MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Katowice. Wypadek motocyklisty. Kierowcy żywo reagowali na pozorację, przygotowaną przez katowicką policję

Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Karina Trojok
Policjanci pozorowali wypadek motocyklowy w Katowicach, by sprawdzić, czy kierowcy są skłonni nieść natychmiastową pomoc. Efekty napawają optymizmem, bowiem znacznie częściej niż jeszcze kilka lat temu samochody zatrzymywały się, a kierowcy i pasażerowie natychmiast reagowali i wzywali służby ratunkowe.

To wszystko działo się w niedzielę 17 lipca po godzinie 10 w Katowicach, na wysokości tartaku przy ul. 73 Pułku Piechoty 10. Przygotowana została tam symulacja wypadku z udziałem motocyklisty i pasażerki. Akcja odbywała się przy pełnej koordynacji służb ratowniczych. Okazało się, że dziś nie jesteśmy już obojętni na to, co dzieje się na drodze. Reagujemy szybko, sprawnie.

- Akcja odbyła się w 10. rocznicę podobnego wydarzenia, które miało miejsce w Katowicach. Wówczas zatrzymywał się co 14, 15 samochód. Teraz było inaczej, reagował co trzeci, czwarty kierowca. Wszyscy bardzo emocjonalnie reagowali na to, co zastali na drodze – mówi mł. asp. Szymon Czysz z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

W sumie przygotowane zostały cztery pozoracje. Za każdym razem, kiedy już kierowcy się zatrzymali i rozpoczynali próby udzielenia pierwszej pomocy, po chwili na miejscu zjawiały się zaangażowane w akcję służby, motoambulans, policja i straż pożarna.

- Udzielający nie chcieli początkowo wierzyć, że to pozoracja wypadku, Nadal chcieli udzielać pomocy. Zdarzyła się także sytuacja, ze zareagowała kobieta w ciąży, jadąca na badania. Wspólnie z kierowcą chcieli ratować poszkodowanych, kierowca już w biegu do motocykla rozpakowywał apteczkę. Trzeba też pamiętać o tym że efektywny ratownik, to zdrowy ratownik. Przed udzieleniem pomocy trzeba więc rozłożyć trójkąt ostrzegawczy, założyć kamizelkę odblaskową. Tak, by być widocznymi przez innych uczestników ruchu drogowego – podkreśla Szymon Czysz.

Każda z osób, która się zatrzymała, by udzielić pomocy, otrzymała gadżety przygotowane przez służby mundurowe, m.in. apteczki oraz kamizelki odblaskowe.

Jak dodaje Szymon Czysz w sezonie letnim pojawia się więcej motocyklistów niż w innych porach roku, coraz więcej maszyn jest także rejestrowanych. To wszystko sprawia, że trzeba wykazać się na drogach odpowiednią koncentracją i ostrożnością.

Zgodnie z kodeksem karnym: „Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zastrzeż PESEL - Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Katowice. Wypadek motocyklisty. Kierowcy żywo reagowali na pozorację, przygotowaną przez katowicką policję - Dziennik Zachodni