Kopalnia Guido: nowa trasa dla miłośników mocnych wrażeń -...

    Kopalnia Guido: nowa trasa dla miłośników mocnych wrażeń - Poziom 355 [ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału
    Bartosz Pudełko

    Dziennik Zachodni

    Kopalnia Guido: nowa trasa dla miłośników mocnych wrażeń - Poziom 355 [ZDJĘCIA]
    1/23
    przejdź do galerii

    ©Jerzy Koenigshaus/Kopalnia Guido

    Kopalnia Guido Poziom 355. W lutym wystartuje nowa trasa w zabrzańskiej kopalni Guido. Nie będzie to jednak zwykłe zwiedzanie, a doświadczenie dla miłośników mocnych wrażeń, czy górnicza szychta w zamkniętych przez lata korytarzach. Zobaczcie z czym przyjdzie Wam się zmierzyć.
    Funkcjonowanie Kopalni Guido jako atrakcji turystycznej to właściwie nieustanny rozwój. W ostatnich kilku latach nie było roku bez nowej atrakcji. Podwieszana kolejka, strefa K8, hostel. Ostatnie miesiące to jednak wyjątkowe nagromadzenie zmian. Część z nich wymusza rosnąca popularność kompleksu i rosnąca z roku na rok liczba turystów. Tak jest np. z nowym parkingiem czy rozbudową budynku obsługi ruchu. Ale niektóre zmiany związane są również ze zbliżającym się otwarciem Sztolni Królowa Luiza.

    - To tam zlokalizowane będą ekspozycje dotyczące historii górnictwa węglowego. Postanowiliśmy więc zmienić aranżację Kopalni Guido - mówił dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, Bartłomiej Szewczyk, w grudniu podczas otwarcia Poziomu św. Barbary.

    Ów poziom był pierwszym przejawem tejże zmiany aranżacji. Dotychczasowy poziom 170 stał się przestrzenią muzealną poświęconą roli wiary w pracy i życiu codziennym górników. Jest to przy tym trasa znacznie prostsza niż najpopularniejszy poziom 320. Idealna dla osób starszych czy rodzin z małymi dziećmi. Potencjał podziemi kopalni Guido jest jednak na tyle duży, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Więc skoro dostaliśmy już poziom idealny dla rekreacyjnych wycieczek, to pora też na drugi biegun - coś dla miłośników mocnych wrażeń.


    Kopalnia Guido Poziom 355 - W tych korytarzach nie było nikogo od dwóch dekad



    Już od samego początku widać, że na dół nie zjeżdża zwykła wycieczka. Uczestnicy najpierw muszą się przebrać. Dostają robocze ciuchy, kaski, lampy i aparaty ucieczkowe. Dzieleni są na małe, 10-osobowe grupy. Wsiadają do szoli i jadą na poziom 320, ale nie idą standardową trasą. Ruszają do niedostępnej części kopalni. To obszar ściany wydobywczej nr 4. Historycznie to ostatnie miejsce na Guido, gdzie odbywał się fedrunek. Jednak nie aby uzyskać urobek, a w celach doświadczalnych. Górnicy pracowali tu w drugiej połowie XX wieku. Ostatni w latach 90-tych. Gdy roboty zakończono ten obszar kopalni został szczelnie zamknięty i przez 20 lat nie było tu żywego ducha. W efekcie przestrzeń zachowała się w niemal nietkniętym stanie. Znajdziecie tu nawet gazety z tamtego okresu, np. wydanie „Dziennika Zachodniego” z 1994 roku. Nie wspominając już o narzędziach, wyposażeniu czy elementach konstrukcji kopalni. To ok. kilometrowy odcinek zamkniętych wcześniej korytarzy, które schodzą na głębokość 355 metrów - stąd nazwa nowej trasy, czyli poziom 355. Wszystko jest tu doskonale zachowane.

    Ta autentyczność była najważniejszym celem muzealników. Chcąc udostępnić trasę turystom musieli naturalnie zadbać o ich bezpieczeństwo i spełnić wszelkie wymogi Wyższego Urzedu Górniczego. Udało się to jednak uzyskać nie zmieniając charakteru tego miejsca.

    Kopalnia Guido Poziom 355. Nowa trasa to nie jest zwykłe zwiedzanie. To prawdziwa szychta



    Założenie jest proste. Jak najwierniej odwzorować trudy górniczego fachu. Nie liczcie więc na taryfę ulgową. Nowa trasa to coś dla miłośników mocnych wrażeń.

    - Poziomu 355 nie da się przejść ot, tak. To jest coś dla tych, którzy nie boją się zmęczyć i ubrudzić. Już sama trasa jest trudna. Są tu upady o nachyleniu do 25 stopni, wzniosy, ciasne przejścia, stumetrowa węglowa ściana. Wszędzie elementy wyposażenia kopalni oraz panujące wokół ciemności i cisza. W takich warunkach trzeba będzie nie tylko poruszać się, ale i wypełnić zlecone zadania - mówi Andrzej Mitek, rzecznik Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

    Zachowując wspomnianą już autentyczność po przejściu nowej trasy i zakończeniu szychty brygady wrócą na poziom 320, wsiądą do podwieszanej kolejki elektrycznej i pojadą w kierunku strefy K8, gdzie w podziemnym pubie czeka ich posiłek regeneracyjny. Po nim z powrotem do szoli, wyjazd na powierzchnię i marsz do... górniczej łaźni. Ta powstała specjalnie na potrzeby nowej trasy i, jak zapewniają pracownicy MGW, przyda się każdemu, kto wyjedzie z szychty.

    Powstaje scenariusz. Otwarcie już w lutym



    Roboty związane z przygotowaniem nowej trasy trwały od kilku miesięcy. Równolegle na powierzchni rozbudowywany był budynek obsługi ruchu, który z racji na rosnące co roku zainteresowanie powiększył się o jedną kondygnację. Oprócz tego powstała wspomniana już łaźnia, a wcześniej oddano nowy parking przed kopalnią i hostelem. Oficjalne otwarcie poziomu 355 i nowego budynku nastąpi w czwartek 4 lutego.

    - Prace już się zakończyły. Teraz tworzymy scenariusz zwiedzania nowej trasy. Decydujemy, gdzie i o jakie zadania ją wzbogacić. Musimy przy tym pamiętać, żeby szychta nie trwała zbyt długo. Optymalny czas to 3, maksymalnie 3,5 godziny. Dłuższe zwiedzanie mogłoby być zbyt wyczerpujące - wyjaśnia Andrzej Mitek.

    Jednocześnie dopinane są wszelkie kwestie formalne, m.in. to, kto będzie mógł skorzystać z nowej trasy. Naturalnym jest, że nie będzie ona dla wszystkich. Już sam zjazd na poziom 320 wiąże się z kilkoma ograniczeniami. Odradza się go osobom z ciężkimi schorzeniami, a kobiety w ciąży powinny się skonsultować z lekarzem. Wstęp mają osoby powyżej 6 roku życia. Wstęp na poziom 355 będzie najpewniej bardziej rygorystyczny. Trasa będzie przeznaczona najprawdopodobniej wyłącznie dla osób pełnoletnich.


    *Studniówki 2016 Szalona zabawa maturzystów. Zobaczcie, co się dzieje ZDJĘCIA + WIDEO
    *Abonament RTV na 2016: Ile kosztuje, kto nie musi płacić SPRAWDŹ
    *Horoskop 2016 dla wszystkich znaków Zodiaku? Dowiedz się, co Cię czeka
    *Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz
    *1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    DZ poleca

    Najlepsze studniówki 2019: szalona zabawa

    Najlepsze studniówki 2019: szalona zabawa

    Porozmawiaj z Rybką MiniMini na żywo na ekranie!

    Porozmawiaj z Rybką MiniMini na żywo na ekranie!

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Zobaczcie, jak mieszkają polscy milionerzy ZDJĘCIA

    Zobaczcie, jak mieszkają polscy milionerzy ZDJĘCIA