Korniki niszczą lasy państwowe w Beskidzie Żywieckim

Jacek Drost
Walka z kornikiem drukarzem cały czas trwa. Najgorzej  było w 2006 r., kiedy wycięto 4 mln m sześc. beskidzkich lasów
Walka z kornikiem drukarzem cały czas trwa. Najgorzej było w 2006 r., kiedy wycięto 4 mln m sześc. beskidzkich lasów dariusz gdesz
Na Śląsku Cieszyńskim leśnikom udało się zapanować nad kornikiem dziesiątkującym lasy, ale na Żywiecczyźnie nadal jest on groźny.

Kornik to niekończąca się historia. Jeśli na jednym obszarze zostanie opanowany, pojawi się na następnym. To jest przyroda, to są dynamiczne procesy, którym staramy się przeciwdziałać z lepszym lub gorszym skutkiem. Optymistyczne jest to, że jeśli nawet nie udaje nam się tego kornika w pełni opanować, to w miejsce lasu, który zginął, sadzimy nowy, który za kilkanaście lat znowu będzie pięknie szumiał - mówi Janusz Zaleski, zastępca dyrektora generalnego Lasów Państwowych.

Świerkowe lasy Beskidu Śląskiego i Żywieckiego zaczęły wymierać, bo w XIX wieku sadzono w nich szybko rosnące świerki, sprowadzane z Europy Zachodniej (wcześniej rosły tylko jodły i buki). Sztucznie posadzone świerki nie radziły sobie. Osłabione przez zanieczyszczenia z rejonu Karwiny i Górnego Śląska, atakowane przez korniki, zaczęły wymierać. Leśnicy zaczęli wyścig z czasem, by nie dopuścić do sytuacji takiej jak w Niemczech, gdzie lasy świerkowe znikły.

Najgorzej było w 2006 r., kiedy drzewa umierały na potęgę. W czterech niewielkich nadleśnictwach (Ustroń, Wisła, Ujsoły i Węgierska Górka) wycięto 4 mln metrów sześc. lasów. Pięć lat temu wydawało się, że walka z kornikiem jest wygrana, jednak tak nie jest.

- Na Śląsku Cieszyńskim udało nam się spowolnić degradację lasów i przebudować drzewostany, ale nadleśnictwa Ujsoły i Węgierska Górka nadal zmagają się z problemem - podkreśla Kazimierz Szabla, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach.
Kornika drukarza nie udało się okiełznać, mimo że na walkę z nim wydano już ogromne pieniądze. Tylko w latach 2006-2009 na obronę beskidzkich lasów poszło około 120 mln zł, a na sadzenie nowych drzew - głównie jodeł i buków - jakieś 60 mln zł.

- Wydaliśmy setki milionów złotych na przestrzeni ostatnich 10 lat. Można mówić o miliardzie złotych na powstrzymanie tempa rozpadu drzewostanów - podkreśla dyrektor Szabla.

Zapewnia, że Lasy Państwowe nie mają problemu z pieniędzmi na walkę ze szkodnikiem i nowe nasadzenia, ale likwidacja kornika nie jest taka prosta, bo ciepłe, suche lata osłabiają drzewa i sprzyjają rozwojowi tego owada.

Dyrektor Zaleski stwierdził, że jedyna nadzieja w systematycznej przebudowie lasów z typowo świerkowych na mieszane.


*Złoty pociąg odnaleziony! Już rozpala wyobraźnię ZŁOTY POCIĄG MEMY
*Gala BCC Katowice, czyli rewia luksusu i przepychu ZOBACZ ZDJĘCIA
*Tak policja z Katowic zatrzymuje handlarza dopalaczami ZDJĘCIA + WIDEO z zatrzymania
*Tak się bawią Katowice! Koncert na 150-lecie Katowic URODZINY KATOWIC ZDJĘCIAimg src="https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/0f/6e/557054a150514_o.jpg?51915">
*Złoty pociąg odnaleziony! Już rozpala wyobraźnię ZŁOTY POCIĄG MEMY
*Gala BCC Katowice, czyli rewia luksusu i przepychu ZOBACZ ZDJĘCIA
*Tak policja z Katowic zatrzymuje handlarza dopalaczami ZDJĘCIA + WIDEO z zatrzymania
*Tak się bawią Katowice! Koncert na 150-lecie Katowic URODZINY KATOWIC ZDJĘCIA

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie