Leon Madsen zwycięzcą pierwszych zawodów z cyklu SEC w Rybniku. Liderem klasyfikacji generalnej inny Duńczyk - Mikkel Michelsen ZDJĘCIA

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Na rybnickim torze podczas zawodów SEC najlepsi byli Duńczycy.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Na rybnickim torze podczas zawodów SEC najlepsi byli Duńczycy.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Daniel Wojaczek
Udostępnij:
Leon Madsen zwyciężył pierwsze z czterech zawodów o żużlowe mistrzostwo Europy (SEC). Rywalizację na torze w Rybniku Duńczyk rozpoczął najgorzej jak mógł, a zakończył zwycięsko. Drogę w odwrotnym kierunku - z nieba do piekła - przebył za to jego rodak, Mikkel Michelsen. Najlepszy w fazie zasadniczej, finał zakończył na ostatnim miejscu. Na podium oprócz Madsena stanęli Janusz Kołodziej i Patryk Dudek. Zobaczcie zdjęcia z żużlowego Speedway European Championship (SEC) w Rybniku!

Leon Madsen zwycięzcą pierwszych zawodów z cyklu SEC w Rybniku. Liderem klasyfikacji generalnej inny Duńczyk - Mikkel Michelsen

Już po raz kolejny żużlowe mistrzostwa Europy gościły na torze Stadionu Miejskiego w Rybniku. Zawody z cyklu Speedway European Championship (SEC) na dobrą sprawę w Rybniku odbyły się drugi raz z rzędu. W poprzednim sezonie zawody na rybnickim torze stanowiły bowiem ostatni akord rywalizacji, a tym razem decyzją organizatorów były jej pierwszą odsłoną.

Do Rybnika ponownie zawitało spore grono spośród tych, którzy pojawili się na zawodach z cyklu SEC niespełna rok temu. Wśród najlepsza czwórka poprzedniego sezonu mistrzostw Europy: Mikkel Michelsen, Leon Madsen, Patryk Dudek oraz Piotr Pawlicki. W ostatniej chwili ze startu w Rybniku wycofany został piąty zawodnik minionego cyklu - Daniel Bewley - który na dzień przed inauguracją kolejnego sezonu, w zawodach klubowych uległ fatalnie wyglądającemu wypadkowi i został zastąpiony przez Dominika Kuberę.

Eksperci przed zawodami dalecy byli od wskazywania faworytów. Zamiast tego skupiali się raczej na wymienianiu zawodników, którzy w pojedynkach na owalu w Rybniku mogli nieco namieszać. Do takich zaliczano między innymi tych, którzy są z nim najbardziej zaznajomieni. Mowa tutaj o byłych reprezentantach miejscowego ROW-u: Vaclavie Miliku oraz Andžejsie Lebedevsie i Kacprze Worynie.

Żaden jednak z nich zawodów przy Gliwickiej dobrze wspominać nie będzie. O ile Woryna liczył się w stawce i gdyby nie feralny bieg numer 14, w którym w ostatnim momencie uratował się przed upadkiem, ale ukończył go na ostatniej pozycji, miałby szansę zawalczyć o wejście do finału w biegu barażowym, o tyle Czech i Łotysz byli typowymi dostarczycielami punktów dla reszty stawki. Dość powiedzieć, że obaj zdobyli zaledwie po jednym punkcie.

"Swoje" zrobili za to ci, którzy faworytami uznali się sami poprzez bardzo dobre występy przed rokiem. Klasą samą dla siebie był mieszkający od kilku lat w Rybniku Mikkel Michelsen, który tylko raz dał się pokonać w biegach rundy zasadniczej. Lepszy od niego okazał się być jego rodak, Leon Madsen. Duńczyk na co dzień reprezentujący barwy Włókniarza Częstochowa ściganie w Rybniku, jak przystało na niego w zawodach indywidualnych rozpoczął niemrawo od zaledwie jednego oczka w dwóch biegach.

- Źle dobraliśmy ustawienia. Przyzwyczaiłem, że zawsze startuje gorzej, a później jest lepiej. Mam nadzieję, że tym razem będzie tak samo - tłumaczył swoją dyspozycję z początku zawodów na antenie TVP Sport, Leon Madsen, który nie rzucił słów na wiatr.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA TURNIEJU SEC W RYBNIKU

Później jechał tylko lepiej i wraz z trójką Polaków: Bartoszem Smektałą, Patrykiem Dudkiem - zeszłorocznym brązowym medalistą SEC-u - i Piotrem Pawlickim zameldował się w gonitwie numer 20, określanym przez organizatorów "biegiem ostatniej szansy", z którego najszybsza dwójka wchodziła do biegu finałowego.

W nim na najlepszą dwójkę biegu barażowego czekali już Michelsen, który w cuglach wygrał część zasadniczą, a także Janusz Kołodziej, który otrzymał na tegoroczne zawody SEC stałą dziką kartę. To między innymi oni widzieli, jak w barażowym ściganiu dochodzi do pierwszego w zawodach upadku. Na tor upadli kolejno: trzeci i szósty zawodnik części zasadniczej - Bartosz Smektała oraz Piotr Pawlicki, a ponieważ sędzia uznał, że do kraksy doszło z winy tego pierwszego, nie dane było mu uczestniczyć w powtórce biegu.

Z okrojonego składu najszybciej linię mety przekroczył Madsen. Za nim, na drugim miejscu, także premiowanym awansem do finału bieg ukończył Dudek. Ostatni był pokiereszowany Pawlicki. Siły w biegu finałowym były więc po równo podzielone pomiędzy Polaków a Duńczyków. I to któremuś z tych drugich dawano większą szansę na końcową wygraną.

Wyścigi finałowe rządzą się jednak swoimi prawami i tak było również tym razem. W żaden inny sposób nie da się bowiem wytłumaczyć ostatniego miejsca w finale Mikkela Michelsena. Jak z nut pojechał za to jego rodak, Leon Madsen, który mógł cieszyć się z wygranej. Lokaty druga i trzecia przypadła Januszowi Kołodziejowi i Patrykowi Dudkowi. - Jestem zadowolony ze zwycięstwa, ale chciałbym zdobyć więcej punktów - oceniał swój występ w Rybniku, zwycięzca Leon Madsen.

Te bowiem sprawiłyby, że to on zostałby liderem klasyfikacji generalnej SEC. Zgodnie z regulaminem pod uwagę w tym zestawieniu brana jest bowiem liczba wywalczonych oczek, a pod tym względem przodują w niej: Mikkel Michelsen i Janusz Kołodziej. Madsen jest trzeci.

Do końca cyklu pozostały jeszcze trzy rywalizacje. Najbliższa za nieco ponad miesiąc odbędzie się na torze w niemieckim Güstrowie. Później żużlowcy wrócą do Polski, a konkretnie do Łodzi. Finał SEC-u zaplanowano natomiast na koniec września w czeskich Pardubicach, gdzie zawody będą częścią tradycyjnej Zlatej Přilby.

Wyniki 1. rundy SEC w Rybniku:
1. Leon Madsen (1,0,3,3,3,3) 13
2. Janusz Kołodziej (3,2,2,2,3,2) 14
3. Patryk Dudek (1,2,3,2,3,1) 12
4. Mikkel Michelsen (3,3,3,3,2,0) 14
5. Bartosz Smektała (1,3,1,3,3) 11
6. Piotr Pawlicki (3,1,3,1,2) 10
7. Oliver Berntzon (2,3,2,2,1) 10
8. Dimitri Berge (3,2,0,3,1) 9
9. Kacper Woryna (2,2,2,0,2) 8
10. Kai Huckenbeck (2,0,1,2,2) 7
11. Dominik Kubera (1,1,2,1,1) 6
12. Rasmus Jensen (0,3,1,1,0) 5
13. David Bellego (2,1,0,d,d) 3
14. Adam Ellis (d,0,0,1,1) 2
15. Andžejs Lebedevs (0,1,0,0,0) 1
16. Vaclav Milik (0,0,1,0,0) 1
17. Marko Lewiszyn
18. Paweł Trześniewski

Wynik zawodów w Rybniku - bieg po biegu:
1: Pawlicki, Bentzon, Smektała, Milik
2: Berge, Huckenbeck, Madsen, Ellis
3: Michelsen, Kubera, Bellego, Lebiedew
4: Kołodziej, Woryna, Dudek, Jensen
5: Michelsen, Woryna, Pawlicki, Huckenbeck
6: Berntzon, Kołodziej, Bellego, Ellis
7: Smektała, Dudek, Kubera, Madsen
8: Jensen, Berge, Lebiedew, Milik
9: Pawlicki, Kubera, Jensen, Ellis
10: Dudek, Berntzon, Huckenbeck, Lebiedew
11: Michelsen, Kołodziej, Smektała, Berge
12: Madsen, Woryna, Milik, Bellego
13: Madsen, Kołodziej, Pawlicki, Lebiediew
14: Berge, Berntzon, Kubera, Woryna
15: Smektała, Huckenbeck, Jensen, Bellego
16: Michelsen, Dudek, Ellis, Milik
17: Dudek, Pawlicki, Berge, Bellego
18: Madsen, Michelsen, Berntzon, Jensen
19: Smektała, Woryna, Ellis, Lebiediew
20: Kołodziej, Huckenbeck, Kubera, Milik
Baraż: Madsen, Dudek, Pawlicki, Smektała (w/su)
Finał: Madsen, Kołodziej, Dudek, Michelsen

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

EcoBike

Ecobike X City Cappuccino 28 2022

6 699,00 zł6 199,00 zł-7%
miejsce #2

Indiana

Indiana E4000 Czarny 26 2021

3 499,00 zł
miejsce #3

Skymaster

Skymaster Energy Eco Ciemnozielony 28 2022

2 799,99 zł
miejsce #4

Esperia

Esperia E250 Lione Czarny Zielony 28 2022

4 299,00 zł
miejsce #5

MBM

MBM E1200 Karios U16 Czarny 27.5 2022

12 599,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Q&A z Bartoszem Zmarzlikiem

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie