MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mariusz Muszalik z Piasta Gliwice bohaterem meczu z Górnikiem Zabrze

Tomasz Kuczyński
Mariusz Muszalik z Piasta Gliwice
Mariusz Muszalik z Piasta Gliwice Fot. Mikołaj Suchan
O wygranym meczu z Górnikiem Zabrze z Mariuszem Muszalikiem rozmawia z nim Tomasz Kuczyński

Wygrana w derbach z Górnikiem, w historycznym meczu w Gliwicach i to dzięki pańskiej bramce! Czy to spełnienie marzeń?
Tak naprawdę nieważne, kto strzela, najważniejsze jest zwycięstwo i siedem punktów przewagi nad drużyną z Zabrza. Oczywiście, pokonanie Górnika ma swoje znaczenie, przecież oba miasta ze sobą graniczą. Jednak staraliśmy się podchodzić do tego meczu, jak do każdego w lidze.

Jednak gol wyszedł panu rzadkiej urody.
W takim momencie nie ma czasu na zastanowienie, uderzyłem więc bez namysłu. Po to się trenuje tyle lat, żeby potem takie strzały wychodziły. Ale już ładniejszą bramkę strzeliłem w Łodzi z Widzewem, gdy grałem w GKS Katowice. Gol cieszy mnie też dlatego, bo długo musiałem na niego czekać (poprzednie trafienie Muszalika w ekstraklasie - 19 kwietnia 2008 r. w barwach Groclinu przeciw Lechowi, 1:2 - przyp. red.). Fakt, że trafiłem do bramki w historycznym dla Gliwic meczu, w dodatku derbo wym, przy pełnych trybu nach, daje mi podwójną satysfakcję.

Górnik chyba rozczarował, biorąc pod uwagę, że był to mecz z serii o życie?
Zabrzanie pokazali dobrą piłkę, byli dla nas wymagającym rywalem. W drugiej części udało się im zepchnąć nas do obrony. Może z wysokości trybun nie było tego aż tak widać, ale obie drużyny zostawiły na boisku sporo zdrowia. Byliśmy o tę jedną bramkę lepsi i to się liczy.

Pokonaliście bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie, ale sami nie jesteście nadal pewni ligowego bytu.
Dokładnie! Idziemy do przodu, pniemy się w górę, jednak jeszcze wiele roboty przed nami. Wprawdzie następne dwa mecze też gramy u siebie, jednak przeciwnicy będą potencjalnie lepsi od Górnika, czyli Lech i Legia. Nie mamy innego wyjścia, musimy zdobywać punkty z każdym rywalem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni