte we wniosku były źródłem wątpliwości UMWSL co do właściwości rzeczowej. Należy również podkreślić, że nawet Naczelny Sąd Administracyjny do którego zwrócił się UMWSL nie wskazał organu właściwego do prowadzenia przedmiotowego postępowania administracyjnego - przekazuje Sławomir Gruszka.

Według Urzędu Marszałkowskiego, organem właściwym do prowadzenia sprawy szkodliwych odpadów składowanych w Jaworznie pozostaje gmina Jaworzno z uwagi na wynik kontroli, która wykazać miała, iż spółka Clif, wbrew złożonej wcześniej deklaracji, składuje na terenie Jaworzna mniejszą niż 3000 Mg ilość odpadów.

- Niezależnie od przedstawionych faktów, ponownie informuję, że w ramach czynności wyjaśniających ustalono, że zbieranie odpadów dotyczy ilości mniejszych niż wskazane w art. 41 ust. 3 pkt. 1d ustawy o odpadach tj. 3000 Mg w okresie roku, a zatem UMWSL nie jest właściwym organem do prowadzenia przedmiotowej sprawy - podkreśla Gruszka.

Kto może wpłynąć na to, aby z Jaworzna zniknęły niebezpieczne odpady? Kontenery z bliżej nieokreśloną zawartością nadal zalegają na placu i w halach przy ulicy Chopina 100 G. Czy właściciel lub syndyk upadłej spółki Clif zgłoszą się po pozostawione w Jaworznie substancje? Raczej wątpliwe.

Nie przeocz

Zobacz także

od 7 lat
Wideo

Znaleziono ślady ptasiej grypy w Teksasie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni