Kolejka seniorów do szczepienia przeciw COVID na ul. Raciborskiej w Katowicach. Szczepionki dojechały z dwugodzinnym poślizgiem

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
Przed punktem szczepień przy Katowickim Centrum Onkologii od rana seniorzy stoją w kolejce do szczepienia przeciw COVID-19. Preparaty, którym mieli zostać zaszczepieni, nie dojechały na czas. - Punkt szczepień jest zamknięty, wszyscy stoją na zimnie, a informacja jest taka, że szczepionki być może będą o godz. 11 - opowiada zdenerwowana Internautka, która stała w kolejce do szczepienia ze swoją babcią.

O zamieszaniu ze szczepionkami dla seniorów w katowickiej przychodni przyszpitalnej pisaliśmy już w minionym tygodniu. Wtedy pacjenci 80 plus dowiedzieli się, najpierw że ich szczepienia się nie odbędą, a potem że zostaną przesunięte z poniedziałku na najbliższy wtorek, bo odstawa preparatów jest opóźniona.

Nie przeocz

- Babcia została umówiona na szczepienie drugą dawką preparatu na dzisiaj na godz. 9.15. Przed nami stoi w kolejce 12 starszych osób i ciągle dochodzą kolejni, z którymi ktoś przyjechał do pomocy. Punkt szczepień jest zamknięty, wszyscy stoją na zimnie, a informacja jest taka, że szczepionki być może będą o godz. 11 - opowiada zdenerwowana Internautka.

Po blisko godzinie oczekiwania Internautki szczepionki w końcu dotarły, ale bałagan pozostał. Okazało się bowiem, że niektórzy stali niepotrzebnie. - Weszłyśmy z babcią do środka. Była czwarta w kolejce do kwalifikacji, po czym okazało się, że pani z przychodni ma babcię wpisaną w systemie na godz. 19.15 i dopiero wtedy ją zaszczepi. Tymczasem ja mam przed sobą smsa, że zostałyśmy umówione na godz. 9.15. To jakieś kuriozum - komentuje Internautka.

Zobacz koniecznie

W międzyczasie próbowaliśmy się skontaktować z dyrekcją Katowickiego centrum Onkologicznego, ale telefon był cały czas zajęty, a potem głuchy. Alina Kucharzewska, rzeczniczka prasowa Wojewody Śląskiego, potwierdza jedynie, że preparaty dojechały.

Pacjenci powinni przyjąć drugą dawkę do 42 dni

Co istotne, 6 marca minister zdrowia Adam Niedzielski wydał komunikat, w którym informuje, że dwie dawki szczepionki firmy Moderna powinny być podawane pacjentom w odstępie około sześciu tygodni. Druga dawka powinna zostać zaaplikowana w terminie nieprzekraczającym 42 dni.

Taki sam odstęp należy zachować w przypadku preparatu firmy Pfizer. Z kolei druga dawka szczepionki AstraZeneca powinna zostać podana pacjentowi po około 12 tygodniach i nie później niż po 82 dniach.

To terminy optymalne, aby zachować najwyższą możliwą skuteczność szczepionek.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
EaDo

Podobno człowiek ma rozum ...

Dodaj ogłoszenie