MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Już wiemy kto załatwił dyrektora TVP Katowice

Agata Pustułka
Tadeusz Dalecki
Tadeusz Dalecki Arkadiusz Gola
Kilka dni trwała kariera na stanowisku dyrektora TVP Katowice Tomasz Daleckiego, działacza UPR z Mazowsza. Zarząd TVP odwołał go, gdy okazało się, że kilka lat temu przesiedział 13 dni w areszcie, bo nie spłacił do końca zasądzonej mu grzywny za jazdę po pijanemu.

Informacje przedostały się do mediów i dyrektor stracił posadę. Teraz jednak nowe szczegóły wychodzą na powierzchnię. Otóż środowa Polityka doniosła, że sprawcą upadku dyrektora był jego kolega z więziennej celi Bogdan Gasiński, swego czasu towarzysz Andrzeja Leppera, znany jako człowiek, który widział talibów lądujących w Klewkach.

Gasiński, gdy dowiedział się o awansie Daleckiego postanowił go zdekonspirować i podając się za dziennikarza Gazety Wyborczej Wojciecha Czuchnowskiego zadzwonił do wiceprezesa TVP Tomasza Rudomino.

Oczywiście poinformował go o niecnym postępku świeżo upieczonego dyrektora. Jak pisze Polityka Gasiński poszedł dalej i próbował załatwić, oczywiście jako Czuchnowski, posadę dyrektora Marii Wiernikowskiej. Dziennikarka o Klewkach zrobiła kiedyś film dokumentalny.

Ostatecznie Rudomino wykazał się czujnością i przerwał negocjacje. Tomasz Dalecki w katowickiej telewizji jednak mimo wszystko pozostał. Pracuje jako... główny specjalista, a na swój stary stołek wrócił były dyrektor odwołany Miłosz Stawecki. Cóż czy teraz jest ktoś w tym kraju kto nie wierzy, że w Klewkach
rzeczywiście roiło się od talibów?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni