Ktoś poluje na motocyklistów stawiając pułapki z gwoździ. Cud, że nikomu nic się nie stało

Arkadiusz Biernat
Uwaga! Nieznany sprawca na piaskowni w Godowie podkłada pułapki z gwoździ. To bardzo popularny teren wśród mieszkańców. Cud, że nikomu nic się nie stało

To mogło skończyć się tragedią! Cud, że do tej pory nikt tutaj nie zginął - grzmią w Godowie. Kilka dni temu do urzędu gminy zgłosili się mieszkańcy, którzy na terenach piaskowni (w tym miejscu przed laty wydobywano piasek) znaleźli pułapki z gwoździami i wkrętami na kilka centymetrów. Nikt nie ma wątpliwości, że zostały one zastawione na ludzi.

- Pułapki wykonane były z desek i przebite na wylot gwoździami oraz wkrętami. Pewnie miały za cel przebicie opon jeżdżących w tamtym rejonie motocykli - mówi Tomasz Kasperuk, zastępca wójta Godowa.

Piaskownia dzięki ukształtowaniu terenu jest dosyć popularnym miejscem wśród amatorów tzw. crossów. Czyli motocykli służących do ścigania się po usypanych torach z piasku, gliny lub ziemi. Można ich tam spotkać przynajmniej kilka razy w tygodniu. Przez hałas dla wielu mieszkańców są utrapieniem.

- Dźwięki dochodzące z piaskowni często nie pozwalają nam odpocząć. Nieraz ciężko jest po pracy wyciszyć się. Denerwujące to, ale takiej walki z motocyklami nie pochwalam - przyznaje mieszkaniec proszący o anonimowość, którego dom znajduje się w pobliżu piaskowni.

Pułapki na motocyklistów

Znajduje się ona pomiędzy ulicami: Szkolną, Słoneczną i Piaskową, niedaleko centrum gminy. To bardzo popularne miejsce wśród mieszkańców. Wiele osób wybiera okolice piaskowni również na spacer czy przejażdżkę rowerem.
- Zdaję sobie sprawę, że celem osoby lub osób zastawiających tego typu zasadzki jest ograniczenie poruszania się tam motocykli. Trzeba jednak pamiętać, że takie działanie może doprowadzić do utraty zdrowia, a nawet życia! Problem motocykli można rozwiązać w bardziej cywilizowany sposób - dodaje wójt Kasperuk.

Sprawą zajmują się wodzisławscy policjanci.

- Na miejscu wizję przeprowadzi dzielnicowy. Sprawdzi, czy takich pułapek nie ma więcej. Chcemy dotrzeć do osób zgłaszających, aby o problemie dowiedzieć się z pierwszej ręki - mówi sierż. szt. Joanna Paszenda z wodzisławskiej policji.

Mundurowi nie wykluczają, że za pułapkami może stać któryś z mieszkańców. - Policjanci będą rozmawiać z mieszkańcami i uświadamiać ich, że tak tego problemu nie można rozwiązać. Jeżeli motocykle przeszkadzają mieszkańcom, to należy to zgłaszać policji. Patrole mogą tam się pojawiać tak często, jak to będzie potrzebne - dodaje sierż. szt. Paszenda.

W Godowie apelują, aby wszelkie informacje o osobach, które mogły zastawić pułapki, zgłaszać do urzędu gminy: 32 476-50-65 (wew. 27).

Pułapki na motocyklistów

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
LwG
Mogę tam jechać na motocyklu z dzieckiem NIEŚWIADOMY, że cię denerwują motocykliści i mogę zginąć bo jakiś debil zastawia PUŁAPKI? Może zginąć ktoś przypadkowy kto pojedzie tam pierwszy raz w życiu... Jak dorwą taką osobę to powinno się ją sądzić jak za próbę ZABÓJSTWA! Są inne sposoby
l
luke
to se zbudujcie, broni wam kto?
s
sindbad
zostały te pułapki zastawione na ludzi czy na motocykle, a może na motocyle z ludźmi?
F
Franz
Nierobstwo tzw.policji,strazy miejskiej i urzedasow powoduje ze ludzie sami robia porzadek.Brawo ,tak trzymac !!!
M
Motocyklista
zbudujmy tory nie będzie problemu - pozdrawiam
K
Kupa
Za hałasowanie należy odbierać motory i niszczyć walcem.
Dodaj ogłoszenie