ŁKS Łódź - Zagłębie Sosnowiec 0:0. Nieszczęście było blisko

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Trwa impas Zagłębia Sosnowiec. Co prawda remis na boisku ŁKS-u Łódź można traktować w kategoriach wartościowych, jednak pozostałe wyniki kolejki sprawiają, że sytuacja drużyny Kazimierza Moskala stała się jeszcze bardziej skomplikowana.

Mecz ŁKS-u z Zagłębiem Sosnowiec poprzedziło sensacyjne zwycięstwo Resovii nad Termalicą Nieciecza. Już w czasie spotkania w Łodzi GKS Bełchatów dopisał sobie punkt za remis w Tychach. Wszystko to oznaczało, że ekipa Kazimierza Moskala znalazła się w fatalnej sytuacji i grzęzła na dnie tabeli.

Sosnowiczanie wiedzieli, że starcia z ŁKS-em nie mogą przegrać i wszystko podporządkowali realizacji tego celu. Gospodarze, prowadzeni po raz drugi przez Ireneusza Mamrota, nie rozgrywali jednak wielkiego spotkania, więc Zagłębie zwietrzyło szansę na ugranie bezcennej pełnej puli. W pierwszej połowie Arkadiusz Malarz bronił jednak strzały Szymona Sobczaka i wynik bezbramkowy ani drgnął.

Po zmianie stron łodzianie podkręcili tempo i goście zaczęli mieć problemy. Pojawiły się też faule i złośliwości, ale większość wydarzeń miała miejsce w środku boiska. W 79 minucie do spięcia doszło w polu karnym Zagłębia i sędzia podyktował rzut karny dla ŁKS-u, ale po protestach gości i konsultacjach z asystentem zmienił zdanie. Nieszczęście było jednak naprawdę blisko.

Ocaleni sosnowiczanie dotrwali do końca meczu i utrzymali dystans dwóch punktów straty do Bełchatowa, co jest dość umiarkowanym powodem do satysfakcji.

ŁKS Łódź - Zagłębie Sosnowiec 0:0
[b]ŁKS
Malarz - Dankowski (46. Wolski), Gracia, Dąbrowski, Klimczak - Pirulo, Rozwandowicz, Dominguez (74. Tosik), Trąbka (46. Rygaard), Janczukowicz (46. Gryszkiewicz) - Sekulski (82. Nawotka). Trener: Ireneusz Mamrot.
Zagłębie Stępniowski - Turzyniecki, Duriska, Polczak, Gojny - Szwed (64. Korzeniecki), Ambrosiewicz, Masłowski, Misak, Seedorf (59. Pawłowski) - Sobczak (87. Gregorio). Trener: Kazimierz Moskal.
Żółte kartki Dankowski, Moros Gracia, Domínguez, Rozwandowicz, Pirulo - Sobczak, Gojny.
Sędziował Artur Aluszyk (Szczecin)

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Boniek z kolejnym wyzwaniem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie