Małysz rajdowiec?

Rafał Musioł
Adam Małysz lubi jazdę samochodem terenowym
Adam Małysz lubi jazdę samochodem terenowym FOT. MIKOŁAJ SUCHAN
Udostępnij:
Czy Adam Małysz zamierza zamienić dwie deski na cztery kółka? Taką sugestię usłyszeliśmy kilka dni temu od osoby z najbliższego otoczenia skoczka z Wisły.

- Coś słyszałem, że Adam chętnie sprawdziłby się w rajdach samochodowych, ale nie znam szczegółów - ostrożnie mówi Andrzej Wąsowicz, dyrektor skoczni w Wiśle Malince i wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego. - Faktem jest jednak, że nawet na treningi nie przyjeżdża szosą, tylko skacze swoją terenówką po wertepach i całą karoserię ma oblepioną błotem.

Według tych wieści, pierwsze starty Małysza miałyby nastąpić tuż po zakończeniu sezonu Pucharu Świata w skokach, czyli pod koniec marca 2011 r., w barwach Porsche RMF Caroline Team, grupy, która reklamuje się hasłem "Tam gdzie norma znaczy ekstremum". W powszechnej opinii zespół ten daje szansę przeżycia wielkiej przygody także przez VIP-ów. Jednym z jego kierowców jest aktor Piotr Zelt.

- Nie klasyfikowałbym nas jako grupy dla VIP-ów, mamy zawodowych, świetnych kierowców, a jednym z naszych celów jest udział w Rajdzie Dakar - protestuje jeden z rzeczników grupy, Jasiek Nałęcz.
Małysz publicznie przyznaje, że marzy o starcie w tym rajdzie, a Porsche RMF Caroline Team współpracuje z firmą ubierającą także skoczków narciarskich.

- Niestety, ani sam Małysz, ani nikt z jego ekipy z nami się nie kontaktował, więc nie wiem, skąd te wieści. Ale gdyby chciał, to jesteśmy otwarci na współpracę - mówi drugi z rzeczników grupy Porsche, Piotr Jaworski.

Wąsowicz przypomina, że nie byłaby to pierwsza taka próba Małysza. W ubiegłym roku miał okazję przejechać się ze Zbigniewem Cieślarem, profesjonalnym kierowcą rajdowym. - Adam imponował mi opanowaniem i znakomitą techniką zmiany biegów - opowiadał wtedy Cieślar.

Gdyby Małysz naprawdę zdecydował się na starty w rajdach, nie przeszkodzi mu w tym PZN.
- W jego kontrakcie nie ma zapisu, który zabraniałby mu uprawiania ryzykownych sportów w okresie przygotowawczym do sezonu, ale nie wiem, czy podobnych zastrzeżeń nie ma w swoich umowach ze sponsorami. Powiedzmy sobie szczerze, zrobi jak zechce - przyznaje Apoloniusz Tajner, prezes PZN, który namawia Małysza, żeby kontynuował karierę na skoczni do igrzysk w Soczi w 2014 roku.

Sam zainteresowany swoich motoryzacyjnych planów nie chce komentować, podkreślając, że obecnie skupia się na tym, by udane starty w Letniej Grand Prix przekuć w sukcesy w zbliżającym się zimowym Pucharze Świata.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie