Koronawirus w Szwecji. Król Karol XVI Gustaw rozczarowany działaniami rządu w sprawie pandemii, mówi wprost: zawiedliśmy

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
TT NEWS AGENCY/Associated Press/East News
Szwedzki monarcha nie kryje swojego niezadowolenia działaniami rządu, który chce powstrzymać pandemię. Mówi obywatelom: zawiedliśmy

Szwedzki król nie kryje rozczarowania rządową polityką walki z koronawirusem i przyznaje: kontrowersyjny plan nie powiódł się

Wcześniej Szwedzi zaczęli tracić wiarę w reakcje ich władz na pandemię, teraz nawet król udziela nagany rządzącym.

Powód tego rozgoryczenia jest prosty: znacznie więcej Szwedów zachorowało i zmarło z powodu Covid-19 niż gdzie indziej w Skandynawii. A frustracja wzrosła po tym, jak podano, że w Sztokholmie prawie kończą się wolne łóżka na oddziałach intensywnej opieki medycznej.

Szwedzi ogromnie ucierpieli w tych trudnych warunkach – mówił król Karol XVI Gustaw w państwowej stacji telewizyjnej SVT. Jeśli chodzi o zastosowana u nas strategię, powiedział: Myślę, że zawiedliśmy.

Duża część zarzutów została skierowana została na głównego architekta szwedzkiej strategii, epidemiologa Andersa Tegnella. Ostatnie sondaże nie pozostawiają wątpliwości, poparcie dla niego i dla korzystającego z jego rad rządu, spadło drastycznie w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

Zaufanie spada gwałtownie - powiedział Nicklas Kallebring, analityk w firmie badawczej Ipsos.

Niezadowolony z obecnej sytuacji jest również szwedzki premier Stefan Lofven.

Król zauważa, podobnie jak my i wielu innych polityków, że fakt, że zmarło od koronawirusa tak wielu ludzi, nie może być postrzegany jako nic innego jak porażka naszej strategii – przyznaje Lofven.

Co na to sam Tegnell? Nadal broni ogólnej strategii, polegającej między innymi na unikaniu blokad. Twierdzi również, że nie ma prawdziwych dowodów na to, że maseczki na twarz działają, a Szwedzi są jednymi z nielicznych na świecie, którzy na co dzień masek nie noszą, a sklepy, restauracje i siłownie są nadal otwarte.

Jednak rząd Szwecji nakazał noszenie maseczek ochronnych w środkach komunikacji miejskiej.

Tegnell tymczasem dodaje, że nikt nie jest w stanie stwierdzić, czy strategia Szwecji zawiodła.

Odpowiadając na raport wykazujący niedociągnięcia w podejściu do walki z zarazą, które doprowadziły do ogromnej liczby śmierci wśród osób starszych, mówił tak: Mniej więcej wszystkie kraje borykają się z tym problemem. Przyznał też, że sytuacja w jego kraju jest tragiczna.

Zaczynamy zbliżać się do punktu krytycznego - powiedział. Opieka zdrowotna przeżywa teraz bardzo ciężki okres ... personel jest wyczerpany, co oznacza, że ​​nacisk na opiekę staje się bardzo, bardzo duży.

Prawie 8000 Szwedów zmarło z powodu Covid-19. Dla porównania, to mniej niż 1000 w Danii, 480 w Finlandii i nieco ponad 400 w Norwegii.

Tegnell przyznaje, że był zaskoczony intensywnością drugiej fali pandemii. Myślę, że wielu było zaskoczonych tym, że wirus wrócił z taka siłą, dodał.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Rzad Szwecji nie nakazal,ale tylko zaleca noszenie maseczek w komunikacji miejskiej

Dodaj ogłoszenie